
Wiadomości
- 26 lipca 2023
- 30 lipca 2023
- wyświetleń: 20473
Pracownicy sądzili się z pracodawcą z Bielska-Białej. Sąd Najwyższy przyznał im rację
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro od wyroku bielskiego Sądu Okręgowego z maja 2018 roku, oddalającego roszczenie pracownika żądającego od pracodawcy z Bielska-Białej należnej mu odprawy pieniężnej z tytułu grupowego zwolnienia oraz sprostowania otrzymanych świadectw pracy. Jest to już trzecia wygrana skarga z serii jedenastu skierowanych w sprawach pracowniczych dotyczących tej firmy.
Masowe wypowiedzenia
Sprawa dotyczy przedsiębiorstwa budowlanego z siedzibą w Bielsku-Białej. Pracodawca ten w styczniu 2017 roku złożył oświadczenie o wypowiedzeniu Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, który obowiązywał w firmie od kwietnia 1994 roku. W konsekwencji tego wszyscy zatrudnieni na terenie kraju pracownicy, otrzymali wypowiedzenia zmieniające, obejmujące wszystkie warunki pracy i płacy.
Jednocześnie pracodawca deklarował w pismach kierowanych do pracowników i przedstawicieli związków zawodowych, że jego celem jest utrzymanie stanu zatrudnienia. Z przedstawionych pracownikom nowych warunków wynagradzania wynikało m.in., że zastąpiono cześć nagród i dodatków gwarantowanych na rzecz premii uznaniowych, zależnych od wyników pracy.
Radykalnej zmianie uległy również uprawnienia pracowników dotyczące odprawy emerytalnej, której wysokość ograniczono do 100% podstawy wynagrodzenia, podczas gdy w warunkach dotychczasowych pracownikom przysługiwało do 400%. Natomiast w miejsce nagrody jubileuszowej pracodawca wprowadził „roczną nagrodę firmową”, która nie miała charakteru świadczenia gwarantowanego, a jej przyznanie zostało uzależnione od kondycji finansowej firmy czy niskiej absencji chorobowej.
Po wręczeniu wypowiedzeń zmieniających ze spółki odeszło 51 osób, które odmówiły przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, bowiem w sposób niekorzystny i znaczący odbiegały one od dotychczasowych. Pracownikom tym wystawiono świadectwa pracy, w których jako przyczynę rozwiązania stosunku pracy wskazano rozwiązanie go przez zakład pracy, z zachowaniem okresu wypowiedzenia.
Powództwa o należne odprawy
W sierpniu 2017 roku do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej zwolnieni pracownicy skierowali powództwa wobec pracodawcy, żądając sprostowania świadectw pracy poprzez wskazanie, że rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w sytuacji szczególnej z przyczyn niedotyczących pracowników oraz zasądzenia na ich rzecz należnych im w związku z tym odpraw pieniężnych.
Sądy obu instancji nie uwzględniły żądań zwolnionych pracowników oddalając ich powództwa. W zapadłych orzeczeniach wywodzono, że powodowie mogli przecież przyjąć nowe warunki zatrudnienia, gdyż zmiany zaproponowane przez pracodawcę nie były aż tak niekorzystne, jak wywodzili powodowie.
W ocenie sądu wypowiedzenie przez pracodawcę układu zbiorowego pracy nie stanowiło wyłącznego powodu rozwiązania umów o pracę. Rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło bowiem wobec nieprzyjęcia przez powodów nowych warunków pracy. Tym samym orzeczono, że powodom nie przysługuje odprawa pieniężna, jak też nie ma przesłanek uzasadniających uwzględnienie roszczeń w przedmiocie sprostowania wystawionych im świadectw pracy.
Skuteczne skargi kasacyjne części pracowników
Kilku powodów nie zgadzając się z powyższym stanowiskiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, skorzystało z przysługującej im z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia, możliwości odwołania się od prawomocnych orzeczeń sądu II instancji w trybie skargi kasacyjnej, zarzucając naruszenie prawa materialnego oraz dyrektywy Rady Unii Europejskiej nr 98/59/WE z 20 lipca 1998 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do zwolnień grupowych.
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty skarg kasacyjnych w każdym z przypadków uzasadniały uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bielsku - Białej. Kolejny raz orzekający w zaskarżonych sprawach bielski sąd odmiennie niż uprzednio - przy niezmiennych okolicznościach stanu faktycznego - orzekł o zasądzeniu od pozwanego przedsiębiorstwa na rzecz powodów odpraw pieniężnych wraz z ustawowymi odsetkami, jak też zdecydował o sprostowaniu wydanych pracownikom świadectw pracy.
Pozbawienie słusznie nabytych praw
Jednak nie wszystkim poszkodowanym przysługiwało formalne prawo do skierowania skargi kasacyjnej - przyczyną tego stanu była zbyt niska wartość przedmiotu zaskarżenia, w niniejszej sprawie wynosząca nieco ponad 7 tys. zł. W takich przypadkach Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zdecydował o skierowaniu skarg nadzwyczajnych - łącznie wywiedziono ich 11.
Skarżący zarzucił wszystkim zaskarżonym orzeczeniom m.in. naruszenie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania obywateli do państwa, a także nieuwzględnienie w wyniku błędnej wykładni przepisów prawa krajowego, jak i dyrektywy unijnej nr 98/59/WE - słusznego roszczenia o zapłatę od pracodawcy.
Podkreślono, że zaskarżone orzeczenia oddalające słuszne roszczenia powodów skutkowały tym, że ich sytuacja prawna i majątkowa nie została objęta taką samą ochroną jak innych pracowników tego samego pracodawcy, znajdujących się w porównywalnej sytuacji, a których roszczenia zostały finalnie przez sąd uwzględnione.
W zaistniałej sytuacji, poprzez błędną interpretację przez sąd orzekający przepisów co do charakteru zwolnienia grupowego w zaskarżonych przez Prokuratora Generalnego sprawach, powodowie pozbawieni zostali swoich słusznie nabytych praw wynikających z wieloletniego stosunku pracy, należnej im rekompensaty finansowej oraz uzyskania świadectwa pracy potwierdzającego prawidłowo ustalony stan prawny.
Sprawa wraca do ponownego rozpoznania
Dotychczas Sąd Najwyższy rozpoznał trzy skargi nadzwyczajne z tej serii - wszystkie zgodnie z wnioskami Prokuratora Generalnego. W uzasadnieniu swojego ostatniego wyroku, dotyczącego pracownika domagającego się ponad 7 tys. zł, SN stwierdził m.in., że SO błędnie uznał, że nieistotna zmiana warunków pracy i płacy z powodów niezwiązanych z pracownikiem lub zasadnicza zamiana nieistotnego elementu umowy o pracę nie może być kwalifikowana jako zwolnienie w rozumieniu Dyrektywy 98/59/WE odnoszącej się do zwolnień grupowych. To z kolei doprowadziło SO do błędnej konkluzji, że pracownikowi nie przysługiwała odprawa na mocy art. 8 ustawy o zwolnieniach grupowych.
SN uchylił zaskarżony wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bielsku-Białej.
ZOBACZ TAKŻE

Miasta nie stać na ulgi dla rodzin wielodzietnych? Nie będzie mniejszych opłat za śmieci

Gorący tematCzy prezydent Bielska-Białej dostanie podwyżkę? Radni podejmą decyzję na najbliższej sesji

Dziesiątki tysięcy złotych na jedzenie podczas wydarzeń

Mieszkańcy chcą programu „Mieszkanie za remont”

Rady Osiedli nie dostaną więcej kasy

Kawa „pod chmurką” zimą? Jest na to szansa
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
