bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Wiadomości

  • 6 grudnia 2021
  • wyświetleń: 1106

Za agresję wobec członków rodziny i policjantów grozi mu 5 lat więzienia

Nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 32-letniemu bielszczaninowi, który jest podejrzany o kierowanie gróźb karalnych wobec siostry i zdemolowanie mieszkania swojej matki. Co więcej, mieszkaniec Bielska-Białej znieważył i naruszył nietykalność cielesną policjantów. Na wniosek śledczych sąd aresztował mężczyznę na miesiąc.

policja, kajdanki, zatrzymanie
Za agresję wobec członków rodziny i policjantów grozi mu 5 lat więzienia · fot. Oskar Piecuch / bielsko.info


Do zdarzenia doszło 1 grudnia późnym wieczorem w Bielsku-Białej na Kopcu Lipnikcim. - W jednym z bloków sąsiedzi usłyszeli odgłosy awantury dochodzące z mieszkania. Zaniepokojeni losem sąsiadów wezwali patrol policji. Kiedy na miejsce dotarli mundurowi, zastali awanturującego się w mieszkaniu 32-latka oraz jego matkę i pełnoletnią siostrę. Okazało się, że mężczyzna, będąc w stanie nietrzeźwości, wszczął z nimi awanturę, podczas której groził swojej siostrze pozbawieniem życia. W trakcie awantury zniszczył wyposażenie i sprzęt w mieszkaniu należącym do swojej matki wartości blisko 10 tysięcy złotych - relacjonuje asp. szt. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej.

Mężczyzna był agresywny nie tylko wobec członków swojej rodziny. - Na widok policjantów zrobił się jeszcze bardziej krewki, rzucając się na mundurowych. Szarpał ich za mundur, uderzał oraz wyzywał, używając wulgarnych obelg. Został obezwładniony i zatrzymany. Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie. W zajmowanym przez niego pokoju policjanci znaleźli też kilka porcji marihuany - dodał przedstawiciel bielskich mundurowych.

Agresor trafił do policyjnej izby zatrzymań, a sprawą gróźb karalnych i dewastacji mieszkania zajęli się śledczy z czwartego komisariatu. Na miejscu przeprowadzono oględziny kryminalistyczne miejsca przestępstwa i zabezpieczono ślady. Policjanci zabezpieczyli należące do zatrzymanego narkotyki.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie 32-latek został doprowadzony do prokuratury. Tam usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych, zniszczenia mienia, posiadania narkotyków oraz naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia interweniujących policjantów. Mężczyźnie grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Na wniosek śledczych sąd aresztował podejrzanego na jeden miesiąc.

mp / bielsko.info
źródło: KMP Bielsko-Biała

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.