Wiadomości
- 17 lipca 2026
- wyświetleń: 1340
Jedna decyzja sparaliżowała ruch kolejowy. Codziennie odwoływane są 24 pociągi
Jedna chwila nieuwagi i zlekceważenie znaków drogowych wystarczyły, by sparaliżować ruch kolejowy na ważnej trasie w Małopolsce. Od 14 lipca pasażerowie muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami, a każdego dnia odwoływane są 24 pociągi.

Wczoraj pisaliśmy na łamach naszego portalu o utrudnieniach kolejowych w Kleczy Dolnej: Ciężarówka uszkodziła wiadukt kolejowy. Obowiązuje komunikacja zastępcza i objazd.
Do zdarzenia doszło w Kleczy Dolnej, gdzie kierowca samochodu ciężarowego zignorował oznakowanie przed wiaduktem kolejowym i wjechał pod obiekt. Pojazd zaklinował się pod konstrukcją, a siła uderzenia była na tyle duża, że przesunęła stalowe przęsło wiaduktu.
W efekcie całkowicie wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej nr 117 na odcinku Barwałd Średni - Wadowice. Skutki odczuwają nie tylko przewoźnicy, ale przede wszystkim tysiące pasażerów.
Każdej doby odwoływane są 24 pociągi. W ich miejsce uruchomiono zastępczą komunikację autobusową, a część składów została skierowana na trasy objazdowe. Dla wielu osób oznacza to dłuższy czas podróży, przesiadki oraz konieczność zmiany codziennych planów. Utrudnienia dotykają mieszkańców dojeżdżających do pracy, szkół, placówek medycznych czy na zakupy, a także turystów podróżujących w szczycie sezonu w Beskidy i na Podhale.
Skutki awarii odczuwalne są również na południu województwa śląskiego. Zmiany w organizacji ruchu wpływają na kursowanie pociągów w Bielsku-Białej oraz Czechowicach-Dziedzicach, gdzie pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami, zmienionymi trasami przejazdu oraz koniecznością korzystania z komunikacji zastępczej. Dla wielu podróżnych oznacza to wydłużony czas dojazdu i utrudnione przesiadki.
Na miejscu nieprzerwanie pracują służby techniczne odpowiedzialne za naprawę uszkodzonego wiaduktu. Jeśli prace przebiegną zgodnie z harmonogramem, ruch pociągów powinien zostać wznowiony w połowie przyszłego tygodnia.
Do tego czasu obowiązują zmiany w organizacji ruchu
- pociągi POLREGIO na odcinku Barwałd Średni - Wadowice zostały zastąpione autobusami,
- pociągi PKP Intercity kursujące w relacji Poznań - Zakopane jeżdżą objazdem przez Oświęcim i Skawinę, a dla pasażerów z pomijanych stacji uruchomiono autobusy zastępcze,
- pociągi Kolei Śląskich relacji Częstochowa - Zakopane również kursują trasą objazdową przez Oświęcim i Skawinę, przy jednoczesnym funkcjonowaniu zastępczej komunikacji autobusowej na wyłączonym odcinku.
To zdarzenie pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć zignorowanie przepisów ruchu drogowego. Jedna nieodpowiedzialna decyzja doprowadziła do uszkodzenia infrastruktury, a jej skutki każdego dnia odczuwają tysiące podróżnych. Znaki drogowe nie są formalnością. Ich przestrzeganie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i sprawne funkcjonowanie transportu.
ZOBACZ TAKŻE
Awaria śmieciarki w Kozach. Odpady rozsypały się na drogę
Nowe światła na ruchliwym przejściu w centrum Bielska-Białej. Będą zmiany dla kierowców i pieszych?
Zmiany w kursowaniu autobusów. Rusza przebudowa pętli na Polskich Skrzydeł
Autobusy znów pojadą objazdami. Zamkowa zamknięta
Z Bielska-Białej do Gdyni co dwie godziny? PKP Intercity planuje sześć połączeń dziennie
Remonty przystanków autobusowych w Bielsku-Białej. Odnowiono kolejne wiaty
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







