
Wiadomości
- 23 listopada 2024
- wyświetleń: 1713
Znakiem w… dziki i jelenie. „Ich miejsce jest w lesie”
Dzikie zwierzęta, w tym omen nomem dziki właśnie, coraz częściej zapuszczają się w miejskie rejony, budząc niejednokrotnie zaniepokojenie mieszkańców. Gorzej, że dzikie zwierzęta nagle pojawiają się na ulicach przed maskami pędzących samochodów...

W sprawie ustawienia znaku, że ulica poruszają się dziki i jelenie (znak A-18b) do władz miasta wystąpiła z prośbą bielska radna Józefa Wawak.
- Zwracam się z prośbą o ustawienie przy ulicy Langiewicza informacji, że w każdej chwili na ulicy mogą się pojawić dzikie zwierzęta takie jak dziki, jelenie. Sama jadąc wieczorem ulica Langiewicza koło ostatniego przystanku linii numer 4 wbiegł na ulice olbrzymi jeleń. Według informacji od mieszkańców jest to norma, że nagle na ulicy pojawiają się dziki, jelenie, sarny z młodymi - opisuje przedstawicielka bielszczan.
Jak podkreśla, jest to niebezpieczne, gdy nagle na drodze pojawią się zwierzęta, „których miejsce jest w lesie, a nie na jezdni”.
Do prośby radnej bielski Ratusz jeszcze się nie ustosunkował. Do tematu będziemy wracać.
ZOBACZ TAKŻE

Dziki "rozniosły" Bulwary Straceńskie. Mieszkańcy zaniepokojeni, miasto reaguje odstrzałami

Toaleta w Komorowicach znów na tapecie. Radny walczy o komfort mieszkańców

Po „zebrach” przez przystanek. Kuriozalna sytuacja na ul. Sobieskiego

Spór o Szpital Wojewódzki. Ministerstwo Zdrowia odpowiada na interwencję posłanki

Gorący temat„NIE”! Dla imprez na Placu Wojska Polskiego. Do władz miasta trafiła petycja

Pomnik przyrody może zagrażać mieszkańcom
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
