bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Wiadomości

  • 22 lipca 2015
  • 27 lipca 2015
  • wyświetleń: 13315

Nie chcą festiwalu pod Dębowcem!

Mieszkańcy Kamienicy i rejonów przyległych do hali pod Dębowcem protestują przeciwko organizacji 90' Festiwalu. Twierdzą, że podczas drugiej edycji imprezy byli "sterroryzowani" przez nagłośnienie koncertowe.

90' Festival (dzień drugi) - 19.07.2015
Nie wszystkim "pasuje" festiwal pod Dębowcem · fot. Gekon


Jeszcze w trakcie drugiej edycji 90' Festiwalu organizatorzy imprezy zapowiedzieli, że za rok pod Dębowcem ponownie zagoszczą gwiazdy muzyki eurodance lat 90-tych. Odpowiedź mieszkańców Kamienicy była natychmiastowa. Rozpoczęła się zbiórka podpisów pod protestem przeciwko "organizacji imprezy w tym miejscu i takim kształcie".

Publikujemy pełną treść protestu mieszkańców Kamienicy i terenów przyległych do hali pod Dębowcem:

Protest

Nagłośnienie imprezy trwającej od soboty 18 lipca od godz. 15.30 do godz. 00.30 następnego dnia (10 godzin!!!) oraz w niedzielę od godz. 15.30 do godz. 23.30 spowodowało pozbawienie nas wypoczynku, spokoju i możliwości snu. Natężenie nagłośnienia było tak olbrzymie, że dźwięki imprezy dobiegały nawet do śródmieścia oraz okolicznych dzielnic i miejscowości (Wilkowice). Lokalizacja imprezy u podnóża gór dodatkowo sprzyjała rozprzestrzenianiu się głosu.

Narażanie ludzi na działanie takiego hałasu nosi znamiona szczególnego, stałego i uporczywego wywołania stanu, który w danym miejscu, czasie i okolicznościach , zgodnie z przyjętymi zwyczajami i obowiązującymi przepisami, uważa się za nienormalny i który odczuwany jest jako utrudnienie lub uniemożliwienie powszechnie akceptowanego sposobu zachowania się. Takie działanie nosi znamiona określone w art. 41 Kodeksu Wykroczeń par. 1, który zgodnie z wykokiem Sądu Najwyżśzego opisuje, że "Zakłócanie polega na uniemożliwieniu, przynajmniej jednej osobie, odpoczęcia w ciszy, która obowiązuje od godz. 22.00 do 6.00, przy czym odpoczynek ten nie musi przejawiać się w formie snu - nie ma większego znaczenia czy sen został przerwany czy też nie".

Art. 51 par 1. "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu (orzekanej w wymiarze 5 do 30 dni, ograniczenia wolności albo grzywny.

Usytuowanie imprezy z tak potężnym nagłośnieniem w rejonie szpitala, klinik, hospicjum, domów pomocy, świadczy o braku szacunku władz miast dla ludzi starszych, chorych i potrzebujących cieszy, a także wobec pobliskiej fauny, która ucierpiała z powodu nocnych pokazów ogni sztucznych tak blisko lasów. Prezydent miasta, podpisując się pod zgodą na imprezę w takim,wydaniu, nie liczył się z potrzebami własnych mieszkańców, zabiegając jedynie o hipotetyczną reklamę i poklask tłumu rozwrzeszczanych i często pijanych widzów w innych miejscowości.

Imprezę tego typu należy organizować z dala od osiedli mieszkaniowych lub pomieszczeń zamkniętych. Niech ten festiwal odbywa się w Bielsku-Białej, promuje to miast, jak się nas próbuje przekonać, jednak nie w tym miejscu, nie w godzinach nocnych.


Do protestu mieszkańców odniósł się organizator imprezy - Agencja Eventowa Extomusic z Katowic. - Cała ekipa poświęciła 90' Festival miesiące wytężonej pracy i czytając Wasze opinie to jeszcze bardziej chcemy zrobić jeszcze więcej. Piszemy o proteście nie po to, aby kogokolwiek obrażać, bo nie ma powodu. Chcecie dalej bawić się na Festiwalu i to wystarczy - czytamy wpis organizatora imprezy na Facebooku.

ab / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.