Wiadomości
- 6 marca 2020
- wyświetleń: 3951
Pijany kierowca zajechał drogę policjantom wracającym z pracy
Dwaj policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej wracali już po zakończonej służbie do swoich domów. Przejeżdżając ulicą Kopernika w Żywcu, drogę zajechał im kierujący osobowym Fordem. Policjanci musieli gwałtownie zahamować, żeby uniknąć stłuczki. Styl jazdy Forda wskazywał, że za kierownicą może siedzieć nietrzeźwy kierowca. Stróże prawa zmusili go do zatrzymania pojazdu. Potwierdziło się, że jechał na podwójnym gazie.
W środę około godziny 23.00 dwóch mundurowych z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji wracało po zakończonej służbie do domu. Sierżant sztabowy Wojciech Biernat i sierż. sztab. Łukasz Michulec jechali razem samochodem. W pewnym momencie na żywieckiej ulicy Kopernika drogę zajechał im kierujący osobowym Fordem, tak że policjant musiał gwałtownie zahamować, żeby się z nim nie zderzyć.
Policjanci pojechali za osobówką, której sposób jazdy wskazywał, że może być prowadzona przez nietrzeźwego kierowcę i powiadomili o swoich podejrzeniach oficera dyżurnego żywieckiej komendy, który na miejsce skierował patrol ruchu drogowego. Policjanci z bielskiego pododdziału prewencji nie mogli jednak czekać, aż na miejsce dojadą ich koledzy z Żywca, bo kierowca Forda realnie zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Zmusili go do zatrzymania pojazdu. Przedstawili się siedzącemu za kierownicą 69-latkowi i okazali legitymacje służbowe. Chwilę później dojechali mundurowi z drogówki. Badanie policyjnym alkomatem wykazało u mężczyzny ponad promil alkoholu w organizmie.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu teraz dwa lata za kratami, długoletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Policjanci pojechali za osobówką, której sposób jazdy wskazywał, że może być prowadzona przez nietrzeźwego kierowcę i powiadomili o swoich podejrzeniach oficera dyżurnego żywieckiej komendy, który na miejsce skierował patrol ruchu drogowego. Policjanci z bielskiego pododdziału prewencji nie mogli jednak czekać, aż na miejsce dojadą ich koledzy z Żywca, bo kierowca Forda realnie zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Zmusili go do zatrzymania pojazdu. Przedstawili się siedzącemu za kierownicą 69-latkowi i okazali legitymacje służbowe. Chwilę później dojechali mundurowi z drogówki. Badanie policyjnym alkomatem wykazało u mężczyzny ponad promil alkoholu w organizmie.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu teraz dwa lata za kratami, długoletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
ZOBACZ TAKŻE
53-letni Norweg na rowerze pod wpływem alkoholu. Skończyło się mandatem 2500 zł
1,64 promila na rowerze i szybka interwencja straży miejskiej - mandat 2500 zł
Pijana kierująca zatrzymana przez bielskich ratowników w Pisarzowicach
Alkoholowa saga trwa w najlepsze. W kilka godzin wpadło czterech pijanych kierowców
Gorący tematŚwiąteczny horror na drogach. Fala pijanych kierowców w regionie. Policja bije na alarm
Pijany nie zatrzymał się do kontroli. Grożą mu poważne konsekwencje
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







