Wiadomości

  • 5 kwietnia 2026
  • wyświetleń: 1154

Miasto bez ptaków? Mieszkańcy bronią siedliska

Czymże byłaby wiosna w mieście bez śpiewu ptaków? To pytanie powraca dziś w Bielsku-Białej, gdzie mieszkańcy zwrócili uwagę na los pasa zadrzewienia w rejonie ulicy Rotmistrza Witolda Pileckiego, w pobliżu łąki „Cztery Pory Roku”. Sprawa trafiła do władz miasta za pośrednictwem radnego Konrada Łosia.

bielsko-biała, bielsko, miasto, dron, z góry,
fot. Łukasz Chmura / Łukasz Chmura - www.chmurabb.eu.


W centrum dyskusji znajduje się teren, który - jak wskazują mieszkańcy - pełni ważną rolę przyrodniczą. To nie tylko zieleń, ale siedlisko ptaków i część lokalnego korytarza ekologicznego. Podczas obserwacji zauważono gniazda w koronach drzew, a także ślady prowadzonych prac.

- Zwrócili się do mnie mieszkańcy, którzy zgłaszają stanowczy sprzeciw wobec planowanych działań mogących prowadzić do usunięcia pasa zadrzewienia przy ul. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Bielsku-Białej - mówi radny Konrad Łoś.

Z przekazywanych informacji wynika, że pas zadrzewienia ma charakter ciągły i stanowi ważny element lokalnego środowiska. Mieszkańcy podkreślają jego znaczenie nie tylko dla ptaków, ale i dla całego układu przyrodniczego tej części miasta.

- W związku z powyższym w imieniu mieszkańców wnoszę o zachowanie istniejącego pasa zadrzewienia, przeprowadzenie szczegółowej inwentaryzacji przyrodniczej oraz wstrzymanie prac mogących prowadzić do usunięcia drzew do czasu zakończenia analizy przyrodniczej - informuje radny.

Zwrócił się także o wyjaśnienia dotyczące ewentualnych decyzji administracyjnych oraz przeprowadzonych wcześniej analiz przyrodniczych.

Na zgłoszenie odpowiedział zastępca prezydenta Bielska-Białej Igor Kliś, przedstawiając stanowisko miasta oraz kontekst planistyczny tego obszaru.

- Pas zieleni znajduje się w obszarze terenów inwestycyjnych Gminy Bielsko-Biała, przeznaczonych w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego pod budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne i nie jest planowana zmiana przeznaczenia dla tego terenu - informuje urzędnik.

Jak wyjaśnia, prowadzone w ostatnim czasie działania miały charakter prac pielęgnacyjnych i były realizowane w ramach utrzymania terenów gminnych.

- Prace pielęgnacyjne obejmowały sprzątanie odpadów, wycinkę krzewów i drzew niewymagających zezwolenia, zabezpieczenie roślinności, koszenie trawy, przycinanie krzewów, usuwanie wywrotów oraz transport odpadów na składowisko - mówi Igor Kliś.

Władze miasta podkreślają, że działania były zgodne z przepisami i nie wymagały dodatkowych decyzji administracyjnych.

- Nie zachodziła konieczność uzyskania decyzji zezwalającej na wycinkę drzew w myśl obowiązujących przepisów - informuje zastępca prezydenta Bielska-Białej.

Jednocześnie zaznaczył, że prace zostały już zakończone i nie są planowane kolejne działania w tym zakresie.

- Prowadzone prace zostały zakończone i nie planuje się ich kontynuacji, a co za tym idzie nie ma konieczności sporządzenia inwentaryzacji przyrodniczej dla przedmiotowego terenu - mówi Igor Kliś.

raz / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.