
Wiadomości
- 26 grudnia 2023
- 28 grudnia 2023
- wyświetleń: 3893
Pożar w bielskim przytulisku dla kotów. Pomieszczenia do remontu
W pierwszy dzień świąt (25 grudnia) około 14:30 opiekunka zwierząt zauważyła pożar na strychu w siedzibie bielskiego Stowarzyszenia "KOTełkowa Drużyna". Paliło się przy kominie. Ogień objął też część sufitu w głównym pokoju, przez który przechodzi komin. Na szczęście wszystkie zwierzęta ocalały. Potrzebny jest jednak remont pomieszczeń przytuliska. Na ten cel zorganizowano zbiórkę.

Jak przyznaje pani Iwona, to był straszny dzień. Zostało zniszczone to, co powstawało z trudem, wysiłkiem fizycznym i finansowym. Wypielęgnowany, piękny pokój, który niedawno został oddany do użytku organizacji, zamienił się w ruinę. Na szczęście dzięki szybkiej akcji nic poza kawałkiem sufitu i części strychu nie spłonęło. Najważniejsze, że udało się uratować wszystkie koty. To był dla nich ogromny stres: bardzo dużo dymu, gaśnica, hałas, łapanie ich i przenoszenie.
- Panika jaka mnie ogarnęła, coraz większe kłęby dymu, które nagle zaczęły się pojawiać wszędzie, cały zadymiony pokój i spanikowane koty. Po prostu trudno opisać, co wtedy się czuje, co najpierw robić, jak logicznie myśleć, gdy wpadasz w panikę, w głowie tylko jedno - koty, trzeba ratować koty! - relacjonuje przedstawicielka stowarzyszenia w mediach społecznościowych.
Loading...
- Dzwonię na 112, dzwonię po Krzyśka, który mieszka w pobliżu i w Kotełkowie zrobił prawie cały remont. Gdy przyjechała straż pożarna ja i Krzysiek przenieśliśmy już prawie wszystkie koty z tego pokoju do dwóch innych, bezpiecznych. Krzysiek ugasił też gaśnicą największe płomienie. Straż po przyjeździe dogaszała wszystkie ogniska, które jeszcze się tliły... Dzięki temu, że zauważyłam pożar na tyle wcześnie, że dało się jeszcze zareagować, mamy straty, ale w obliczu tego, co mogło się wydarzyć, są to straty niewielkie - czytamy w poście.

- Pokój i część strychu jest w stanie do ponownego remontu. Ledwo skończyliśmy remont i znowu musimy remontować. Co za szczęście, że jeszcze nie wyszłam, że zajrzałam do pokoju. Jak sobie pomyślę, co by sie stało, gdybym już pojechała, zanim ktoś by zobaczył, że jest pożar - mówi opiekunka zwierząt.
- Dziękuję strażakom, którzy bardzo szybko przyjechali, policjantom, którzy byli naprawdę bardzo mili i uspokajali mnie, wszystkim, którzy przyjechali po moim telefonie i pomagali ogarnąć wszystko po pożarze - pisze.

Można wesprzeć finansowo remont zdewastowanej części przytuliska, wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę:
Można też przelać pieniądze na konto Stowarzyszenia Kotełkowa Drużyna:
- Nr konta :35 1600 1462 1839 0311 0000 0001
- Nr konta Euro: 24 1600 1462 1839 0311 0000 0005
- tytuł: Darowizna na cele statutowe/pożar
- Paypal: info@kotelkowadruzyna.pl.
ZOBACZ TAKŻE

Pożar na terenie strzelnicy w Mikuszowicach. Na miejscu działało pięć zastępów straży pożarnej

Pożar samochodu dostawczego na S-1 w rejonie Wilkowic. Szykują się poważne utrudnienia

Ryzykowali życie, ratując starsze małżeństwo z płonącego domu przy ul. Oświęcimskiej

Pożar altany w Jaworzu. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

[FOTO] Pożar poddasza domu jednorodzinnego przy ul. Napędowej w Bielsku-Białej

Gorący temat[FOTO] Pożar mieszkania przy ul. Żywieckie Przedmieście. 12 osób ewakuowanych
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.



