
Wiadomości
- 10 maja 2012
- wyświetleń: 1666
Pijany złodziej samochodu
Kluczyki pozostawione w stacyjce volkswagena golfa IV skusiły złodzieja, który ku zaskoczeniu właściciela odpalił pojazd i odjechał z piskiem opon. Policjanci szybko ustalili sprawcę tego przestępstwa. Zatrzymali złodzieja i odzyskali skradziony samochód. Za kradzież rozbójniczą grozi mu teraz do 10 lat za kratami.
Nocą właściciel zaparkował swój samochód na bielskiej stacji paliw przy ul. Czerwonej. Wysiadł, żeby uregulować rachunek. Kluczyki pozostawił jednak w stacyjce. Na ten moment tylko czyhał złodziej. Wskoczył do pojazdu, odpalił silnik i odjechał z piskiem opon.
Właściciel, który zauważył znikający pojazd wybiegł z budynku stacji i usiłował zatrzymać sprawcę. Ostatecznie jednak musiał dać za wygraną.
Policjanci dysponujący rysopisem rabusia szybko ustalili jego personalia. Kilkadziesiąt minut później zatrzymali dobrze im znanego 23-latka. W międzyczasie złodziej zdążył skraść tablice rejestracyjne z innego samochodu. Zamontował je na skradzionym pojeździe.
Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy - miał we krwi blisko 2 promile alkoholu. Tak więc odpowie teraz nie tylko za kradzież rozbójniczą pojazdu, ale także kierowanie nim pod wpływem alkoholu.
Za przestępstwa te grozi mu nawet do 10 lat więzienia. Póki co trafi tam na najbliższy rok, bo jak się okazało był poszukiwany przez bielski sąd za wcześniejsze przestępstwa, za które został już skazany na karę pozbawienia wolności.
Właściciel, który zauważył znikający pojazd wybiegł z budynku stacji i usiłował zatrzymać sprawcę. Ostatecznie jednak musiał dać za wygraną.
Policjanci dysponujący rysopisem rabusia szybko ustalili jego personalia. Kilkadziesiąt minut później zatrzymali dobrze im znanego 23-latka. W międzyczasie złodziej zdążył skraść tablice rejestracyjne z innego samochodu. Zamontował je na skradzionym pojeździe.
Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy - miał we krwi blisko 2 promile alkoholu. Tak więc odpowie teraz nie tylko za kradzież rozbójniczą pojazdu, ale także kierowanie nim pod wpływem alkoholu.
Za przestępstwa te grozi mu nawet do 10 lat więzienia. Póki co trafi tam na najbliższy rok, bo jak się okazało był poszukiwany przez bielski sąd za wcześniejsze przestępstwa, za które został już skazany na karę pozbawienia wolności.
ZOBACZ TAKŻE

Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji

Prosto z więzienia na granicę. Złodzieje z Ukrainy deportowany z Polski

Podejrzany srebrny VW Sharan na osiedlach w Bielsku-Białej. Mężczyźni o śniadej cerze sprawdzają posesje

Perfumy, nóż i próba ucieczki z sądu. 28-latek z Bielska-Białej trafił do aresztu

43-latek „przemetkował” elektronarzędzia w sklepie - straty prawie 2 tys. zł

Gorący tematPrzyjechał kradzionym autem, wszedł do sklepu i ukradł wafle. Wpadł, bo "fura" nie odpaliła
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
