Wiadomości
- 30 marca 2026
- wyświetleń: 804
„Szwajcarska” kasa nie dla Bielska-Białej?
Pojawiają się informacje o możliwościach pozyskiwania przez polskie miasta środków z tzw. funduszy szwajcarskich. Wśród nich są inwestycje związane z rozwojem infrastruktury, transportem czy ochroną środowiska, które mogą realnie wpływać na jakość życia mieszkańców. W Bielsku-Białej temat ten wywołał zainteresowanie radnych i stał się przedmiotem pytań kierowanych do władz miasta.
Radny Roman Matyja zwrócił się do prezydenta miasta z prośbą o wyjaśnienie, czy Bielsko-Biała ma szansę na udział w programie oraz czy podejmowane są działania w kierunku pozyskania takich środków.
- W przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o podpisywaniu przez kolejne polskie miasta umów na dofinansowanie w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast, będącego częścią tzw. funduszy szwajcarskich. Program ten przewiduje środki finansowe przeznaczone na rozwój miast, w szczególności w obszarach takich jak infrastruktura miejska, transport publiczny, ochrona środowiska, rewitalizacja przestrzeni publicznych czy wsparcie lokalnej gospodarki - informuje przedstawiciel mieszkańców.
Dodaje, że z dostępnych informacji wynika, że w programie uczestniczy 19 polskich miast, które mogą otrzymać wielomilionowe wsparcie na realizację projektów rozwojowych.
- W związku z powyższym zwracam się z prośbą o przedstawienie informacji dotyczących możliwości udziału Miasta Bielska-Białej w tym programie - apeluje radny.
Dopytywał także o konkretne działania miasta i plany związane z przyszłymi naborami, podkreślając znaczenie takich środków dla rozwoju lokalnych inwestycji.
Odpowiedź władz miasta wskazuje jednak na ograniczenia formalne, które wykluczają możliwość udziału Bielska-Białej w tym programie.
- Z Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast mogą skorzystać jedynie tzw. miasta średnie zakwalifikowane przez Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego 2030 do grona 139 miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze. Miasto Bielsko-Biała nie zalicza się do niniejszego grona, co stanowi formalną przeszkodę ubiegania się o powyższe środki. W związku z powyższym Miasto Bielsko-Biała nie ubiegało się o niniejsze środki - informuje Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Zwrócił również uwagę, że fundusze szwajcarskie obejmują także inne programy, ale są one skierowane m.in. do uczelni i przedsiebiorstw.
- Fundusze szwajcarskie obejmują również Program Badania Naukowe i Innowacje, które są kierowane do takich podmiotów jak: uczelnie wyższe, instytuty badawcze, inne podmioty prowadzące badania i zatrudniające badaczy oraz przedsiębiorcy (z naciskiem na MŚP) w części programu poświęconej badaniom stosowanym. W związku z powyższym miasto kwalifikuje się do wzięcia udziału w żadnym z programów - przekazał wiceprezydent.
ZOBACZ TAKŻE
Rekordowy budżet Bielska-Białej na 2026 rok uchwalony. Plan zakłada 108,5 mln zł deficytu
Prezydent Klimaszewski nie chciał podwyżki
W Polsce paliwo tanieje. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w Bielsku-Białej
Petycja przeciwko projektowi Planu Ogólnego Bielska-Białej: „Nie planujcie miasta bez mieszkańców”
Gorący tematGigantyczne data center w Bielsku-Białej. Miliardowa inwestycja na terenach po Fiacie
Gorący temat[FOTO] Szósty McDonald’s w Bielsku-Białej. Nowa restauracja przy ul. Warszawskiej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







