Wiadomości
- 5 kwietnia 2026
- wyświetleń: 3583
Działka pod znakiem zapytania. Apel o teren dla mieszkańców
Czy w szybko rozwijającym się mieście wciąż jest miejsce na zielone enklawy dla mieszkańców? To pytanie wraca w kontekście działki przy ulicy Kowalskiej w Bielsku-Białej, która - jak się okazuje - może zostać przeznaczona na sprzedaż.

Sprawę nagłośnił radny Roman Matyja, który zwrócił się do władz miasta z interpelacją dotyczącą przyszłości tego terenu. Chodzi o działki należące do gminy, położone w obrębie Kamienica.
- Rozważane jest zbycie przedmiotowej nieruchomości w drodze przetargu nieograniczonego, a dla tego terenu została wydana decyzja o warunkach zabudowy dla budowy magazynowych - informuje radny.
Zwraca uwagę, że teren ten może być jednym z ostatnich niezagospodarowanych obszarów zielonych w tej części miasta. W jego sąsiedztwie znajdują się duże osiedla mieszkaniowe, gdzie - jak podkreśla - przestrzeń do rekreacji jest ograniczona.
- W mojej ocenie sprzedaż tej nieruchomości na cele usługowe może pozbawić mieszkańców jednego z ostatnich niezagospodarowanych terenów zielonych w tej części miasta - mówi Roman Matyja.
Do radnego zgłaszają się mieszkańcy, w tym rodzice i środowiska ekologiczne, którzy apelują o zachowanie tego miejsca jako przestrzeni wspólnej. W przeszłości pojawiały się różne pomysły jego zagospodarowania.
- W mojej ocenie pozostawienie tego terenu jako przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców byłoby rozwiązaniem korzystnym społecznie i wpisującym się w potrzebę zwiększania ilości terenów zielonych oraz miejsc aktywności dla dzieci i rodzin - podkreśla przedstawiciel mieszkańców.
Radny skierował do władz miasta pytania dotyczące możliwości odstąpienia od sprzedaży oraz przeznaczenia działki na cele rekreacyjne, takie jak plac zabaw czy boisko.
W odpowiedzi zastępca prezydenta Bielska-Białej Igor Kliś wskazał na istniejącą infrastrukturę rekreacyjną w tej części miasta oraz dostępność terenów zielonych dla mieszkańców.
- W rejonie osiedla Karpackiego oraz w bliskim sąsiedztwie osiedla „Cztery Pory Roku” znajdują się trzy duże kompleksy zieleni, służące wyłącznie wypoczynkowi i rekreacji mieszkańców - informuje urzędnik.
Jednym z nich jest park o powierzchni ponad 3 hektarów, a dwa kolejne obszary - każdy o powierzchni około 2,5 hektara - zachowały naturalny charakter.
- Wielkość tych terenów oraz ich dostępność umożliwia mieszkańcom korzystanie z nich w celu rekreacji i wypoczynku - mówi zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Władze miasta podkreślają również, że w obrębie osiedla funkcjonują obiekty sportowe i place zabaw, a sama działka przy ul. Kowalskiej ma inne przeznaczenie.
- Nieruchomość gminna stanowi jedyny w tym rejonie teren umożliwiający wykorzystanie na cele usługowe, co potwierdzone zostało decyzją o warunkach zabudowy - informuje Igor Kliś.
Jego zdaniem powierzchnia tej działki jest niewielka w porównaniu z dostępnymi terenami rekreacyjnymi, dlatego nie ma podstaw do zmiany jej przeznaczenia.
- Zbycie działek na cele usługowe nie ograniczy mieszkańcom możliwości czynnego odpoczynku na terenie osiedla Karpackiego i jego bezpośredniej okolicy - zaznacza wiceprezydent.
ZOBACZ TAKŻE
[FOTO] Zakończyły się prace w parku przy ul. Skarżyńskiego. Koszt inwestycji wyniósł 2,4 mln zł
Po latach oczekiwań jest przełom ws. potoku Krzywa. Podpisano porozumienie
Co się dzieje na Napędowej? Mieszkańcy zaniepokojeni
Gorący tematChcą spalarni? Petycja trafiła do Ratusza. Mamy stanowisko mieszkańców Wapienicy
Wraca problem kładki w Wapienicy. Mieszkańcy mają dość braku działań
Miasto bez ptaków? Mieszkańcy bronią siedliska
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







