Wiadomości
- 15 lipca 2012
- wyświetleń: 2247
Nakradł paliwa za 2 tysiące złotych
51-letni bielszczanin ukradł blisko 400 litrów paliwa o wartości 2 tys. zł z jednej z bielskich stacji paliw. Sprawca wpadł na gorącym uczynku w zasadzkę zaplanowaną przez dzielnicowych. Tłumaczył się, że kradł bo szuka pracy w różnych firmach, do których dojeżdża swoją hondą, a że nie zarobkuje to nie ma pieniędzy na zakup benzyny.
Zatrzymany mężczyzna prowadził swój przestępczy proceder od czterech miesięcy. Jak ustalili śledczy - zaczął od kradzieży niewielkich ilości paliwa, które z dystrybutora przelewał do małego baniaka. Kiedy poczuł się pewnie, bo kradzieże te uchodziły mu płazem - przynosił sporych rozmiarów kanister.
Wypełniał go paliwem po brzegi i nie płacąc odchodził w kierunku domu. W końcu rozzuchwalił się na tyle, że przyjeżdżał na stację swoją hondą civic i nie dość, że tankował bak do pełna, to jeszcze wypełniał umieszczony w bagażniku kanister. Nakradł w ten sposób prawie 400 litrów paliwa za kwotę 2 tys. zł.
Kiedy na gorącym uczynku przestępstwa zatrzymali go dzielnicowi tłumaczył się, że kradł bo szuka pracy w różnych firmach, do których dojeżdża swoją hondą, a że nie zarobkuje to nie ma pieniędzy na zakup benzyny...
Zatrzymany odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem bez uprawnień - prawo jazdy zatrzymano mu kilka miesięcy temu za jazdę w stanie nietrzeźwości. Ponadto jego samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych, a jednocześnie od listopada zeszłego roku właściciel nie zdążył go przerejestrować.
Usłyszał już zarzuty kradzieży, za co może trafić do więzienia na najbliższe 5 lat.
Wypełniał go paliwem po brzegi i nie płacąc odchodził w kierunku domu. W końcu rozzuchwalił się na tyle, że przyjeżdżał na stację swoją hondą civic i nie dość, że tankował bak do pełna, to jeszcze wypełniał umieszczony w bagażniku kanister. Nakradł w ten sposób prawie 400 litrów paliwa za kwotę 2 tys. zł.
Kiedy na gorącym uczynku przestępstwa zatrzymali go dzielnicowi tłumaczył się, że kradł bo szuka pracy w różnych firmach, do których dojeżdża swoją hondą, a że nie zarobkuje to nie ma pieniędzy na zakup benzyny...
Zatrzymany odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem bez uprawnień - prawo jazdy zatrzymano mu kilka miesięcy temu za jazdę w stanie nietrzeźwości. Ponadto jego samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych, a jednocześnie od listopada zeszłego roku właściciel nie zdążył go przerejestrować.
Usłyszał już zarzuty kradzieży, za co może trafić do więzienia na najbliższe 5 lat.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematKradli materiał z zakładu produkującego profile aluminiowe. Są zatrzymani, jedna osoba poszukiwana
Ukrainka okradła dwie drogerie jednego dnia. Łup wart 1200 zł odzyskany
Złodziej połasił się na zestaw klocków. Użył przemocy wobec pracownicy sklepu
[FOTO] Zuchwała kradzież hulajnogi elektrycznej. Policjanci zatrzymali dwóch sprawców
Obcokrajowiec ukradł alkohol i zaatakował ochroniarza. Został "wyproszony" z naszego kraju
Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.










