Wiadomości
- 20 lipca 2026
- 22 lipca 2026
- wyświetleń: 3576
Grupa SUP-iarzy utknęła na wodzie podczas burzy. Internetowe trendy stają się niebezpieczne
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w miniony piątek (17 lipca) na Jeziorze Żywieckim. Mimo prognoz zapowiadających pogorszenie warunków atmosferycznych w godzinach wieczornych, zorganizowana grupa osób pływających na deskach SUP pod opieką instruktorki znalazła się na środku akwenu, gdy rozpętał się silny wiatr i pojawiły się wysokie fale.

Jak poinformował Beskidzki WOPR Oddział Rejonowy w Żywcu, o godzinie 20.47 wpłynęło zgłoszenie od bosmana Yacht Klubu Polski Bielsko. Dzięki szybkiej reakcji ratownika Beskidzkiego WOPR, który przebywał w pobliżu, udało się dotrzeć do uczestników wyprawy i ewakuować do przystani "Lake View" 10 osób. Nieliczni byli w stanie dopłynąć do brzegu o własnych siłach.
Podczas walki z żywiołem dwie osoby znalazły się w wodzie. Po zakończeniu ewakuacji zadysponowano dodatkowe siły i środki Beskidzkiego WOPR, które ponownie sprawdziły cały akwen, wykluczając obecność innych osób mogących potrzebować pomocy. Działania ratowników zakończyły się o godzinie 22.02.

WOPR po raz kolejny apeluje o rozsądek i odpowiedzialną ocenę warunków pogodowych przed wypłynięciem na wodę. Ratownicy przypominają również, aby w sytuacji zagrożenia jak najszybciej powiadomić służby ratunkowe.
Numer alarmowy Beskidzkiego WOPR dla Jeziora Żywieckiego i Jeziora Międzybrodzkiego to 604 900 300, natomiast ogólnopolski numer alarmowy nad wodą to 601 100 100.
„Czy viralowe trendy są więcej warte niż ludzkie życie?”
Takim pytaniem Beskidzkie WOPR rozpoczęło swój komunikat po akcji ratunkowej na Jeziorze Żywieckim.
To wyraźne nawiązanie do coraz popularniejszych aktywności publikowanych w mediach społecznościowych, gdzie efektowne zdjęcia i nagrania często stają się ważniejsze niż zdrowy rozsądek. Ratownicy zwracają uwagę, że pogoń za atrakcyjnym materiałem do internetu nie może przesłaniać podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Pływanie na deskach SUP czy innych jednostkach pływających podczas zapowiadanego załamania pogody może w ciągu kilku minut doprowadzić do sytuacji zagrażającej życiu. Silny wiatr, wysokie fale i ograniczona możliwość szybkiego dopłynięcia do brzegu sprawiają, że nawet doświadczeni użytkownicy wody mogą znaleźć się w poważnym niebezpieczeństwie.
Każda taka akcja ratunkowa angażuje ludzi, sprzęt i środki, które w tym samym czasie mogą być potrzebne do ratowania innych osób. Dlatego ratownicy apelują, by przed wypłynięciem zawsze sprawdzić prognozę pogody, reagować na ostrzeżenia i nie podejmować niepotrzebnego ryzyka.
Jak pokazują wydarzenia z Jeziora Żywieckiego, kilka minut rozsądku przed wypłynięciem może uchronić przed wielogodzinną akcją ratunkową i tragedią.
Komentarz redakcji
Ta sytuacja pokazuje, jak szybko pogoda potrafi zmienić się nad wodą. Nawet jeśli warunki wydają się dobre w chwili wypłynięcia, warto na bieżąco monitorować prognozy i ostrzeżenia.
Nasz redaktor naczelny od dłuższego czasu korzysta z aplikacji Windy i poleca ją wszystkim osobom aktywnie spędzającym czas na świeżym powietrzu.
"Korzystam z wersji Premium i uważam, że to niewielki wydatek. Roczna subskrypcja kosztuje mniej niż obiad w restauracji, a aplikacja oferuje powiadomienia o zbliżających się burzach i innych zagrożeniach dla miejsca, w którym aktualnie się znajdujemy. Owszem, śledzenie lokalizacji zużywa więcej baterii, ale w tym przypadku naprawdę działa zasada "coś za coś".
Jak dodaje, podczas pobytu w Kaniowie powiadomienie o nadchodzących opadach pojawiło się odpowiednio wcześnie.
Dzięki temu można przerwać spacer, bezpiecznie dopłynąć łodzią do brzegu, znaleźć schronienie albo po prostu zdążyć zamknąć okna, zebrać pranie czy zabezpieczyć meble ogrodowe. To proste rozwiązanie, które może pomóc uniknąć niebezpiecznych sytuacji - podsumowuje.
ZOBACZ TAKŻE
Groźnie wyglądająca kraksa na skrzyżowaniu Żywieckiej i Poniatowskiego
Awaria śmieciarki w Kozach. Odpady rozsypały się na drogę
Tajemnicze, nocne dźwięki w Bielsku-Białej. Mieszkańcy przesłali kilka zgłoszeń
Dzwony bazyliki w Hałcnowie za głośne. WIOŚ nałożył karę na parafię
Nie widzieli policjantów, ale widział ich dron. Prawie 40 wykroczeń
Kot utknął na dachu kamienicy. Strażacy i mieszkańcy ruszyli na ratunek
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







