Praca Bielsko-Bia�a Praca Bielsko-Bia�a

bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 2 grudnia 2020
  • wyświetleń: 1617

Bezdomny dobijał się do kamienicy. Okazało się, że jest poszukiwany

Policjanci z wydziału prewencji bielskiej komendy zatrzymali 29-latka poszukiwanego przez bielski sąd. Mężczyzna dobijał się do bramy kamienicy i nie reagował na prośby mieszkańców o opuszczenie ich nieruchomości. Po sprawdzeniu go okazało się, że mężczyzna kilka dni temu wrócił zza granicy i nie miał w Polsce stałego miejsca zamieszkania. Był poszukiwany przez sąd w związku z wyrokiem 4 miesięcy pozbawienia wolności.

Policja, policjant, dzielnicowy, czapka, mundur
Bezdomny dopijał się do kamienicy. Okazało się, że jest poszukiwany · fot. KWP Katowice


Wczoraj późnym wieczorem dyżurny trzeciego komisariatu odebrał zgłoszenie o bezdomnej osobie, która awanturowała się z mieszkańcem jednej z kamienic przy bielskiej ulicy Mickiewicza. Według zgłoszenia mężczyzna bez zgody mieszkańców przebywał na klatce schodowej budynku. Kiedy został przez nich wyproszony, zaczął dobijać się do zamkniętej bramy kamienicy. Mieszkańcy nieruchomości wezwali patrol policji.

Na miejsce zostali skierowani mundurowi z wydziału prewencji bielskiej komendy. Stróże prawa sprawdzili mężczyznę w policyjnej bazie danych. Okazało się, że jest on poszukiwany przez bielski sąd w celu doprowadzenia do zakładu karnego, gdyż ciąży na nim wyrok 4 miesięcy pozbawienia wolności. Mundurowi ustalili, że kilka dni temu wrócił do Polski zza granicy i nie miał w kraju stałego miejsca zamieszkania, dlatego tułał się po mieście. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie został doprowadzony do bielskiego oddziału cieszyńskiego zakładu karnego przy ulicy Słowackiego.

mp / bielsko.info, źródło: KMP Bielsko-Biała

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.