
Wiadomości
- 13 listopada 2013
- wyświetleń: 2789
Kradzieże w bielskich lokalach
Torebki i kurtki z dokumentami, gotówką i kartami bankomatowymi oraz telefony komórkowe ginęły w miniony weekend w bielskich lokalach.
Do kradzieży tych dochodzi w sytuacjach, w których czujność właścicieli jest najmniejsza. Tak było w lokalu przy ul. Barlickiego, gdzie łupem rabusia padły dwie torebki, a wraz z nimi dwa telefony komórkowe, gotówka i dokumenty. Właścicielki oszacowały swoje straty na ponad 1.000 złotych.
W tym samym lokalu złodziej okradł jeszcze innego klienta. Ze skradzioną z wieszaka kurtką zginęły dokumenty i telefon.
Do kradzieży doszło też w bielskiej dyskotece przy ul. Grażyńskiego, gdzie z wieszaka zniknęła torebka z kompletem dokumentów, pieniędzmi i telefonem komórkowym.
W tym samym lokalu złodziej okradł jeszcze innego klienta. Ze skradzioną z wieszaka kurtką zginęły dokumenty i telefon.
Do kradzieży doszło też w bielskiej dyskotece przy ul. Grażyńskiego, gdzie z wieszaka zniknęła torebka z kompletem dokumentów, pieniędzmi i telefonem komórkowym.
ZOBACZ TAKŻE

43-latek „przemetkował” elektronarzędzia w sklepie - straty prawie 2 tys. zł

Gorący tematPrzyjechał kradzionym autem, wszedł do sklepu i ukradł wafle. Wpadł, bo "fura" nie odpaliła

Fałszywi „pracownicy spółdzielni” znów atakują. Przed Dniem Babci i Dziadka warto ostrzec seniorów

Kradzież w sklepie spożywczym i na stacji paliw. Straż Miejska ujęła sprawcę

Policja poszukuje sprawcy kradzieży z samochodu przy ul. 1 Maja w Bielsku-Białej

Chciał ukraść siedem paczek kawy. Zatrzymał go policjant po służbie
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.



