Wiadomości
- 29 marca 2012
- wyświetleń: 2831
Nastolatkowie kradli co popadnie
Policjanci zatrzymali trzech bielszczan podejrzewanych o kradzieże. W samochodzie, którym podróżowali zatrzymani, mundurowi odnaleźli skradzione elektronarzędzia i przewody elektryczne. Jeden ze sprawców był poszukiwany przez sąd.
Trzej młodzi mężczyźni w wieku od 14-18 lat zostali zatrzymani do kontroli drogowej przez patrol na bielskiej ul. Słowackiego. W fiacie tipo, którym podróżowali odnaleziono elektronarzędzia i kable elektryczne. Policjanci szybko ustalili, że przedmioty te zostały skradzione przez sprawców z posesji przy ul. Szarotki.
Elektronarzędzia o wartości 3500 złotych zwrócono właścicielowi. Z kolei przewody elektryczne, który miały zasilać instalację audio-wideo zostały zerwane ze ścian nowo powstającego klubu fitness. Właścicielka wyceniła straty na kwotę przeszło 10.000 złotych.
W czasie przeszukania jednego z zatrzymanych policjanci odnaleźli pochodzący z kradzieży telefon komórkowy. Śledczy z komisariatu II ustalili, że telefon ten wraz z dwoma innymi aparatami, nawigacją i gotówką w kwocie 1.000 złotych został skradziony w dniu 20 lutego z mieszkania przy Al. Armii Krajowej.
Najmłodszy ze sprawców chcąc ukryć swoją tożsamość podał mundurowym fałszywe dane osobowe. W czasie sprawdzeń okazało się, że jego starszy kolega poszukiwany jest przez sąd, bo czeka go odsiadka zasądzonej kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Dwaj 18-latkowie usłyszeli zarzuty kradzieży za co grozi im do 5 lat więzienia. Najmłodszy za swoje czyny tłumaczyć się będzie przed Sądem Rodzinnym.
Elektronarzędzia o wartości 3500 złotych zwrócono właścicielowi. Z kolei przewody elektryczne, który miały zasilać instalację audio-wideo zostały zerwane ze ścian nowo powstającego klubu fitness. Właścicielka wyceniła straty na kwotę przeszło 10.000 złotych.
W czasie przeszukania jednego z zatrzymanych policjanci odnaleźli pochodzący z kradzieży telefon komórkowy. Śledczy z komisariatu II ustalili, że telefon ten wraz z dwoma innymi aparatami, nawigacją i gotówką w kwocie 1.000 złotych został skradziony w dniu 20 lutego z mieszkania przy Al. Armii Krajowej.
Najmłodszy ze sprawców chcąc ukryć swoją tożsamość podał mundurowym fałszywe dane osobowe. W czasie sprawdzeń okazało się, że jego starszy kolega poszukiwany jest przez sąd, bo czeka go odsiadka zasądzonej kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Dwaj 18-latkowie usłyszeli zarzuty kradzieży za co grozi im do 5 lat więzienia. Najmłodszy za swoje czyny tłumaczyć się będzie przed Sądem Rodzinnym.
ZOBACZ TAKŻE
Obcokrajowiec ukradł alkohol i zaatakował ochroniarza. Został "wyproszony" z naszego kraju
Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji
Prosto z więzienia na granicę. Złodzieje z Ukrainy deportowany z Polski
Podejrzany srebrny VW Sharan na osiedlach w Bielsku-Białej. Mężczyźni o śniadej cerze sprawdzają posesje
Perfumy, nóż i próba ucieczki z sądu. 28-latek z Bielska-Białej trafił do aresztu
43-latek „przemetkował” elektronarzędzia w sklepie - straty prawie 2 tys. zł
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









