bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Wiadomości

  • 11 kwietnia 2022
  • 18 kwietnia 2022
  • wyświetleń: 4796

[WIDEO] Betonowa ścieżka w lesie. Czy tak powinien wyglądać szlak?

Rewitalizacja terenu dawnego toru saneczkowego na zboczu Koziej Góry budzi kontrowersje. Część turystów i mieszkańców Bielska-Białej krytykuje sposób w jaki zagospodarowano, a właściwie zabetonowano fragment zielonego szlaku na popularną "Stefankę". Urząd odpiera zarzuty i zastrzega, że beton wylano tylko w miejscach, gdzie do dnia dzisiejszego przetrwała asfaltowo-betonowa nawierzchnia toru, a cała inwestycja nie wpłynie na ekosystem lasu.



Przypominamy, że w ubiegłym roku w Cygańskim Lesie, w rejonie zielonego szlaku na Kozią Górę, rozpoczęły się prace związane z projektem "Rewitalizacja miejskich systemów nadbrzeżnych wraz z utworzeniem Centrum Edukacji Ekologicznej w mieście Bielsko-Biała".

Pomysł był taki, aby odtworzyć kamienny tor, który nie będzie jednak pełnił funkcji sportowej, a stanie się szlakiem turystycznym z tablicami edukacyjnymi.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła odbudowa warstwy betonowej części toru saneczkowego (ok. 500 metrów). Zastrzeżenia mają nie tylko turyści, ale i społecznicy. Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka podkreśla, że społeczność lokalna nie była brana pod uwagę w konsultacjach projektu zagospodarowania. Społecznik dodaje, że w Bielsku-Białej "realnie nie konsultuje się takich spraw ze społeczeństwem".

kozia góra
Jacek Zachara, prezes Stowarzyszenia Olszówka · fot. bielsko.info


- W ubiegłym roku prezydent Bielska-Białej powołał radę ds. ekologii i zieleni. Stowarzyszenie Olszówka i sześć innych organizacji, które działają czynnie na rzecz ochrony przyrody, wystosowało pismo z pytaniami jaką rolę będzie spełniać rada oraz jakie są kryteria powoływania jej członków. Do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi na to pismo - zaznaczył Jacek Zachara.

Inne zdanie na temat konsultacji społecznych ma ogrodnik miejski. - Urząd bardzo szeroko informuje w lokalnych mediach o konsultacjach społecznych, ale nie ma nawyku zapraszania czy to poszczególnych osób czy to organizacji, między innymi właśnie dlatego, żeby uniknąć sytuacji, że ktoś się poczuł poszkodowany tym, że go nie zaproszono do konsultacji - tłumaczy Dariusz Gajny.

Ogrodnik miejski podkreśla, że beton został wylany tylko i wyłącznie na miejscu istniejącego toru betonowo-asfaltowaego, a sama inwestycja nie wpłynie na ekosystem lasu.

ab / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.