
Wiadomości
- 16 października 2015
- 17 października 2015
- wyświetleń: 6110
Marsjanie naprawią kładki na rzece?
Rada Osiedla Wapienica zwróciła się z prośba do prezydenta Jacka Krywulta o naprawę kładek na rzece Wapienica. Urzędnicy tłumaczą, że nie mogą nic zrobić, gdyż kładki nie są własnością gminy Bielsko-Biała. - Kolejne pismo należałoby wysłać na Marsa do tych, co zbudowali te kładki z prośbą o ich zreperowanie - ironizuje Rada Osiedla.
20 lipca 2015 roku Rada Osiedla Wapienica wystosowała do prezydenta Jacka Krywulta pismo, w którym zwróciła się z prośbą "o spowodowanie naprawy mostków położonych przez rzekę Wapienica łączących prawobrzeżne i lewobrzeżne ulice osiedla". - Są one niezbędne do sprawnego funkcjonowania naszego osiedla. W chwili obecnej ich stan techniczny zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców - argumentował Zbigniew Mamorski, przewodniczący RO Wapienica.
Ponadto członkowie Rady Osiedla zaapelowali o "kompleksowe rozwiązanie problemu". - Od kilkunastu lat słyszymy, że mostki nie należą do gminy. Myślimy, że uregulowanie prawne tego stanu rzeczy jest możliwe i konieczne - tłumaczył Zbigniew Mamorski.
Odpowiedź, a konkretnie "zawiadomienie o niezałatwieniu sprawy w terminie", przyszła dopiero na początku września. - Powodem niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie jest złożony stan prawny i faktyczny sprawy, wymagający przeprowadzenia starannego i szczegółowego postępowania wyjaśniającego - informował Lubomir Zawierucha, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Zaledwie siedem dni później Rada Osiedla otrzymała już bardziej szczegółową odpowiedź na swoją prośbę. W korespondencji wiceprezydent Lubomir Zawierucha tłumaczył, że "kładki dla pieszych na rzekach i potokach na terenie Bielska-Białej, w tym również na rzece Wapienica, są obecnie przedmiotem analizy w Wydziale Mienia Gminnego i Rolnictwa Urzędu Miejskiego.
- Materiałem wyjściowym jest inwentaryzacja opracowana przez MZD w Bielsku-Białej, w której opisane zostały również kładki zlokalizowane na rzece Wapienica, pod numerami od 19 do 25. Ze zgromadzonych materiałów wynika, że żadna z kładek nie jest obecnie administrowana przez MZD, ponieważ nie leżą one w ciągach dróg publicznych ani wewnętrznych, będących w zarządzie MZD - czytamy w piśmie adresowanym do Rady Osiedla Wapienica.
Lubomir Zawierucha poinformował, że dojścia do większości kładek znajdują się na terenie prywatnych nieruchomości, a podjęcie przez gminę działań dla zmiany bądź uregulowania ich stanu prawnego (wydzielenie i wykup dojść do obiektów) powinna poprzedzać analiza komunikacyjnej i społecznej przydatności każdego z obiektów. - Proszę o dokonanie weryfikacji materiałów w oparciu o wiedzę Rady Osiedla i jej mieszkańców oraz zaopiniowanie, które z kładek dla pieszych są powszechnie użytkowane i konieczne, aby zachować je dla lokalnej komunikacji - kończy wiceprezydent.
- W tym momencie należałoby wysłać drugi raz to samo pismo co za pierwszym razem. To drugie należałoby wysłać na Marsa do tych, co zbudowali te kładki z prośbą o ich zreperowanie - ironizuje miejscowa Rada Osiedla.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący tematBeskidzkie ciekawostki: Wapienica bo… rósł sobie łopian

Libacje na torach przy placu zabaw w Wapinicy

Kolejny autobus elektryczny już wkrótce zawita do Bielska‑Białej. MZK podpisał umowę

Miasto (nie bez) przeszkód. Czy zwykły spacer musi być wyzwaniem?

Mieszkańcy zapłacą za badania pracowników magistratu. Prawie 200 tys. zł

Co dalej z potencjalnymi, oświatowymi pustostanami?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

