Wiadomości
- 26 marca 2026
- wyświetleń: 1163
Więcej chętnych niż pieniędzy. Zabytki czekają na wsparcie
Dotacje na ratowanie zabytków od lat pomagają zachować historyczny charakter miasta. To dzięki nim wiele budynków odzyskuje dawny blask, a przestrzeń miejska nie traci swojego wyjątkowego klimatu. Jak się jednak okazuje, potrzeb jest znacznie więcej niż dostępnych środków.

W Bielsku-Białej zainteresowanie wsparciem na prace konserwatorskie okazało się bardzo duże. Wnioskodawcy zgłosili projekty o łącznej wartości ponad 10 milionów złotych, jednak środki pozwoliły na przyznanie dotacji tylko części z nich.
Radny Konrad Łoś zwrócił się do władz miasta z pytaniami dotyczącymi szczegółów przyznawania dotacji. Stwierdził, że w 2026 roku wsparcie otrzyma 15 obiektów, podczas gdy wniosków było aż 40.
- W postępowaniu o udzielenie dotacji złożono jednak znacznie więcej wniosków, bo aż 40, które opiewały na kwotę ponad 10 milionów złotych - mówi Konrad Łoś radny.
Oznacza to, że aż 25 wnioskodawców nie otrzymało wsparcia. W związku z tym radny zapytał między innymi o powody odrzucenia części wniosków, ich zakres oraz o to, czy spełniały wymogi formalne.
- Proszę o poinformowanie, z jakich powodów wnioski nie uzyskały dofinansowania oraz czy wszystkie spełniły wymogi formalne - mówi przedstawiciel mieszkańców.
Postawił również pytania o to, czy beneficjenci tegorocznych dotacji korzystali z podobnego wsparcia w poprzednich latach oraz czy którykolwiek z wnioskodawców kwestionował decyzje miasta.
W odpowiedzi zastępca prezydenta Bielska-Białej wyjaśnił, że głównym powodem nieprzyznania dotacji był brak wystarczających środków finansowych.
- Wnioski nie uzyskały dofinansowania głównie ze względu na brak środków - informuje Przemysław Kamiński.
Jak podkreślił, wybrane do dofinansowania obiekty spełniały w wysokim stopniu kryteria określone w uchwale, w tym dotyczące wartości historycznej i artystycznej.
- Wybrane obiekty do przyznania dotacji spełniały w wysokim stopniu kryteria zawarte w uchwale dotacyjnej, między innymi wartość historyczną i artystyczną zabytku - podaje wiceprezydent.
Zaznaczył również, że samo złożenie wniosku nie oznacza automatycznego przyznania wsparcia.
- Złożenie wniosku o udzielenie dotacji nie jest równoznaczne z przyznaniem dotacji - podkreśla.
W większości przypadków dokumentacja była kompletna, choć pojawiły się wyjątki.
- Jedynie wniosek dotyczący remontu muru ogrodzeniowego cmentarza ewangelickiego nie został uzupełniony o wymagane pozwolenia, natomiast wniosek dotyczący budynku przy ul. Tenisowej 24 został odrzucony ze względów merytorycznych - informuje Przemysław Kamiński.
Jednocześnie zaznaczył, że decyzje miasta nie spotkały się z formalnymi zastrzeżeniami ze strony wnioskodawców.
ZOBACZ TAKŻE
Perła architektury w rozsypce. Czy musi dojść do tragedii?
Zabytek w centrum uwagi. Co dalej z dawną drukarnią przy Grunwaldzkiej?
Wsparcie dla zabytków w Bielsku-Białej. Radni zadecydują
Co się dzieje na Napędowej? Mieszkańcy zaniepokojeni
Gorący tematChcą spalarni? Petycja trafiła do Ratusza. Mamy stanowisko mieszkańców Wapienicy
Wraca problem kładki w Wapienicy. Mieszkańcy mają dość braku działań
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









