Wiadomości
- 8 kwietnia 2026
- wyświetleń: 637
7 kwietnia - Światowy Dzień Zdrowia. Jak o nie zadbać w 5 prostych krokach?
7 kwietnia obchodzony był Światowy Dzień Zdrowia. O tym, jak jest ono ważne, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Niestety o naszym zdrowiu i jego stanie zaczynamy najczęściej na poważnie myśleć, dopiero gdy zaczyna niedomagać i pojawiają się problemy.
O zdrowie dbaj nim się zepsuje
Nie bez przyczyny Jan Kochanowski pisał w jednej z fraszek „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz”. Dlaczego tak rzadko myślimy o zdrowiu, mówiąc przewrotnie, gdy jesteśmy zdrowi? Dlaczego przypominamy sobie o nim gdy zaczyna się dziać coś złego z naszym organizmem?
Być może jest tak dlatego, że na stan naszego zdrowia „pracujemy” każdego dnia, choć o tym, często nie myślimy. Palenie papierosów, picie alkoholu, niezdrowe i przetworzone jedzenie, brak ruchu i aktywności fizycznej, zaniedbywanie snu to nasze „grzechy główne”.
Sama jednak świadomość problemu niewiele zmieni. Potrzebne są konkretne działania, zmiana stylu życia, a może przede wszystkim, po pierwsze, zmiana MYŚLENIA. Przykładem może być sytuacja, gdy w piękny dzień, na ścieżce rowerowej widzimy osobę, która mija nas, jadąc szybko na rowerze. Myślimy — entuzjasta sportu, dba o zdrowie i kondycję. Za kilkanaście minut widzimy tę samą osobę — siedzi na ławeczce, rower stoi obok, a „zapalony” kolarz zaciąga się papierosem i scrolluje internet. Chyba coś tu nie gra…
Co więc możemy zrobić konkretnie, już tu i teraz, zaraz po przeczytaniu tego tekstu. Poniżej pięć prostych kroków, przybliżających nas do zdrowia i dobrego samopoczucia.
1. Rzuć palenie
O szkodliwości palenia papierosów napisano wiele. Wystarczy zaznaczyć, że substancje zawarte w dymie nikotynowym uszkadzają m.in. płuca, układ krwionośny, mogą wpływać na choroby jelit (w tym te najcięższe - nowotwory). Palacze częściej narażeni są na choroby jamy ustnej, gardła, krtani i tchawicy. A mówiąc kolokwialnie „perfumy marki dym” nie są dobrą wizytówką naszej osoby.
Według danych Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, w Polsce regularnie po papierosy sięga blisko 28% osób, to prawie 8 mln osób - Polek i Polaków. Czyżby nie wiedzieli o szkodliwości a wręcz zgubności swojego nałogu? Pytanie bardziej retoryczne. Papierosy i wyroby tytoniowe są w pierwszej kolejności szkodliwe, dlatego że silnie uzależniają. Wielu z palaczy mogłoby godzinami opowiadać o swoich kolejnych próbach „rzucenia” nałogu. Jest to bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Dlatego warto popierać wszystko to, co prowadzi do ograniczenia palenia. Warto też promować styl życia wolny od dymu papierosowego, bo zaznaczyć trzeba, że tzw. palenie bierne, jest równie szkodliwe. Jak widać, nadszedł chyba najwyższy czas, by rozstać się z papierosami.
Nie sposób, zwłaszcza w obliczu tego jak sytuacja wygląda obecnie, nie wspomnieć o tzw. e-papierosach. Niestety cieszą się one już od dobrych kilku lat wielką „popularnością”, co gorsza sięgają po nie już nastolatkowie, lub nawet starsze dzieci. Co prawda proponowane i wdrażane są kroki prawe na szczeblu państwowym, ale temat wymaga dalszych konkretnych i zdecydowanych działań.
2. Zrezygnuj z alkoholu
Lekarze są zgodni - nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Jego destruktywne działanie na organizm jest podobne do tego, które wykazuje nikotyna. Uszkadza on wiele układów i organów w ciele człowieka. Powoduje znaczne szkody w mózgu - upośledza jego działanie, ogranicza funkcje poznawcze i tak można by wymieniać jeszcze długo.
Powołując się na badania platformy Statista, ilość alkoholu jako średnio przypada na statystycznego Polaka to aż 11 litrów. Daje to do myślenia, podobnie jak fakt, że po alkohol sięgają coraz młodsi. Czy nadal w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że tylko alkohol gwarantuje dobrą zabawę? Czy nie dostrzegamy ogromnych kosztów, zarówno społecznych jak i typowo ekonomicznych związanych z nadużywaniem alkoholu? Czy naprawdę warto sięgać po ten „wspomagacz”?
O skutkach picia alkoholu, należy powiedzieć jeszcze w jednym kontekście, a mianowicie wypadków samochodowych. Mamy coraz surowsze kary, częste kontrole drogowe, różne akcje związane z trzeźwością za kierownicą, a mimo to, nie ma dnia, żebyśmy nie słyszeli o poważnym wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę. Nierzadko są to zdarzenia z najgorszym możliwym rezultatem, czyli śmiercią.
Co więc musi się zmienić, byśmy zaczęli dostrzegać, że życie może być piękne, że można spotkać się ze znajomymi, pójść na imprezę, koncert, może zwyczajnie „zaszaleć”, ale bez alkoholu?
Pamiętajmy - życie mamy tylko jedno, warto przeżyć je ciekawie, twórczo, inspirująco, może z nutą szaleństwa, ale nie warto marnować go i niszczyć alkoholem.
3. Zdrowo się odżywiaj
Temat zdrowego odżywiana jest ostatnio na topie i trzeba otwarcie powiedzieć, że to dobrze. To, co jemy, jest bowiem bardzo ważne, może się bowiem w większym lub mniejszym stopniu przyczynić do stanu naszego zdrowia.
Nie od dziś wiadomo, że warzywa i owoce, powinny być jednym z ważniejszych elementów jadłospisu. Zawierają cenne witaminy i minerały, korzystanie wpływające na nasz organizm. Wiele z nich jest bogatych w błonnik, a jak wskazują badania, dieta społeczeństw krajów wysoko rozwiniętych jest często uboga w ten składnik. Tymczasem ma on prawdziwie dobroczynny wpływ na nasze jelita, dba o ich mikroflorę oraz zapewnia odpowiednią perystaltykę i usuwanie zbędnych, a często wręcz toksycznych produktów przemiany materii. Jest to szczególnie ważne, gdyż obecnie medycyna mierzy się z plagą chorób jelit, wśród których przodującą rolę odgrywają nowotwory. Według raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Instytutu Badawczego, nowotwór jelita grubego, to trzeci pod względem zachorowalności nowotwór u mężczyzn i drugi u kobiet. Co gorsza, wykrywany jest u coraz młodszych osób (chorują nawet 20 i 30 latkowie, co kiedyś było sporadyczne). Niedobór błonnika jest jednym z głównych czynników zwiększających możliwość zachorowania.
Co jeszcze możemy zrobić, by zadbać o zdrową dietę? Warto ograniczyć spożycie mięsa, zwłaszcza czerwonego, oraz tłuszczy pochodzenia zwierzęcego. Zamiast smażenia czy pieczenia, gotujmy na parze lub używajmy coraz popularniejszych air fryer’ów.
Pozostaje kwestia soli. Polacy wciąż spożywają jej zbyt dużo, co jest szczególnie niekorzystne pod kątem chorób sercowo-naczyniowych. Uważać trzeba także z cukrem, który jest wszechobecny, a w nadmiarze szkodliwy.
Warto być uważnym konsumentem, choć niestety nie na wszystko mamy wpływ. Wybierajmy produkty, o których wiemy, że pochodzą z pewnych źródeł i nie zawierają zbyt dużo nawozów, środków ochrony. Może w okolicy jest jakiś lokalny rolnik lub hodowca, u którego warto się zaopatrywać?
W czasie zakupów czytajmy etykiety produktów żywnościowych, wybierając te, które mają jak najmniej dodatków, barwników, utrwalaczy i polepszaczy smaku. Starajmy się także jeść żywność jak najmniej przetworzoną.
4. Zacznij się ruszać
„Legendarne” już 10 tys. kroków dla zdrowia, to jak wykazują ostatnie badania tylko symboliczna liczba. Wystarczy nawet 7 tys. kroków, by nasz organizm zaczął lepiej funkcjonować. Tymczasem obecny siedzący tryb życia to cichy zabójca. Nadwaga często prowadząca do otyłości, to tylko wstęp do dalszych komplikacji zdrowotnych.
Pomóc mogą nam proste rzeczy. Popołudniowy spacer zamiast siedzenia przed telewizorem czy ekranem smartfona, tym bardziej że pięknych miejsc w naszym mieście nie brakuje - Dolina Wapienicy, bielskie błonia, Trzy Lipki, a nawet zwykłe wyjście do parku, to znakomity pomysł.
Wybór schodów zamiast windy, wyjście po paczkę lub do pobliskiego sklepu na piechotę zamiast wsiadania do samochodu to również dobra alternatywa.
Zostaje jeszcze sport i wcale nie znaczy to, by od razu zostawać zawodowcem. Jazda na rowerze, nordic walking bieganie, rolki, basen to aktywności, za które nasz organizm odwdzięczy się dobrym zdrowiem, a tak na marginesie, zyska też nasza sylwetka, która poprawi prezentację.
Pamiętajmy, ruch może zastąpić wiele lekarstw, ale nie ma lekarstwa, które zastąpi ruch.
5. Dbaj o psychikę i opanuj stres
Pamiętać trzeba, że na całokształt dobrostanu człowieka składa się zdrowie fizyczne i psychiczne. W dzisiejszych czasach nasza psychika „nie ma łatwo”. Jak jej pomóc?
Dbałość o naszą sferę psyche, należy rozpatrywać pod kątem dwóch zagrożeń. Pierwszym z nich są nowe technologie i internet, a drugim coraz powszechniejsze narażenie na stres.
Oczywiście internet niesie szereg pozytywnych aspektów i ogrom możliwości. Nie brakuje jednak zagrożeń. Często bowiem, zaczynamy żyć wyłącznie życiem wirtualnym. Internet pochłania nas do bez reszty. Media społecznościowe sprawiają, że się od nich uzależniamy i nie chcemy, lub nie umiemy nawiązywać kontaktów w realu. Siła uzależniająca tego medium tkwi w dopaminie, która wydziela się w momencie, chociażby zwykłego scrollowania stron internetowych. Z kolei to zjawisko prowadzi do czegoś, co naukowcy określają jako brain root, czyli śmieciowego mózgu, gdy „pochłaniamy” bezrefleksyjnie coraz większe ilości zupełnie bezwartościowych treści, a co gorsza, ciągle chcemy tego więcej.
Jak sobie z tym radzić? Z pomocą może przyjść zwyczajny zdrowy rozsądek. Trzeba pamiętać, że istnieje życie poza siecią. Warto dbać o kontakty i relacje międzyludzkie, ograniczyć ilość czasu spędzanego przez ekranem, pomocny może być minutnik, ustawiany przy najbardziej angażujących aplikacjach.
Pozostaje jeszcze stres, na który jesteśmy narażeni niemal bez przerwy. Warto nauczyć się z nim żyć i umieć go opanować, gdyż może on pośrednio przyczyniać się do wielu chorób. Na pewno trzeba znaleźć sobie coś, co choć na chwilę „oderwie” nas od codzienności. Może to być hobby, coś, co nas absorbuje i pochłania. Dobrze też, jeśli wiązałoby się to z aktywnością fizyczną. Warto postawić na jogę, taniec, może piesze wycieczki, nawet te niedalekie (a pięknych miejsc do odwiedzenia w pobliżu Bielska-Białej jest przecież mnóstwo).
Chociaż w dzisiejszym świecie jest to „niemodne”, trzeba nauczyć się nazywać emocje i je pokazywać. Także te, które są często dzisiaj „niepożądane” - lęk, zagubienie, smutek. To także część naszej psychiki i naszego wnętrza, trzeba ją zaakceptować i nie tłumić w sobie negatywnych emocji, bo często prowadzą do depresji czy nerwicy.
Dobrze byśmy nauczyli się dostrzegać pozytywy, choć już od rana jesteśmy bombardowani negatywnymi informacjami. Na przekór temu dostrzegajmy „małe szczęścia” i właśnie nimi się cieszmy.
ZOBACZ TAKŻE
Policjanci oddają krew, dzielą się czekoladą i zachęcają mieszkańców do udziału w akcji krwiodawstwa
11 mln zł z KPO dla kardiologii w Bielsku-Białej. Szpital modernizuje kluczowy oddział
Plac zabaw to nie tylko zabawa. Ile kosztuje dziecięca radość?
Dzieciom pod nogi, mieszkańcom w oczy. Interwencja ws. przedszkolnego oświetlenia
Obietnice i oczekiwania pacjentek. Sala porodowa wciąż czeka
Jedni nadużywają alkoholu, inni za to słono płacą. 1,4 mln zł na skutki pijaństwa
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









