
Wiadomości
- 14 marca 2022
- wyświetleń: 2404
Drewno „spod przedszkola” trafiło do potrzebujących
Rozpoczęły się prace związane z budową przedszkola w Hałcnowie. Konieczne było przeprowadzenie wycinki drzew w miejscu, w którym ma powstać placówka. Drewno nie zostanie zmarnotrawione
W obliczu wojny na Ukrainie oraz potrzebie pomocy wojennych uchodźcom, nie można zapominać także o potrzebujących z terenu Bielska-Białej. I nie zapominają w Hałcnowie. Członkowie Związku Strzeleckiego "Strzelec" Hałcnów pomogli w rozwożeniu drewna z przeznaczeniem na opał dla osób potrzebujących z terenu osiedla.
- Drewno pochodzi z wycinki sadu pod przedszkole. Najpierw część trafiła do podopiecznych MOPS z Hałcnowa. Resztę Wydział Inwestycji przekazał Radzie Osiedla Hałcnów, aby dać je osobom potrzebującym, które zostały wskazane przez hałcnowski Zespół Charytatywny - poinformowała Anita Szymańska, przewodnicząca rady osiedla.
Sama wycinka jednak nie cieszy wszystkich mieszkańców. Pojawiły się głosy, że "drzew żal", nawet tych wyciętych pod ważną dla mieszkańców inwestycję.
- Na terenie nowego przedszkola zostaną posadzone nowe drzewa. Projektant przewidział klony kuliste, jednak ogrodnik miejski zmienił te założenia. Wprowadza ideę, według której mają być posadzone różne gatunki - tworzące swoistą księgę drzew, z której dzieci będą się uczyć przyrody. No i korzystać np. z kasztanów i żołędzi, z których powstaną ludziki. Mnie się to podoba - skomentował Bronisław Szafarczyk, bielski radny.
- Drewno pochodzi z wycinki sadu pod przedszkole. Najpierw część trafiła do podopiecznych MOPS z Hałcnowa. Resztę Wydział Inwestycji przekazał Radzie Osiedla Hałcnów, aby dać je osobom potrzebującym, które zostały wskazane przez hałcnowski Zespół Charytatywny - poinformowała Anita Szymańska, przewodnicząca rady osiedla.
Sama wycinka jednak nie cieszy wszystkich mieszkańców. Pojawiły się głosy, że "drzew żal", nawet tych wyciętych pod ważną dla mieszkańców inwestycję.
- Na terenie nowego przedszkola zostaną posadzone nowe drzewa. Projektant przewidział klony kuliste, jednak ogrodnik miejski zmienił te założenia. Wprowadza ideę, według której mają być posadzone różne gatunki - tworzące swoistą księgę drzew, z której dzieci będą się uczyć przyrody. No i korzystać np. z kasztanów i żołędzi, z których powstaną ludziki. Mnie się to podoba - skomentował Bronisław Szafarczyk, bielski radny.
ZOBACZ TAKŻE

Ocalony, leciwy jesion z Wapienickiej

Pół miasta, pół nie miasta, a zagrożeni mieszkańcy miasta. Niebezpieczne drzewo przy ul. Poligonowej

Drzewo runęło - radny pyta o bezpieczeństwo

Spór o drzewa przy torach - wycinka jedynym rozwiązaniem?

Gorący tematKolejna placówka do likwidacji? Rodzice mówią „NIE!". Petycja w obronie Przedszkola nr 29

Gorący tematHistoryczne ciekawostki: Hałcnowskie przypadki pantowskiej aktywności
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


