Wiadomości

  • 13 kwietnia 2024
  • 14 kwietnia 2024
  • wyświetleń: 6777

Tu można uciec przed dzikimi zwierzętami. Teren idzie na sprzedaż

Nie wszystkim się podoba, że osoba prywatna chce poszerzyć swoją działkę o zielony teren miejski. Radna Barbara Waluś apeluje, by władze miasta wstrzymały sprzedaż gruntu, który jest "miejscem, gdzie można zbiec z drogi przed dzikimi zwierzętami".

Polowanie na dziki
fot. bielsko.info


Plan architektoniczny architektoniczny Osiedla Ks. Brzóski powstał w latach ubiegłego wieku 20-tego - przypomniała bielska radna Barbara Waluś. I, jak podkreśliła, nikt go wówczas nie kwestionował.

- Nastąpił wówczas podział gruntu na działki budowlane, tzw. pasy zieleni i ulice. Układ komunikacyjny był spójny, harmonijny. Ulice równoległe, ciągnące się nieraz kilometry, były podzielone pasami zieleni pionowymi, tak, by można się przemieszczać między nimi. Tak też było na Os. K. Brzóski do chwili obecnej, gdzie właściciel sąsiedniej działki, stanowiącej pas zieleni stwierdził widocznie, że ma za małą działkę i chciał ją poszerzyć o pas zieleni, który jest jednocześnie łącznikiem pieszym pomiędzy ul. Opolską a ul. Kaliską. Przy ul. Piotrowskiej znajduję się przystanek MZK - tutaj wysiada z autobusu sporo mieszkańców Lipnika, którzy udają się pieszo na osiedle Ks. Brzóski, od przystanku przy ul. Piotrkowskiej ulicą Opolską do ulicy Kaliskiej tym łącznikiem. Ulica Kaliska nie posiada chodnika, tak jak i wiele ulic na Osiedlu Ks. Brzóski. Sprzedanie działki przez Gminę Bielsko-Biała zainteresowanemu właścicielowi sąsiedniej działki na uzupełnienie swojej nieruchomości spowoduje przerwanie ciągu pieszego od ul. Piotrkowskiej do ulic Opolskiej i Kaliskiej - opisuje przedstawicielka mieszkańców.

W efekcie, jak podkreśla zastępca prezydenta Bielska-Białej Przemysław Kamiński, "mieszkańcy Lipnika będą kroczyć między domami i ogrodzeniami, gdzie mogą przejść do ul. Kaliskiej, nakładając kilometry drogi".

- Ponadto łącznik ten jest miejscem, którym można zbiec przed dzikimi zwierzętami, przede wszystkim dzikami, a także sarnami i jeleniami, które chodzą nagminnie w tej okolicy całymi stadami. Jest to już plaga w Lipniku dzikich zwierząt chodzących po ulicach: np. Skowronków, Tarnowskiej, Chełmskiej i wyżej położonych, co może doprowadzić do nieszczęśliwego wypadku chodzących pieszych, jak i jeżdżących samochodów. Sprzedaż tego gminnego pasa zieleni prywatnej osobie przyniesie nikłe wpływy do budżetu miasta Bielska-Białej, a skomplikuje życie mieszkańcom tej części Osiedla Ks. Brzóski na wiele lat, więc zasadne jest, aby Gmina Bielsko-Biała odstąpiła od sprzedania od zaraz wspomnianej działki - zaznaczyła radna.

Tymczasem zastępca prezydenta Bielska-Białej zapewnił, że przeprowadzono analizę możliwości sprzedaży opisanego terenu "z przeznaczeniem na poprawę warunków funkcjonowania przyległych nieruchomości".

- Mając na uwadze negatywną opinię Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej, wskazującą, że zbycie działki zaburzy przewidziany w pierwotnym projekcie osiedla układ komunikacyjny, który w perspektywie długoterminowej może wymagać uzupełnienia o nowe drogi (zaprojektowane jako łączniki pomiędzy poszczególnymi drogami publicznymi), Gmina nie wyraziła zgody na sprzedaż - zapewnił.

raz / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.