Wiadomości

  • 11 maja 2026
  • wyświetleń: 1966

Sebastian Kawa na mistrzostwach świata… w pożyczonym szybowcu. Do rozpoczęcia zawodów kilka dni

Jeden z najwybitniejszych polskich szybowników, Sebastian Kawa, stanie przed szansą walki o medal mistrzostw świata w klasie otwartej. Problem w tym, że reprezentant Polski jeszcze chwilę temu… nie miał czym wystartować.

Sebastian Kawa na mistrzostwach świata… w pożyczonym szybowcu. Do rozpoczęcia zawodów kilka dni
Sebastian Kawa na mistrzostwach świata… w pożyczonym szybowcu. Do rozpoczęcia zawodów kilka dni · fot. FB / Sebastian Kawa


Pilot z Międzybrodzia Żywieckiego poinformował w mediach społecznościowych, że w ostatniej chwili udało się zorganizować sprzęt potrzebny do udziału w zawodach. Chodzi o szybowiec JS5, który został wypożyczony dzięki wsparciu firmy Jonker Sailplanes.

W ostatnim momencie, ale powinno się udać zdobyć sprzęt na Mistrzostwa Świata. Jedziemy pożyczyć szybowiec. Dzięki Jonker Sailplanes i pracy współpracowników, JS5 jest już po próbach w Niemczech i finalizowane są sprawy biurokratyczne. Do rozpoczęcia zawodów zostało 8 dni” - napisał Sebastian Kawa kilka dni temu na swoim facebooku.

Historyczna szansa po 32 latach



Polskie szybownictwo stanie przed historyczną szansą. Ostatni tytuł mistrza świata w klasie otwartej dla Polski zdobył w 1993 roku Janusz Centka. Od tamtej pory biało-czerwoni nie wrócili na najwyższy stopień podium w najbardziej prestiżowej kategorii szybowniczej.

Sebastian Kawa otrzymał warunkową nominację do reprezentacji Polski. Warunek był jednak jeden - znalezienie szybowca zdolnego do rywalizacji z najlepszymi konstrukcjami świata.

Trzeba uważać, o co się prosi. Zostałem warunkowo reprezentantem na mistrzostwa świata. Jeśli znajdę szybowiec klasy otwartej, polecę - mówił pilot.

„Aeroklub Polski nie dysponuje odpowiednią maszyną”



Jak podkreśla Kawa, problemem od lat pozostaje brak nowoczesnego sprzętu w polskim szybownictwie wyczynowym. W klasie otwartej dominują przede wszystkim Niemcy, dysponujący zarówno najlepszymi konstrukcjami, jak i ogromnym zapleczem finansowym.

Polski zawodnik nie ukrywa, że bez odpowiedniego szybowca trudno myśleć o regularnej walce o medale.

Idealnie byłoby taki szybowiec kupić, żebyśmy mogli regularnie wracać z zawodów z medalami, a nie raz na 30 lat - podkreśla.

W swoich wpisach zaznacza również, że obecnie w Polsce brakuje szybowca klasy otwartej na poziomie światowej czołówki. Dlatego konieczne było szukanie maszyny za granicą i organizowanie całego projektu praktycznie na ostatnią chwilę.

Mistrzostwa świata odbędą się w Polsce



Tegoroczne 40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata FAI 2026 odbędą się w dniach 16-30 maja 2026 roku na lotnisku Rudniki pod Częstochową. Organizatorem wydarzenia jest Aeroklub Częstochowski.

Do udziału zgłosiło się już 75 pilotów z całego świata. Rywalizacja będzie toczyć się w trzech klasach: Open, 18-metrowej oraz 20-metrowej Multi-Seat.

Organizatorzy podkreślają, że przez ostatnie dwa lata trwały intensywne przygotowania do imprezy. Testowano lotnisko, procedury operacyjne i zabezpieczenie zawodów, aby zawodnicy mogli skupić się wyłącznie na rywalizacji.

Lotnisko w Rudnikach dysponuje utwardzonym pasem startowym o długości niemal 2 kilometrów oraz dwoma równoległymi pasami trawiastymi, co pozwoli na sprawną obsługę wszystkich uczestników mistrzostw.

Nie bez znaczenia mają być także warunki pogodowe. Maj w Polsce uchodzi za jeden z najlepszych okresów do lotów szybowcowych - długie dni i silne noszenia termiczne pozwalają wykonywać loty na dystansach przekraczających nawet 1000 kilometrów.

Walka z najlepszymi na świecie



Klasa otwarta uchodzi za „królewską kategorię” szybownictwa. To właśnie tam startują najbardziej doświadczeni piloci i najbardziej zaawansowane konstrukcje.

Od lat dominują w niej niemieccy zawodnicy. Wielokrotnym mistrzem świata był Michael Sommer, a obecnie światową czołówkę współtworzy Felipe Levin.

Mimo problemów organizacyjnych i finansowych Sebastian Kawa nie rezygnuje jednak z ambitnych celów. Wygląda na to, że wszystkie formalności zostały spełnione przez sportowca, już za kilka dni reprezentant z Międzybrodzia Żywieckiego stanie do rywalizacji z najlepszymi pilotami świata - i to przed własną publicznością.

Zac / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.