bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 18 lutego 2021
  • wyświetleń: 2794

Mimo pozytywnych decyzji nadzoru operator nie daje za wygraną

Nie kończy się walka mieszkańców ulic Szczęśliwej i Mierniczej w Bielsku-Białej, którzy od dekady zabiegają o demontaż anteny telefonii komórkowej ustawionej w okolicy ich domów. Niestety, operator nie daje za wygraną i mimo pozytywnych decyzji nadzoru budowlanego, nieustannie odwołuje się od nich.

maszt telefon telefonia komórkowa
Mimo pozytywnych decyzji nadzoru operator GSM nie daje za wygraną · fot. bielsko.info


O sprawie portal bielsko.info szeroko pisał 20 sierpnia zeszłego roku. Niedługo potem bielski magistrat poinformował, że w 2014 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał inwestorowi rozbiórkę części masztu rozbudowanego samowolnie. Jednak Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w 2016 roku tę decyzję uchylił.

- W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że wykonane roboty polegały na zainstalowaniu urządzeń o wysokości poniżej 3 metrów, co z godnie z ówczesnymi przepisami nie wymagało wykonania robót budowlanych - poinformował Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej. - Sprawa wróciła do powtórnego rozpatrzenia. W trakcie ponownego rozpatrywania problemu, jednym z aspektów było ustalenie, czy istniejąca stacja bazowa zaliczona powinna być do przedsięwzięcia mogącego oddziaływać na środowisko - dodał wiceprezydent.

Według urzędnika, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie wystąpił do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego o opinię, podobnie jak do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Delegatura w Bielsku-Białej o informację w sprawie wyników pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w otoczeniu stacji bazowej.

- Po skompletowaniu dowodów, umożliwieniu stronom zapoznania się z aktami PINB zakończy postępowanie wydając stosowną decyzję - podkreślił wiceprezydent Bielska-Białej.

Jak poinformował w lutym 2021 roku radny Maksymilian Pryga, który w mieniu mieszkańców interweniował w tej sprawie, "dzięki wsparciu prezydenta oraz merytorycznemu zaangażowaniu wszystkich jednostek podległych z Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego na czele, sugestie oraz konkretne argumenty mieszkańców przekazane za pośrednictwem interpelacji, czy indywidualnych pism zostały uwzględnione". Jak jednak zaznaczył, pomimo pozytywnych decyzji podejmowanych przez PINB, "operator cały czas nie daje za wygraną i odwołuje się od kolejnych decyzji mimo, że nie ma ku temu żadnych uzasadnionych argumentów".

- Dlatego mając na uwadze ewidentne i bezprawne rozbudowanie stacji, która ze względu na szkodliwe dla zdrowia promieniowanie, na gęstą zabudową sąsiedzką oraz fakt, że na całej długości ulicy Szczęśliwej mieszka wiele rodzin w ogóle nie powinna w tym miejscu funkcjonować, zwracam się z prośbą o dalsze monitorowanie sytuacji w trosce o dobro mieszkańców całej dzielnicy - napisał radny w kolejnej interpelacji dotyczącej tego tematu.

I poprosił władze Bielska-Białej o podjęcie wszelkich możliwych interwencji, które wynikają z kompetencji prezydenta miasta.

Do sprawy wrócimy, gdy opublikowana zostanie odpowiedź włodarzy.

raz / bielsko.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.