![RAP POLUDNIE COVER [1920 x 1080] FINAL](https://img.bielsko.info/ib/2280e5e50f269a4cb6ffb64e72dd2880/7/2026/02/rap_poludnie_cover_1920_x_1080_final_3495.png)
Wiadomości
- 2 stycznia 2017
- wyświetleń: 6951
Bielska straż pożarna podsumowała sylwestrową noc
W sylwestrową noc między godziną 20.00 a 5.00 rano odnotowano kilkanaście interwencji. Powodem większości pożarów było nieodpowiedzialne posługiwanie się fajerwerkami.
Najczęściej płonęły drzewa i krzewy ozdobne. Takie interwencje miały miejsce w Bielsku-Białej przy ulicy Diamentowej, Cyprysowej, Krasińskiego, a także w Kaniowie oraz Bujakowie. Dwie minuty przed północą strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze sadzy w karczmie na Białym Krzyżu w Szczyrku.
Z kolei 1 stycznia przed godziną 10.00 rano w Jaworzu, 38 strażaków gasiło pożar drewnianego budynku jednorodzinnego (letniskowego). Trzy osoby przebywające wewnątrz opuściły budynek przed przybyciem zastępów straży pożarnej. Na miejsce zadysponowano pogotowie ratunkowe, gdyż u jednej z osób, 30-letniego mężczyzny podejrzewano możliwość podtrucia gazami pożarowymi.
Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowanego do szpitala. Strażacy rozebrali i przelali wodą spalone elementy konstrukcyjne w budynku. Działania utrudniał fakt, iż zarzewie ognia znajdowało się między drewnianą podbitką/boazerią, a blachodachówką. Dodatkowo kubatura pomieszczeń na poddaszu byłą bardzo mała i utrudniała strażakom dotarcie.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległo poszycie dachu wykonane z blachodachówki, drewniane wnętrze budynku, dwa łóżka, okna, laptop, telefon komórkowy, wyposażenie znajdujące się na parterze zniszczone w skutek silnego zadymienia, spadających nadpalonych elementów i zalania. W działania trwały blisko 4 godziny.
Z kolei 1 stycznia przed godziną 10.00 rano w Jaworzu, 38 strażaków gasiło pożar drewnianego budynku jednorodzinnego (letniskowego). Trzy osoby przebywające wewnątrz opuściły budynek przed przybyciem zastępów straży pożarnej. Na miejsce zadysponowano pogotowie ratunkowe, gdyż u jednej z osób, 30-letniego mężczyzny podejrzewano możliwość podtrucia gazami pożarowymi.
Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowanego do szpitala. Strażacy rozebrali i przelali wodą spalone elementy konstrukcyjne w budynku. Działania utrudniał fakt, iż zarzewie ognia znajdowało się między drewnianą podbitką/boazerią, a blachodachówką. Dodatkowo kubatura pomieszczeń na poddaszu byłą bardzo mała i utrudniała strażakom dotarcie.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległo poszycie dachu wykonane z blachodachówki, drewniane wnętrze budynku, dwa łóżka, okna, laptop, telefon komórkowy, wyposażenie znajdujące się na parterze zniszczone w skutek silnego zadymienia, spadających nadpalonych elementów i zalania. W działania trwały blisko 4 godziny.
ZOBACZ TAKŻE

Pożar elewacji budynku wielorodzinnego przy ul. Rucianej w Bielsku-Białej

Pożar na terenie strzelnicy w Mikuszowicach. Na miejscu działało pięć zastępów straży pożarnej

Pożar samochodu dostawczego na S-1 w rejonie Wilkowic. Szykują się poważne utrudnienia

Ryzykowali życie, ratując starsze małżeństwo z płonącego domu przy ul. Oświęcimskiej

Pożar altany w Jaworzu. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

[FOTO] Pożar poddasza domu jednorodzinnego przy ul. Napędowej w Bielsku-Białej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


