Wiadomości
- 21 grudnia 2013
- wyświetleń: 2416
Dwa razy na podwójnym gazie
Policjanci dwukrotnie zatrzymywali nietrzeźwą 34-latkę kierującą Hondą. Za pierwszym razem patrol z drogówki zatrzymał sprawczynię na bielskiej ul. Cieszyńskiej. Jej samochód zabezpieczyli znajomi, którzy pozwoli, aby kobieta po kilku godzinach ponownie wsiadła pijana za jego kierownicę.
W czwartek około 21.30 oficer dyżurny otrzymał informację o pijanej kobiecie kierującej hondą accord. Dyżurny przekazał informację patrolom, które pełniły służbę na bielskich drogach. Na ul. Cieszyńskiej mundurowi z drogówki zauważyli pojazd, którym kierowała 34-latka. Zatrzymali ją do kontroli.
Badanie alkomatem wykazało, że sprawczyni miała blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zatrzymano jej prawo jazdy. Samochód, którym kierowała zabezpieczyli jej znajomi. Tuż po północy dyżurny ponownie otrzymał informację o nietrzeźwej kierującą hondą. Jak się szybko okazało, tym razem sprawczyni wyjeżdżając z parkingu przy ul. Rucianej doprowadziła do kolizji z zaparkowaną tam skodą. Nie zatrzymała się i kontynuowała jazdę, która zakończyła na ogrodzeniu posesji przy ul. Łowieckiej.
Wyszła z pojazdu i dalej uciekała pieszo. Na miejsce skierowano przewodnika z psem tropiącym. Kilka przecznic dalej patrol z komisariatu II zatrzymał kierującą. Sprawczyni odmówiła poddania się badaniu alkomatem. Pobrano od niej krew do dalszej analizy na zawartość alkoholu. Noc spędziła w izbie wytrzeźwień. Kiedy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co może jej grozić do 2 lat więzienia.
Badanie alkomatem wykazało, że sprawczyni miała blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zatrzymano jej prawo jazdy. Samochód, którym kierowała zabezpieczyli jej znajomi. Tuż po północy dyżurny ponownie otrzymał informację o nietrzeźwej kierującą hondą. Jak się szybko okazało, tym razem sprawczyni wyjeżdżając z parkingu przy ul. Rucianej doprowadziła do kolizji z zaparkowaną tam skodą. Nie zatrzymała się i kontynuowała jazdę, która zakończyła na ogrodzeniu posesji przy ul. Łowieckiej.
Wyszła z pojazdu i dalej uciekała pieszo. Na miejsce skierowano przewodnika z psem tropiącym. Kilka przecznic dalej patrol z komisariatu II zatrzymał kierującą. Sprawczyni odmówiła poddania się badaniu alkomatem. Pobrano od niej krew do dalszej analizy na zawartość alkoholu. Noc spędziła w izbie wytrzeźwień. Kiedy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co może jej grozić do 2 lat więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
53-letni Norweg na rowerze pod wpływem alkoholu. Skończyło się mandatem 2500 zł
1,64 promila na rowerze i szybka interwencja straży miejskiej - mandat 2500 zł
Pijana kierująca zatrzymana przez bielskich ratowników w Pisarzowicach
Alkoholowa saga trwa w najlepsze. W kilka godzin wpadło czterech pijanych kierowców
Gorący tematŚwiąteczny horror na drogach. Fala pijanych kierowców w regionie. Policja bije na alarm
Pijany nie zatrzymał się do kontroli. Grożą mu poważne konsekwencje
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









