Wiadomości
- 4 marca 2016
- wyświetleń: 3353
"Zakochani" oszuści w internecie
Policja przestrzega przed oszustami internetowymi działającymi na portalach randkowych. Po założeniu profilu nawiązują wirtualny kontakt z innymi użytkownikami. Wykorzystując łączącą ich więź, podstępnie wyłudza od swojej sympatii pieniądze na przyjazd, do którego jednak nigdy nie dochodzi.
Na przykładzie jednego z użytkowników popularnego międzynarodowego serwisu, przedstawiamy sposób działania sprawców. Na portalu randkowym internauta trafił na profil kobiety, podającej się za pochodzącą z Filipin mieszkankę Chin. Profil zawierał jej imię, zdjęcie, zawód i kraj oraz miasto zamieszkania. Polak i cudzoziemka zawarli znajomość, która szybko przerodziła się w regularną korespondencję internetową oraz telefoniczną.
Kobieta zapewniała o swoim uczuciu i powiedziała, że chciałaby zamieszkać w Polsce. Para zaczęła planować jej przyjazd. W tym celu mężczyzna przelał na zagraniczne konto - jak sądził jednego z biur podróży - kwotę niezbędną do opłacenia podróży oraz utrzymania się kobiety w Polsce przez najbliższe pół roku. W dniu zaplanowanej podróży mężczyzna otrzymał informację, że jego "ukochana" została zatrzymana na lotnisku, gdyż przewoziła dla niego w bagażu złoto. Aby uwolnić ją z aresztu, niezbędne było przelanie dodatkowych pieniędzy. Polaka powiadomił o tym mężczyzna podający się za zagranicznego urzędnika. Po rzekomym zwolnieniu z aresztu, kobieta skontaktowała się ze swoim znajomym za pośrednictwem internetu i zapewniła, że niedługo przyleci do Polski.
Mężczyzna zorientował się, że został oszukany po tym, jak natknął się na założony dwa dni wcześniej profil z wizerunkiem swojej sympatii. W sumie oszustka wyłudziła od niego ponad 32 tysięcy złotych oraz naraziła go na koszty zawiązane z połączeniami telefonicznymi i sms-ami. Niewykluczone, że za oszustwami stoi zorganizowana szajka międzynarodowych przestępców, którzy wykorzystują łatwowierność osób chcących poznać w internecie miłość swojego życia.
Kobieta zapewniała o swoim uczuciu i powiedziała, że chciałaby zamieszkać w Polsce. Para zaczęła planować jej przyjazd. W tym celu mężczyzna przelał na zagraniczne konto - jak sądził jednego z biur podróży - kwotę niezbędną do opłacenia podróży oraz utrzymania się kobiety w Polsce przez najbliższe pół roku. W dniu zaplanowanej podróży mężczyzna otrzymał informację, że jego "ukochana" została zatrzymana na lotnisku, gdyż przewoziła dla niego w bagażu złoto. Aby uwolnić ją z aresztu, niezbędne było przelanie dodatkowych pieniędzy. Polaka powiadomił o tym mężczyzna podający się za zagranicznego urzędnika. Po rzekomym zwolnieniu z aresztu, kobieta skontaktowała się ze swoim znajomym za pośrednictwem internetu i zapewniła, że niedługo przyleci do Polski.
Mężczyzna zorientował się, że został oszukany po tym, jak natknął się na założony dwa dni wcześniej profil z wizerunkiem swojej sympatii. W sumie oszustka wyłudziła od niego ponad 32 tysięcy złotych oraz naraziła go na koszty zawiązane z połączeniami telefonicznymi i sms-ami. Niewykluczone, że za oszustwami stoi zorganizowana szajka międzynarodowych przestępców, którzy wykorzystują łatwowierność osób chcących poznać w internecie miłość swojego życia.
ZOBACZ TAKŻE
Uwaga na fałszywe wiadomości o zwrocie podatku. Oszuści podszywają się pod skarbówkę
Policjanci ruszyli w pościg za oszustem aż do Krakowa. 20-latek zatrzymany po wyłudzeniu 17 tys. zł od seniora
Oszuści podszywają się pod serwisy streamingowe. Policjanci apelują i ostrzegają
Uwaga na nowe oszustwa w sieci. Fałszywe wiadomości o utracie danych w chmurze
Oszustwo „na pracownika banku”. 30-latka wpłaciła 94 tys. zł do bitomatu
Oszuści podszywają się pod Krajową Administrację Skarbową - uwaga na fałszywe wiadomości
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







