bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Wiadomości

  • 19 lipca 2022
  • wyświetleń: 1066

Dwie czy jedna? Ile podstawówek powinno działać w Hałcnowie?

Zarówno pierwsza, jak i druga reforma edukacji, a dokładnie organizacji szkół związana z powołaniem, a potem zlikwidowaniem gimnazjów, w Bielsku-Białej do tej pory odbija się czkawką. Wpływają one również na poczucie bezpieczeństwa uczniów z Hałcnowa, gdzie zamiast dwóch odrębnych, funkcjonuje jedna szkoła, ale w dwóch budynkach.

Szkoła Podstawowa nr 28 w Bielsku-Białej Hałcnowie
Wnętrze Szkoły Podstawowej nr 28 w Bielsku-Białej Hałcnowie · fot. sp28bielsko.pl


Interpelację dotyczącą rozważenia zmiany granic obwodów szkolnych w Hałcnowie i przywrócenia odrębnej szkoły podstawowej na ul. Witosa do władz Bielska-Białej skierował radny Bronisław Szafarczyk.

- Proszę o przeanalizowanie możliwości i celowości zmiany granic obwodów szkolnych na terenie Hałcnowa i przywrócenia funkcjonowania dwóch odrębnych szkół podstawowych w tej dzielnicy. Do czasu reformy szkolnej, w wyniku której powołano gimnazja, na ul. Witosa znajdowała się Szkoła Podstawowa nr 19, w której realizowano naukę dla wszystkich roczników, a więc dla klas od 1 do 8. Drugą szkołą w dzielnicy była Szkoła Podstawowa nr 28 przy ul. Sucharskiego. W wyniku wspomnianej reformy zmieniono granice obwodów szkolnych, SP 19 zlikwidowano, a w jej budynku utworzono Gimnazjum nr 6, zaś SP 28 stała się jedyną szkołą podstawową w dzielnicy — dla klas od 1 do 6 - przypomniał przedstawiciel bielszczan.

- Nie wszystkim wówczas odpowiadały wprowadzone zmiany, najbardziej utyskiwali mieszkańcy rejonu ul. Witosa i ulic przyległych, jako że dzieci z tego rejonu, także te najmłodsze, musiały przemieszczać się do budynku szkolnego SP 28. Swoje żale wyrażali także rodzice młodzieży gimnazjalnej, dochodzącej, czy dojeżdżającej do szkoły przy ul. Witosa. Nie obyło się bez kosztów dodatkowych dla miasta, które musiało zorganizować dojazdy dla uczniów zamieszkujących w większych odległościach od tych szkół - podkreślił Szafarczyk.

Jak dodał, „kolejna reforma szkolnictwa zlikwidowała gimnazja i przywróciła system szkolnictwa podstawowego dla klas od 1 do 8. Nic więc dziwnego, że rodzice liczyli, iż wszystko wróci do stanu sprzed reformy powołującej gimnazja. Jakież więc było ich zdziwienie, kiedy zdecydowano, że w Hałcnowie powstanie jedna szkoła podstawowa — ale w dwóch budynkach (przy ul. Sucharskiego i przy ul. Witosa). Dodać należy, że nikt rodziców o zdanie nie pytał".

- Byłem jednym z kilku radnych, którzy wówczas próbowali wpłynąć na zmianę podejmowanej decyzji. Uczestniczyłem w rozmowach z dyrekcją szkoty podstawowej, z dyrekcją ówczesnego gimnazjum, a także w delegaturze kuratorium oświaty. Niestety, władze miasta nie przychyliły się do przekazywanej argumentacji i podtrzymały swoją pierwotną decyzję. W jej konsekwencji dyrekcja szkoły ustaliła, że w budynku przy ul. Witosa odbywać się będzie nauka dla roczników starszych, to jest dla klas 7 i 8 - zaznaczył radny.

I podkreślił, że funkcjonowanie szkoły w dwóch budynkach, znacznie od siebie odległych, rodzi wiele problemów i komplikacji: uczniowie klas młodszych muszą przemieszczać się z południowych rejonów dzielnicy do budynku przy ul. Sucharskiego; uczniowie klas starszych muszą przemieszczać się z północnych rejonów dzielnicy przy ul. Witosa; rodzice, nie chcąc narażać dzieci na niebezpieczeństwa ruchu drogowego, dowożą je samochodami, co rodzi komplikacje ruchowe w rejonie obydwu budynków i wzmaga ruch kołowy na ulicach dzielnicy; pomiędzy obydwoma budynkami szkolnymi odbywają się w trakcie dnia wędrówki nauczycieli prowadzących naukę w tych budynkach — o różnych porach i dla różnych klas; miasto musi utrzymywać specjalną komunikację autobusową, zapewniającą dojazd uczniom z odległych od szkół miejsc zamieszkania.

- Należy podkreślić, że układ drogowy w dzielnicy jest dość specyficzny, ma charakter ukierunkowany raczej na dojazd z dzielnicy w stronę centrum miasta, a nie na zapewnienie połączeń wewnątrz dzielnicy, co nie zapewnia bezproblemowego przemieszczania się potoków ruchu rodziców, a szczególnie wspomnianych nauczycieli. Dość boleśnie odczuliśmy to podczas znacznego wzrostu natężenia ruchu spowodowanego objazdami związanymi z przebudową ulicy Krakowskiej. Nauczyciele, tkwiąc w korkach, które i dziś występują, mieli poważne problemy z punktualnym rozpoczynaniem kolejnych lekcji wyszczególnionych w siatce zajęć szkolnych, a mających się odbywać w dwóch budynkach szkoły, o różnych porach. Na dodatek przejezdna kiedyś, a zapewniająca połączenie kołowe pomiędzy budynkami szkolnymi ul. Księży Las, została przecięta podczas budowy dróg ekspresowych, jej odcinek przebiegający pod wiaduktami tych dróg został wyłączony z ruchu kołowego. Wszelkie wymienione wyżej przejazdy musiały i nadal muszą odbywać się po drogach układu podstawowego. Wiele było wówczas protestów dla takiego rozwiązania, mieszkańcy i dyrekcja SP 28 zwracali się do mnie z prośbą o podjęcie działań dla przywrócenia możliwości przejazdu tą ulicą. Kiedy więc podczas projektowania obwodnicy centrum Hałcnowa zaistniała taka możliwość, w dokumentacji projektowej zawarto takie rozwiązanie. W ostatnich dniach jednak rozgorzała nowa dyskusja na temat „czy przywrócenie przejazdu ul. Księży Las będzie bezpieczne dla uczniów i dla mieszkańców tego rejonu"? Na kanwie tej dyskusji, prowadzonej także w mediach społecznościowych, ponownie wypłynął temat temat przywrócenia funkcjonowania w Hałcnowie dwóch odrębnych szkół podstawowych - zauważył Szafarczyk.

W odpowiedzi zastępca prezydenta Bielska-Białej Piotr Kucia wyjaśnił, że w budynku przy ul. Wincentego Witosa 96 zlokalizowana była Szkoła Podstawowa nr 19, na bazie której utworzono Gimnazjum nr 6. Szkoła Podstawowa nr 17 jest placówką specjalną i funkcjonuje do dziś, przy ul. Bratków 6.

- We wspomnianym przez pana radnego czasie, w dzielnicy Hałcnów funkcjonowały dwie szkoły - Gimnazjum nr 6 przy ul. Wincentego Witosa 96 oraz Szkoła Podstawowa nr 28 przy ul. Wyzwolenia 343. Obie z ustalonymi obwodami, wpisane w odrębną sieć szkolną. Wygaszając gimnazja, poprzez włączenie ich do sąsiednich szkół podstawowych, stworzono możliwość racjonalnego wykorzystania budynków z ich infrastrukturą i zasobami bazowymi na potrzeby przekształconych szkół oraz wzmocniono kadrę kierowniczą szkół podstawowych osobami kompetentnymi, posiadającymi doświadczenie w pracy z młodzieżą, będącą w okresie skomplikowanej fazy rozwojowej. Podjęte wówczas przez radę miejską uchwały o sieci szkolnej były szeroko konsultowane społecznie i uzyskały pozytywną opinię Kuratorium Oświaty. Jednocześnie utrzymano naukę klas starszych w budynku szkolnym znajdującym się przy ul. Wincentego Witosa 96 (dawne Gimnazjum nr 6). Obecnie znajduje się tam 10 oddziałów z poziomu klas 6 — 8 - opisał wiceprezydent.

Kucia dodał, że „infrastruktura szkoły przygotowana jest do użytkowania jej przez starsze dzieci i dlatego też w pełni została wykorzystana przez dyrekcję szkoły dla zapewnienia nauki i opieki właśnie dla klas 6 — 8".

- W budynku przy ul. Wyzwolenia 343 są klasy młodsze od 1 do 5. Opisane powyżej zmiany w zakresie organizacji sieci szkół były wynikiem zmian w dziedzinie prawa oświatowego, a wszystkie podejmowane przez miasto działania stanowią następstwo obowiązującego stanu prawnego. Mimo tego nowa struktura szkolna, obejmująca 8-letnie szkoły podstawowe, 4-letnie licea i 5-letnie technika nie uległa jeszcze pełnej stabilizacji - podkreślił.

Wiceprezydent zaznaczył, że „utworzenie pełnej struktury organizacyjnej szkoły w ramach klas 1-8, może nastąpić tylko w oparciu o wyrażenie woli rodziców, którzy musieliby w tym wypadku zadeklarować przepisanie dzieci do nowej jednostki”.

- Uzyskanie takich deklaracji przed rozpoczęciem procedury powołania nowej szkoły, nie jest możliwe. Natomiast nabór tylko do klasy pierwszej i stopniowe budowanie nowej struktury szkolnej również nie jest dobrym rozwiązaniem z uwagi na długotrwały proces budowania placówki. W obu przypadkach wystąpi problem racjonalnego wypełnienia nowo utworzonej szkoły. Zaznaczyć również należy, że wyznaczenie nowego obwodu nie spowoduje automatycznie zapełnienia szkoły, ponieważ nie można zobowiązać rodziców do skorzystania ze wskazanej w ten sposób lokalizacji, zatem nie ma możliwości, by w najbliższym czasie wdrożyć sugerowane zmiany organizacyjne - podsumował Piotr Kucia.

raz / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.