Wiadomości

  • 22 listopada 2012
  • wyświetleń: 4388

W sądzie nie było żadnej bomby

W czwartek przed godziną dziewiątą do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej zadzwonił mężczyzna, który poinformował o podłożeniu ładunku wybuchowego.

- Ewakuowaliśmy około 400 osób z czterech sądów na terenie Bielska-Białej. To standardowa procedura - wyjaśnia rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, komisarz Elwira Jurasz.

Na czas akcji policji i służb ratunkowych w okolicach sądów ograniczono ruch samochodowy. Policyjni pirotechnicy nie znaleźli rzekomego ładunku wybuchowego i około południa pracownicy oraz interesanci mogli powrócić do sądowych budynków.

Bomba w sądzie? · fot. bielsko.info


To już 37. alarm bombowy w tym roku. Wszystkie okazały się fałszywe. Zdecydowana większość "żartownisiów" zostaje w takich przypadkach namierzona przez stróżów prawa. Za "bombowy" telefon można pójść do więzienia nawet na 8 lat.

Ariel Brończyk / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.