Wiadomości
- 16 lipca 2020
- wyświetleń: 7720
Mieszkańcy domów nie chcą sąsiadować z nowym osiedlem
Ich życie może się zmienić. Z zacisznego rejonu Bielska-Białej, może się zrobić gwarne osiedle. Mieszkańcy domów jednorodzinnych obawiają się planów budowy dużego bloku deweloperskiego w ich sąsiedztwie.
Mieszkańcy domków jednorodzinnych położonych przy ulicy Bohaterów Westerplatte, w pobliżu ulicy Krakowskiej, są zaniepokojeni planami budowy w okolicy dużego osiedla deweloperskiego. Jak się dowiedzieli, projekt zakłada postawienie budynków o wysokości do czterech kondygnacji.
- To z pewnością jest sprzeczne z zachowaniem zasad ładu przestrzennego - podkreśla Dariusz Michasiów, radny, przedstawiciel bielszczan.
Dlatego w imieniu mieszkańców wystosował prośbę do władz miasta, aby urzędnicy wstrzymali się z wydaniem warunków zabudowy dla tej budzącej kontrowersje inwestycji. Zaapelował też, by jak najszybciej dla tego terenu opracować plan zagospodarowania przestrzennego.
Bo właśnie brak takiego planu jest powodem tego, że koło domów jednorodzinnych może powstać wielorodzinny blok. To, że taki dokument nie istnieje, oznacza bowiem, że nie ma podstawy prawnej do zawieszenia postępowania dotyczącego wydania pozwolenia na zabudowę.
- Postępowanie jest na etapie opracowania i przygotowywania wniosków z analizy urbanistycznej, które zadecydują o ostatecznych gabarytach projektowanego budynku - wyjaśnił Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Dodał, że prośba radnego została zarejestrowana jako wniosek o sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania dla wspomnianego rejonu miasta.
- To z pewnością jest sprzeczne z zachowaniem zasad ładu przestrzennego - podkreśla Dariusz Michasiów, radny, przedstawiciel bielszczan.
Dlatego w imieniu mieszkańców wystosował prośbę do władz miasta, aby urzędnicy wstrzymali się z wydaniem warunków zabudowy dla tej budzącej kontrowersje inwestycji. Zaapelował też, by jak najszybciej dla tego terenu opracować plan zagospodarowania przestrzennego.
Bo właśnie brak takiego planu jest powodem tego, że koło domów jednorodzinnych może powstać wielorodzinny blok. To, że taki dokument nie istnieje, oznacza bowiem, że nie ma podstawy prawnej do zawieszenia postępowania dotyczącego wydania pozwolenia na zabudowę.
- Postępowanie jest na etapie opracowania i przygotowywania wniosków z analizy urbanistycznej, które zadecydują o ostatecznych gabarytach projektowanego budynku - wyjaśnił Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Dodał, że prośba radnego została zarejestrowana jako wniosek o sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania dla wspomnianego rejonu miasta.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematMieszkańcy idą do sądu. Chcą unieważnienia Planu Ogólnego Bielska-Białej
Będzie schron i magazyn obrony cywilnej pod Szyndzielnią? Mieszkańcy mają poważne zastrzeżenia
MZK kończy elektryfikację floty. W sierpniu wyjadą autobusy wodorowe
[FOTO] Odbudowa koryta rzeki Białej. Jest umowa warta 3,85 mln zł
[FOTO] Deweloper planuje ogromną inwestycję przy bulwarach w Straconce. Mieszkańcy biją na alarm
75 pomysłów na lepsze miasto. Mieszkańcy zgłosili projekty do Budżetu Obywatelskiego 2027
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







