Wiadomości

  • 3 maja 2026
  • wyświetleń: 2285

Zardzewiały płot i urzędnicza bezradność. Kto naprawdę odpowiada za zagrożenie?

Z pozoru zwykłe ogrodzenie, a jednak sprawa, która budzi emocje i rodzi poważne wątpliwości. Blaszany płot przy ulicy Tadeusza Regera w Bielsku-Białej od dawna zwraca uwagę swoim stanem, a mieszkańcy coraz częściej obawiają się o bezpieczeństwo. Mimo zgłoszeń i korespondencji problem wciąż nie doczekał się jednoznacznego rozwiązania.

Zardzewiały płot i urzędnicza bezradność. Kto naprawdę odpowiada za zagrożenie?
Zardzewiały płot i urzędnicza bezradność. Kto naprawdę odpowiada za zagrożenie? · fot. Zac


Sprawa zniszczonego ogrodzenia przy ulicy Tadeusza Regera w Bielsku-Białej pokazuje, jak trudno czasem doprowadzić do konkretnych działań, nawet gdy chodzi o bezpieczeństwo ludzi. Blaszany płot, znajdujący się tuż przy pasie drogowym, od dłuższego czasu budzi niepokój mieszkańców, którzy obawiają się, że podczas silnych wiatrów może runąć na jezdnię.

Bielski radny Konrad Łoś zwraca uwagę, że choć sprawa była już poruszana, nadal nie ustalono, kto odpowiada za teren i samą konstrukcję. Podkreśla, że niezależnie od tego, czy miasto jest właścicielem ogrodzenia, jego stan może stanowić realne zagrożenie i wymaga zdecydowanej reakcji.

- Ponownie zwracam się o ustalenie podmiotu władającego gruntem, a następnie zwrócenie się do niego o podjęcie działań naprawczych, ponieważ stan ogrodzenia może wpływać bezpośrednio na bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego - mówi radny.

Odpowiedź władz miasta nie przynosi jednak przełomu. Zamiast konkretnych kroków pojawia się wskazanie, że sprawa leży w kompetencjach innej instytucji. Mieszkańcy nadal pozostają z problemem, a ogrodzenie wciąż stoi w niezmienionym stanie.

- Właściwym organem do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i wydania decyzji w tej sprawie jest Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który posiada ustawowe kompetencje do oceny stanu technicznego obiektu i ewentualnego zagrożenia - informuje Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.

Choć Miejski Zarząd Dróg podjął próby ustalenia administratora terenu, jego możliwości działania są ograniczone. W praktyce oznacza to, że mimo świadomości problemu i obaw mieszkańców, sprawa nadal pozostaje nierozwiązana, a odpowiedzialność rozmywa się między kolejnymi instytucjami.

raz / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.