Wiadomości

  • 1 sierpnia 2026
  • 4 sierpnia 2026
  • wyświetleń: 50909

Burza po pierwszym dniu imprezy na lotnisku w Aleksandrowicach. Jest oświadczenie Ratusza

Impreza muzyczna, która odbywała się w piątek na lotnisku w Aleksandrowicach, dała się we znaki mieszkańcom. W mediach społecznościowych nie brakuje słów krytyki, jednak wśród internautów są też osoby, które bronią wydarzenia. W Ratuszu odbyło się spotkanie władz miasta z organizatorami wydarzenia - jest oświadczenie.

Burza po pierwszym dniu imprezy na lotnisku w Aleksandrowicach. Jest oświadczenie Ratusza
Burza po pierwszym dniu imprezy na lotnisku w Aleksandrowicach. Jest oświadczenie Ratusza · fot. Nadesłane przez czytelnika


Oświadczenie władz miasta po pierwszym dniu festiwalu Rap Południe



W sobotnie popołudnie władze miasta wydały oświadczenie w związku z odbywającym się Festiwalem Rap Południe. Poniżej publikujemy jego pełną treść.

Oświadczenie władz miasta w związku z odbywającym się Festiwalem Rap Południe



W związku z sygnałami o hałasie w mieście w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia związanymi z organizacją Festiwalu Rap Południe informujemy, że od wczesnego rana sprawdzamy wszystkie możliwości ograniczenia niedogodności, jednocześnie informujemy o kilku ważnych faktach.

Zgoda na organizację wydarzenia została wydana na podstawie obowiązujących przepisów oraz po spełnieniu przez organizatora wszystkich wymaganych warunków formalnych, zwłaszcza tych dotyczących bezpieczeństwa. Festiwal odbywa się na terenie Aeroklubu i realizowany jest przez podmiot prywatny na jego koszt i odpowiedzialność. Podkreślić należy, że organizator zadbał o wysokie standardy bezpieczeństwa - co jest najwyższym priorytetem przy wydarzeniach dla młodych ludzi.

Podejmując decyzję o współpracy z twórcami Rap Południe, kierowaliśmy się przekonaniem, że miasto potrzebuje atrakcyjnych wydarzeń dla naszej młodzieży. To właśnie młodzi ludzie oraz ich rodzice wielokrotnie postulowali, by zwiększyć liczbę wydarzeń przeznaczonych dla młodych odbiorców. Watro podkreślić, że Rap Południe to zaledwie trzy dni w roku. Dni które są swoistym świętem młodości. Należy dodać, że w przypadku tego festiwalu spełniliśmy również sugestię wielu mieszkańców, by przenieść duże wydarzenia poza centrum - w tym przypadku na Lotnisko w Aleksandrowicach.

Dzisiaj w godzinach porannych władze Miasta Bielska-Białej spotkały się z organizatorami Rap Południe na terenie lotniska. Organizatorzy zapewnili, że niezwłocznie wdrożą następujące modyfikacje w nagłośnieniu: ogólne zmniejszenie natężenia dźwięku, zmniejszenie daleko niosących się niskich częstotliwości w głośnikach basowych oraz częstotliwości niskośrodkowych w głośnikach szerokopasmowych. Organizatorzy zapewnili również, że przekażą uwagi realizatorom dźwięku oraz managament’om poszczególnych wykonawców o zachowaniu powściągliwości podczas występów. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że nie da się całkowicie wyeliminować wszystkich uciążliwości przy tego typu wydarzeniach.

Informujemy, że wspólnie z mieszkańcami będziemy oceniać wszystkie formaty wydarzeń w tym plenerowych pod koniec roku i wyciągniemy wnioski na temat organizacji kolejnych tego typu inicjatyw. Jednocześnie apelujemy o wyrozumiałość dla młodych ludzi, którzy od dawna oczekiwali takiego wydarzenia w naszym mieście.


Skrajne opinie mieszkańców po pierwszym dniu imprezy



Nocna impreza kosztem mieszkańców. Prezydent spotka się z organizatorami
Nocna impreza kosztem mieszkańców. Prezydent spotka się z organizatorami · fot. Nadesłane przez czytelnika


Impreza pod nazwą Rap Południe rozpoczęła się w piątek 31 lipca i potrwa do 2 sierpnia. - Nowe wydarzenie ma ambicję na stałe wpisać się w kalendarz największych festiwali muzycznych w kraju. Organizatorzy zapowiadają trzy dni koncertów, wyjątkową atmosferę oraz widowiskową lokalizację z panoramą Beskidów, która ma stać się jednym z wyróżników imprezy - tak imprezę zapowiadali jej organizatorzy.

Po pierwszym dniu wydarzenia w mediach społecznościowych nie zabrakło słów krytyki. Okazuje się, że mocne nagłośnienie sprawiło, że koncert było słychać w całym mieście - nawet w tak odległych dzielnicach, jak Straconka.

- Od uczestników pozytywny feedback odnośnie dobrej organizacji, świetnego lineup i genialnej oprawy dźwiękowej. Kto był, ten się świetnie bawił. Niestety generalnie tylko uczestnicy chwalą to wydarzenie. Z okolic lotniska docierają do nas sygnały o problemach z parkowaniem na osiedlach w pobliżu festiwalu, zbyt głośnym nagłośnieniu i zakłóceniu ciszy nocnej. Koncerty skończyły się koło godziny 2.00, a imprezę było słychać nawet w odległych dzielnicach - to niezaprzeczalny fakt. Przed mieszkańcami Bielska-Białej jeszcze dwa dni wieczornych koncertów - przekazał portal Bielskie Drogi.

Co piszą internauci? - W Mazańcowicach przy granicy z Czechowicami-Dziedzicami było wyraźnie słychać muzykę. Współczuje tym, co mieszkają bliżej. Aczkolwiek z drugiej strony dobrze że coś w tym mieście się dzieje - to jeden z głosów.

- Dzielnica Leszczyny nie spała do 2:00 w nocy. O 22:30 nie wiedziałam, co się dzieje. Zadzwoniłam na Straż Miejską - odrzucili moje połączenie. Policja informowała że próbuje skontaktować się z organizatorem imprezy. Po dwóch godzinach już nie odbierali telefonów! I w ten oto sposób wbrew mojej woli zostałam zmuszona na udział w tej imprezie. Na to jej paragraf. Młodzi mają prawo się bawić , natomiast kłania się ORGANIZACJA! - to kolejna z opinii.

- To naprawdę musi trwać do 2:00 w nocy? I tak, nagłośnienie jak dla ludzi z niedosłuchem. Komentarze typu niech się młodzi bawią są ok, tylko może bawiliby się do północy? - dopytuje jedna z facebookowiczek.

Wśród internautów nie brakuje jednak osób, które bronią imprezy. - Mieszkam niedaleko lotniska. Czekam na dziś. Też kiedyś byłam młoda i były imprezy na lotnisku - "Inwazja mocy" itd….. Dajmy się im bawić, po to jest młodość - napisała jedna z internautek.

- Tego się nie da już czytać. Jak imprezy w centrum miasta to dramy, dlaczego nie na lotnisku, przecież takie tereny niewykorzystane. Jak na lotnisku to drama, bo za głośno i kto to widział robić tam imprezę. Ludzie jest lato, są wakacje, w innych miastach też się dzieją plenery i wszyscy żyją. Wy prawdopodobnie też to przeżyjecie - dodaje inna mieszkanka Bielska-Białej.

- Jedno wydarzenie które do Bielska ściągnęło sporo ludzi z całej Polski, co więcej było ogłaszane od stycznia a ludzie i tak mają problem. Może najlepiej zrobić z miasta drugi Ciechocinek z samymi sanatorium dla starszych osób... - zwraca uwagę kolejna Bielszczanka.

Jak udało się ustalić naszemu portalowi, o godzinie 10:00 w Ratuszu odbędzie się spotkanie prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z organizatorami wydarzenia. Po nim magistrat ma wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

mp / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.