Wiadomości
- 27 września 2014
- wyświetleń: 6953
Uciekał tuningowanym BMW
Sceny rodem z filmu sensacyjnego rozegrały się na bielskich ulicach. Kilka patroli zaangażowanych było w pościg za tuningowanym BMW, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a w czasie ucieczki przejeżdżał skrzyżowania na czerwonym świetle i stwarzał poważne zagrożenie.
Na ul. Międzyrzeckiej w Bielsku -Białej policjanci zauważyli, że kierujący BMW *rozmawia w czasie jazdy przez telefon komórkowy. Młody mężczyzna za kierownicą tuningowanego auta nie zareagował na sygnały mundurowych, którzy chcieli go zatrzymać i rozliczyć za popełnione wykroczenie. Dodał gazu i zaczął uciekać.
Po drodze łamał wszelkie możliwe przepisy ruchu drogowego. Przejeżdżał skrzyżowania na czerwonym świetle, jechał „pod prąd” z nadmierną prędkością. Zajeżdżał drogę innym kierowcom, stwarzając poważne zagrożenie.
Policjanci zatrzymali sprawcę na ul. Orchidei. Jak się szybko okazało, uciekał, bo nie miał prawa jazdy. Stracił uprawnienia kilka miesięcy wcześniej, bo przekroczył dozwoloną liczbę punktów karnych i czekał go ponowny egzamin. Policjanci doliczyli się, że na konto sprawcy mogliby dopisać blisko 30 kolejnych punktów za wykroczenia, których dopuścił się w czasie tej ucieczki. O dalszym losie kierowcy zadecyduje teraz sąd, gdzie skierowano już wniosek o jego ukaranie.
Po drodze łamał wszelkie możliwe przepisy ruchu drogowego. Przejeżdżał skrzyżowania na czerwonym świetle, jechał „pod prąd” z nadmierną prędkością. Zajeżdżał drogę innym kierowcom, stwarzając poważne zagrożenie.
Policjanci zatrzymali sprawcę na ul. Orchidei. Jak się szybko okazało, uciekał, bo nie miał prawa jazdy. Stracił uprawnienia kilka miesięcy wcześniej, bo przekroczył dozwoloną liczbę punktów karnych i czekał go ponowny egzamin. Policjanci doliczyli się, że na konto sprawcy mogliby dopisać blisko 30 kolejnych punktów za wykroczenia, których dopuścił się w czasie tej ucieczki. O dalszym losie kierowcy zadecyduje teraz sąd, gdzie skierowano już wniosek o jego ukaranie.
ZOBACZ TAKŻE
Strażak z Rudzicy uratował tonącego mężczyznę podczas pobytu w Portugalii
Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd
Otworzył defibrylator bez potrzeby. Urządzenie przez tygodnie nie mogło ratować życia, ale już działa
Pijani kierowcy i osoby z sądowymi zakazami. Akcja "Trzeźwość" ujawniła niepokojące przypadki
Gorący tematKulisy tragicznego wypadku szybowca: egzamin zakończył się katastrofą
Wyciek gazu przy ul. Hallera. Na miejscu straż pożarna i pogotowie gazowe. Ewakuowano mieszkańców
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









