Sport
- 16 grudnia 2010
- 17 grudnia 2010
- wyświetleń: 1946
Aluprof przegrał w Azerbejdżanie
Za nami:
Porażką zakończył się wyjazd BKSu do stolicy Azerbejdżanu. W meczu rozgrywanym w ramach 4. kolejki grupowej fazy 2011 CEV Champions League Rabita Baku pokonał BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (25:13, 25:23, 25:12)
Początek konfrontacji nie był udany dla naszych zawodniczek, które popełniały błędy w przyjęciu zagrywki i pozwoliły miejscowym szybko uzyskać przewagę - 11:3. Na przerwie technicznej Rabita prowadziła aż 16:4 i dopiero wtedy nasz zespół zaczął grać lepiej. Na nic się to jednak zdało, gdyż premierową odsłonę gospodynie wygrały gładko 25:13.
Drugi set to również początkowa dominacja Azerek. Wprawdzie siatkarki BKS Aluprof zdołały toczyć w miarę równorzędną walkę, ale od stanu 8:7 dla Rabity, to miejscowe zawodniczki zgarnęły cztery kolejne punkty.
Końcówka drugiego seta wywołała wiele kontrowersji, a sędziowie sporne sytuacje rozstrzygali na korzyść Azerek. Po nieudanym zbiciu Natalii Bamber gospodynie wygrały także tę partię.
Dobrą passę siatkarki z Baku kontynuowały w trzecim secie, ale przewaga 4:1 błyskawicznie została zredukowana. Wydawało się, że nasze zawodniczki złapią właściwy rytm, jednak kilka prostych błędów ponownie dało komfortowe prowadzenie przeciwniczkom - 16:8 na przerwie technicznej.
Gdy trener Wagner poprosił o czas dla swojej drużyny było już 21:10 dla Rabity i tak pokaźnych strat nie udało się już odrobić.
Po meczu rozczarowany prezes BKS-u zastanawiał się nad sensem uczestniczenia w pucharowych rozgrywkach. Uważa on, że BKS nie tylko traci finansowo na tych spotkaniach, a także sportowo. Gdyby Aluprof w przyszłym roku zakwalifikował się do tych rozgrywek, brane jest pod uwagę zrezygnowanie z uczestnictwa BKS-u.
Drugi set to również początkowa dominacja Azerek. Wprawdzie siatkarki BKS Aluprof zdołały toczyć w miarę równorzędną walkę, ale od stanu 8:7 dla Rabity, to miejscowe zawodniczki zgarnęły cztery kolejne punkty.
Końcówka drugiego seta wywołała wiele kontrowersji, a sędziowie sporne sytuacje rozstrzygali na korzyść Azerek. Po nieudanym zbiciu Natalii Bamber gospodynie wygrały także tę partię.
Dobrą passę siatkarki z Baku kontynuowały w trzecim secie, ale przewaga 4:1 błyskawicznie została zredukowana. Wydawało się, że nasze zawodniczki złapią właściwy rytm, jednak kilka prostych błędów ponownie dało komfortowe prowadzenie przeciwniczkom - 16:8 na przerwie technicznej.
Gdy trener Wagner poprosił o czas dla swojej drużyny było już 21:10 dla Rabity i tak pokaźnych strat nie udało się już odrobić.
Po meczu rozczarowany prezes BKS-u zastanawiał się nad sensem uczestniczenia w pucharowych rozgrywkach. Uważa on, że BKS nie tylko traci finansowo na tych spotkaniach, a także sportowo. Gdyby Aluprof w przyszłym roku zakwalifikował się do tych rozgrywek, brane jest pod uwagę zrezygnowanie z uczestnictwa BKS-u.
ZOBACZ TAKŻE
BKS przełamuje serię DevelopResu. Thriller w Bielsku-Białej przedłuża walkę o finał
Cztery podmioty łączą siły dla rozwoju siatkówki. Powstaje nowa ścieżka dla młodych zawodników
Co wyróżnia najlepszych siatkarzy na świecie? Sprawdziliśmy
Gorący tematBKS Bielsko-Biała w półfinale Mistrzostw Polski. Pewne 3:0 w Łodzi
BKS Bostik świętuje. Po emocjonującym starciu pierwszy krok do półfinału
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała stawia wszystko na jedną kartę w starciu z EcoHarpoon NOWEL LOS
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







