bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Sport

  • 8 lipca 2012
  • wyświetleń: 1557

Górale pokonali MKS Żylinę

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Podbeskidzie Bielsko-Biała" podaj

Zwycięstwem zespołu Podbeskidzia zakończył się pierwszy mecz sparingowy w bieżącym okresie przygotowawczym. Wygrana 2:1 jest tym cenniejsza, iż rywalem Górali był słowacki mistrz - MSK Żylina.

Podbeskidzie, MKS Żylina
Sparing: MSK Żylina - Podbeskidzie 1:2 · fot. www.mskzilina.sk


Sparing z mistrzem Słowacji na wstępie okresu przygotowawczego zapowiadał się bardzo ciekawie. Obu drużynom przyszło rywalizować w doskonałych warunkach pogodowych, choć upał dawał się we znaki piłkarzom. Po spokojnym początku spotkania kilka groźniejszych akcji przeprowadzili gospodarze. Czujność Richarda Zajaca sprawdził m.in. Robert Pich w 7. minucie, ale słowacki golkiper Podbeskidzia spisał się bez zarzutu.

Górale atakowali za sprawą aktywnego Damiana Szczęsnego i to właśnie ofensywny pomocnik zainicjował bramkową akcję z 21. minuty. Futbolówka trafiła w polu karnym do Fabiana Paweli, który „na raty” wyprowadził bielszczan na prowadzenie. W 36. minucie raz jeszcze kunsztem wykazał się Zajac, broniąc uderzenie Picha w sytuacji sam na sam. I mimo naporu ekipy MSK w końcówce, wynik do przerwy nie zmienił się.

Do drugiej odsłony Górale przystąpili w zupełnie zmienionym składzie, ale wcale nie prezentowali się gorzej. Już 180 sekund po wznowieniu gry Kamil Adamek nieznacznie chybił z woleja po wrzutce Piotra Malinowskiego. Dziesięć minut później napastnik pozyskany z Drzewiarza Jasienica zachował zimną krew i zwieńczył dzieło po akcji Marcina Siedlarza z „Maliną”.

Po strzeleniu drugiego gola Podbeskidzie nieco spuściło z tonu, co rzecz jasna zrozumiałe biorąc pod uwagę obecny etap przygotowań i narastające zmęczenie bielszczan, przy jednoczesnym naporze gospodarzy. Na niespełna kwadrans przed końcem Bruno Azevedo, nowy napastnik MSK Żylina, minął Mateusza Bąka i zmniejszył rozmiary strat. Gospodarze mieli w końcówce jeszcze dwie dogodne szanse na wyrównanie, ale zabrakło im skuteczności.

Pożyteczny sparing zakończył się zatem triumfem Górali, co jest dobrym prognostykiem na dalsze przygotowania i nadchodzący sezon. Jedynym zmartwieniem natomiast uraz Piotra Malinowskiego, który w drugiej połowie musiał opuścić boisko.

new / bielsko.info, źródło: TS Podbeskidzie

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Podbeskidzie Bielsko-Biała" podaj