Wiadomości
- 2 lipca 2026
- wyświetleń: 1103
Fałszywy "naturopata" usłyszał zarzuty. Jego ofiarą mogło paść nawet 900 osób
Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ prowadzi postępowanie nadzoruje dochodzenie przeciwko Januszowi N. Chodzi o udzielanie bez uprawnień świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób oraz ich leczeniu.

Postępowanie prowadzone jest marca. Jak przekazała Małgorzata Moś-Brachowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, 25 lutego 2026 roku do bielskiej PO wpłynęło drogą elektroniczną zawiadomienie dziennikarza Wirtualnej Polski o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Janusza N., który prowadzi gabinet w Kozach i przedstawia się jako "naturopata" prowadzący terapie lecznicze pacjentów, w tym onkologicznych, uprzednio ich diagnozując.
- Dziennikarz wskazał, że informacje te uzyskał od jednej z pacjentek, która zmagała się z chorobą nowotworową, a w momencie gdy medycyna konwencjonalna ją zawiodła, skorzystała z pomocy Janusza N, który wdrożył jej własne metody leczenia. W trakcie pracy dziennikarskiej zawiadamiającego, skierował on do gabinetu Janusza N. mężczyznę, który zarejestrował przy użyciu urządzenia elektronicznego cały przebieg wizyty. W gabinecie znajdował się m. in. fotel ginekologiczny i aparat USG - dodała przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
12 marca 2026 roku funkcjonariusze policji, na podstawie postanowienia prokuratora z Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Północ, wykonali przeszukanie w gabinecie Janusza N. położonym w Kozach oraz oględziny tych pomieszczeń sporządzając przy tym obszerną dokumentację fotograficzną. W trakcie czynności zabezpieczono urządzenia elektroniczne m. in. w postaci telefonu i komputera, jak również opakowania z igłami, wenflonami i strzykawkami. W gabinecie faktycznie znajdował się fotel ginekologiczny oraz aparat USG.
18 marca 2026 roku ogłoszono Januszowi N. zarzut popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy
o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, polegającego na udzielaniu bez uprawnień, w nieustalonym okresie do 12 marca 2026 roku, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób oraz ich leczeniu. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktowania się z klientami gabinetu, jak i nakazu powstrzymania się od podejmowania wszelkich czynności związanych z diagnozowaniem chorób oraz prowadzeniem dotychczasowej działalności gospodarczej.
- W toku postępowania ustalono, że podejrzany nigdy nie miał prawa do wykonywania zawodu lekarza, a działalność prowadził na przestrzeni wielu lat. Obecnie są kontynuowane czynności procesowe zmierzające do ustalenia pełnego katalogu klientów podejrzanego, zakresu udzielonych im świadczeń zdrowotnych, jak również ewentualnego sprowadzenia zagrożenia dla ich życia bądź zdrowia. Z dotychczas zabezpieczonej bazy danych wynika, że mogło ich być około 900. Sprawa ma charakter rozwojowy - podsumowała Małgorzata Moś-Brachowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematZakończono wielkie śledztwo. Największa grupa hazardowa w Polsce stanie przed sądem
Europejski Nakaz Aresztowania w praktyce: Policja zatrzymała dwie osoby w regionie
Nietrzeźwy 67-latek leżał na ruchliwej ulicy. Interweniowali funkcjonariusze SOK i Policji
[FOTO] Tłumy w Parku Słowackiego. Kolejny „Wlot na Spot” przyciągnął mieszkańców
Na terenie Bielska-Białej zawyją syreny alarmowe. To tylko ćwiczenia
[FOTO] Wypadek w Bystrej. Motocyklistka trafiła do szpitala po zderzeniu z dwoma samochodami
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









