Wiadomości
- 24 września 2026
- wyświetleń: 751
Co dalej z zabezpieczeniem potoku Starobielskiego? Miasto ma odpowiedzieć na ważne pytania
Mieszkańcy Starego Bielska i Dolnego Przedmieścia zwrócili się o pomoc w sprawie zabezpieczenia terenów w rejonie potoku Starobielskiego. Sprawą zajął się radny Paweł Korzondkowski, który skierował do prezydenta Bielska-Białej zapytanie dotyczące dalszych działań przeciwpowodziowych, miejskich nieruchomości oraz możliwości realizacji rozwiązań wskazanych w analizie przygotowanej przez Wody Polskie.

Dokument „Analiza zabezpieczenia przeciwpowodziowego zlewni potoku Starobielskiego” ma być jednym z punktów odniesienia przy dalszych działaniach dotyczących tego obszaru. Mieszkańcy chcą uzyskać informacje, czy zawarte w nim wnioski mogą zostać wykorzystane w praktyce.
Jedną z istotnych kwestii jest dostępność gruntów, na których w przyszłości mogłyby powstać rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. W zapytaniu skierowanym do prezydenta pojawia się pytanie o liczbę oraz powierzchnię nieruchomości należących do miasta, które znajdują się na terenie objętym analizą Wód Polskich.
Potrzebne są również informacje dotyczące miejskich działek przeznaczonych do sprzedaży oraz nieruchomości z tego obszaru, które zostały sprzedane w ciągu ostatnich pięciu lat. Chodzi także o wskazanie, które z nich uzyskały warunki zabudowy lub pozwolenie na budowę.
Wycinka drzew między Tarniową a Listopadową
Ważnym tematem jest także ochrona terenów zielonych. Mieszkańcy pozytywnie odebrali odmowę wydania pozwolenia na wycinkę drzew znajdujących się między ulicami Tarniową i Listopadową. Teren ten znajduje się w zlewni potoku Starobielskiego.
W zapytaniu zwrócono jednak uwagę, że decyzja mogła wynikać z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie bezpośrednio z kwestii związanych z ochroną przeciwpowodziową.
Dlatego miasto ma również odpowiedzieć, czy planowane jest zaostrzenie warunków wydawania pozwoleń na wycinkę drzew na całym obszarze objętym analizą Wód Polskich.
Potrzebne konkretne działania
Wśród możliwych rozwiązań wskazywanych w analizie znajdują się m.in. zbiorniki, poldery i rozwiązania z zakresu małej retencji. Ich realizacja miałaby ograniczyć skutki intensywnych opadów i zmniejszyć zagrożenie dla mieszkańców oraz ich nieruchomości.
Odpowiedzi miasta mają pozwolić ocenić, jakie możliwości realizacji takich inwestycji istnieją obecnie i czy należące do Bielska-Białej grunty mogą być wykorzystane do tego celu.
Sprawa dotyczy terenów, na których podczas intensywnych opadów występuje zagrożenie związane z potokiem Starobielskim. Kluczowe będzie więc ustalenie, czy przygotowana analiza przełoży się na konkretne działania w terenie.
ZOBACZ TAKŻE
Zbierasz liście i gałęzie, a później je spalasz? Uważaj, możesz dostać grzywnę
To nie jest wysypisko. Miasto przypomina, czym naprawdę są PSZOK-i
Co dalej z biometanownią w Lipniku? Są pytania o etap inwestycji i porozumienie z mieszkańcami
Gorący tematUciążliwe zapachy i hałas w Wapienicy. Miasto sprawdziło teren, wytypowano dwa zakłady
[FOTO] Zarośnięty ciek wodny i wysokie trawy. Mieszkańcy obawiają się kolejnych podtopień
Dzikie wysypiska przy kontenerach na odzież. Mieszkańcy alarmują, miasto ma reagować
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







