Wiadomości
- 27 lipca 2026
- wyświetleń: 1579
Sezon na jagody już trwa. Myśliwi ostrzegają przed bąblowicą
Wraz z rozpoczęciem sezonu na jagody i inne leśne owoce wraca temat bąblowicy. Polski Związek Łowiecki przypomina, że jagód, poziomek czy malin nie należy jeść prosto z krzaka. Na ich powierzchni mogą znajdować się niewidoczne gołym okiem jaja tasiemców z rodzaju Echinococcus, które mogą prowadzić do poważnej choroby pasożytniczej.

Jak wynika z najnowszego meldunku Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego i Głównego Inspektoratu Sanitarnego, od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 roku w Polsce odnotowano 41 przypadków bąblowicy. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 16.
Nie oznacza to jednak, że należy rezygnować ze zbierania i jedzenia leśnych owoców. Najważniejsza jest odpowiednia higiena.
Jagody dokładnie umyj przed jedzeniem
Jaja tasiemców mogą być wydalane wraz z kałem zakażonych lisów i psów. Następnie mogą znaleźć się w glebie, wodzie, na roślinach, owocach, a także na sierści zwierząt. Do zakażenia człowieka dochodzi po przypadkowym połknięciu jaj, między innymi wraz ze skażoną żywnością lub wodą.
Problem polega na tym, że skażonego owocu nie można rozpoznać po wyglądzie, zapachu czy smaku. Dlatego nie warto próbować oceniać, które jagody są bezpieczne.
Podstawowa zasada jest prosta: nie jemy owoców podczas zbierania, a po powrocie do domu dokładnie myjemy cały zbiór pod bieżącą wodą. Samo krótkie przepłukanie owoców w pojemniku nie powinno zastępować dokładnego mycia.
Warto również pamiętać o higienie rąk. Po powrocie z lasu, ogrodu czy pracy w terenie należy dokładnie je umyć, szczególnie przed przygotowywaniem posiłków.
Jeśli owoce mają trafić do przetworów, warto poddać je obróbce termicznej. Samo domowe mrożenie nie zastępuje mycia i nie daje pewności unieszkodliwienia jaj pasożyta.
Ważne także dla właścicieli psów
Ryzyko związane z bąblowicą dotyczy również zwierząt domowych. Psy, które mają kontakt z dzikimi zwierzętami lub polują na gryzonie, powinny być regularnie odrobaczane preparatem działającym na tasiemce. O częstotliwości i rodzaju preparatu powinien zdecydować lekarz weterynarii.
- Nie jedz jagód i innych leśnych owoców podczas zbierania.
- Dokładnie umyj owoce pod bieżącą wodą przed spożyciem.
- Po powrocie z lasu umyj ręce.
- Owoce przeznaczone na przetwory poddaj odpowiedniej obróbce termicznej.
- Regularnie odrobaczaj psy zgodnie z zaleceniami weterynarza.
Bąblowica może przez lata nie dawać objawów
U ludzi występują przede wszystkim dwie postacie choroby: bąblowica jednojamowa, wywoływana przez Echinococcus granulosus, oraz bąblowica wielojamowa, powodowana przez Echinococcus multilocularis.
Po połknięciu jaj pasożyta rozwijają się formy larwalne, które najczęściej zajmują wątrobę. Zmiany mogą pojawić się również w płucach i innych narządach.
Bąblowica jest podstępna, ponieważ przez wiele lat może nie powodować wyraźnych objawów. W późniejszym okresie mogą pojawić się między innymi bóle lub uczucie ucisku w jamie brzusznej, żółtaczka, kaszel czy duszność. Leczenie może być długotrwałe i skomplikowane, a w niektórych przypadkach wymaga operacji oraz wielomiesięcznej terapii przeciwpasożytniczej.
Szczególnie poważna jest bąblowica wielojamowa, która może naciekać sąsiednie tkanki i rozprzestrzeniać się do innych narządów. Z tego powodu bywa porównywana do choroby nowotworowej, choć sama w sobie jest chorobą pasożytniczą, a nie nowotworem.
Nie trzeba rezygnować z leśnych owoców
Polski Związek Łowiecki podkreśla, że celem ostrzeżenia nie jest zniechęcanie do zbierania jagód czy spacerów po lesie.
Nie chodzi o straszenie lasem ani o rezygnację z jego darów. Chodzi o zmianę jednego nawyku: owoc zerwany w lesie nie powinien trafiać od razu do ust. Myśliwi na co dzień widzą, jak często z tych samych miejsc korzystają dzikie zwierzęta. Dokładne umycie owoców i rąk to prosty gest, który ogranicza ryzyko - mówi Wacław Matysek, p.o. rzecznika Polskiego Związku Łowieckiego.
Bąblowica pozostaje w Polsce chorobą rzadką. Warto jednak pamiętać, że zjedzenie jednego nieumytego owocu nie oznacza automatycznie zakażenia. Nie można jednak stwierdzić po wyglądzie, czy dana jagoda była skażona. Dlatego najbezpieczniej przyjąć prostą zasadę: najpierw mycie, potem jedzenie.
ZOBACZ TAKŻE
Połowa wakacji i już 155 śmiertelnych wypadków. Policyjne dane nie pozostawiają złudzeń
Gorący tematTakiej nocy dawno nie było. Bielsko-Biała najcieplejszym miastem w Polsce
[FOTO] Nie pytają już, czy wyjadą do akcji. GOPR pokazał wakacyjne statystyki
Upały zagrażają także zwierzętom. Jak zadbać o ich bezpieczeństwo?
Wakacje w mieście? W Bielsku-Białej spędzisz ten czas ciekawie i kreatywnie
Lato 2026 z Akademią Rozwoju Talentów EWART. Zaplanuj historię, którą będziesz opowiadać latami
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







