Wiadomości
- 5 kwietnia 2026
- wyświetleń: 3266
Działka pod znakiem zapytania. Apel o teren dla mieszkańców
Czy w szybko rozwijającym się mieście wciąż jest miejsce na zielone enklawy dla mieszkańców? To pytanie wraca w kontekście działki przy ulicy Kowalskiej w Bielsku-Białej, która - jak się okazuje - może zostać przeznaczona na sprzedaż.

Sprawę nagłośnił radny Roman Matyja, który zwrócił się do władz miasta z interpelacją dotyczącą przyszłości tego terenu. Chodzi o działki należące do gminy, położone w obrębie Kamienica.
- Rozważane jest zbycie przedmiotowej nieruchomości w drodze przetargu nieograniczonego, a dla tego terenu została wydana decyzja o warunkach zabudowy dla budowy magazynowych - informuje radny.
Zwraca uwagę, że teren ten może być jednym z ostatnich niezagospodarowanych obszarów zielonych w tej części miasta. W jego sąsiedztwie znajdują się duże osiedla mieszkaniowe, gdzie - jak podkreśla - przestrzeń do rekreacji jest ograniczona.
- W mojej ocenie sprzedaż tej nieruchomości na cele usługowe może pozbawić mieszkańców jednego z ostatnich niezagospodarowanych terenów zielonych w tej części miasta - mówi Roman Matyja.
Do radnego zgłaszają się mieszkańcy, w tym rodzice i środowiska ekologiczne, którzy apelują o zachowanie tego miejsca jako przestrzeni wspólnej. W przeszłości pojawiały się różne pomysły jego zagospodarowania.
- W mojej ocenie pozostawienie tego terenu jako przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców byłoby rozwiązaniem korzystnym społecznie i wpisującym się w potrzebę zwiększania ilości terenów zielonych oraz miejsc aktywności dla dzieci i rodzin - podkreśla przedstawiciel mieszkańców.
Radny skierował do władz miasta pytania dotyczące możliwości odstąpienia od sprzedaży oraz przeznaczenia działki na cele rekreacyjne, takie jak plac zabaw czy boisko.
W odpowiedzi zastępca prezydenta Bielska-Białej Igor Kliś wskazał na istniejącą infrastrukturę rekreacyjną w tej części miasta oraz dostępność terenów zielonych dla mieszkańców.
- W rejonie osiedla Karpackiego oraz w bliskim sąsiedztwie osiedla „Cztery Pory Roku” znajdują się trzy duże kompleksy zieleni, służące wyłącznie wypoczynkowi i rekreacji mieszkańców - informuje urzędnik.
Jednym z nich jest park o powierzchni ponad 3 hektarów, a dwa kolejne obszary - każdy o powierzchni około 2,5 hektara - zachowały naturalny charakter.
- Wielkość tych terenów oraz ich dostępność umożliwia mieszkańcom korzystanie z nich w celu rekreacji i wypoczynku - mówi zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Władze miasta podkreślają również, że w obrębie osiedla funkcjonują obiekty sportowe i place zabaw, a sama działka przy ul. Kowalskiej ma inne przeznaczenie.
- Nieruchomość gminna stanowi jedyny w tym rejonie teren umożliwiający wykorzystanie na cele usługowe, co potwierdzone zostało decyzją o warunkach zabudowy - informuje Igor Kliś.
Jego zdaniem powierzchnia tej działki jest niewielka w porównaniu z dostępnymi terenami rekreacyjnymi, dlatego nie ma podstaw do zmiany jej przeznaczenia.
- Zbycie działek na cele usługowe nie ograniczy mieszkańcom możliwości czynnego odpoczynku na terenie osiedla Karpackiego i jego bezpośredniej okolicy - zaznacza wiceprezydent.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematZielona inwestycja w Bielsku-Białej - powstanie park naturalistyczny. Ruszył przetarg
Mieszkańcy pytają o rewitalizację Parku Słowackiego
Co się dzieje na Napędowej? Mieszkańcy zaniepokojeni
Gorący tematChcą spalarni? Petycja trafiła do Ratusza. Mamy stanowisko mieszkańców Wapienicy
Wraca problem kładki w Wapienicy. Mieszkańcy mają dość braku działań
Miasto bez ptaków? Mieszkańcy bronią siedliska
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







