Wiadomości
- 16 marca 2026
- wyświetleń: 2883
Petycja przeciwko projektowi Planu Ogólnego Bielska-Białej: „Nie planujcie miasta bez mieszkańców”
W Bielsku-Białej ruszyła zbiórka podpisów pod petycją krytykującą projekt Planu Ogólnego miasta. Jej inicjatorem jest mieszkaniec Tomasz Sidorczuk, który wskazuje na liczne wątpliwości dotyczące proponowanych rozwiązań urbanistycznych i apeluje do władz o większe uwzględnienie głosu mieszkańców w dalszych pracach nad dokumentem.

Obecnie w mieście prowadzone są konsultacje społeczne dotyczące projektu Planu Ogólnego. W ostatnich tygodniach zorganizowano także spotkania z mieszkańcami w różnych częściach Bielska-Białej. Z relacji uczestników wynika, że niektórym z nich towarzyszyły duże emocje.
Jeden z mieszkańców podczas konsultacji mówił
- Ja, mając ponad 40 lat, oczekuję na możliwość tego, aby na swojej działce, na swojej ziemi się pobudować. Nie miałbym takich roszczeń, gdyby nie to, że kilkanaście metrów od tej działki istnieje już zabudowa - na północ, południe, wschód oraz zachód.
W tej samej wypowiedzi zwrócono również uwagę na skutki obecnych rozwiązań planistycznych.
- Dysponujemy działkami, które mogłyby być pod zabudowę, natomiast wyprowadzamy się powoli z Bielska, ponieważ nie możemy na własnych działkach się wybudować.
Plan Ogólny to nowy dokument planistyczny, który w przyszłości ma określać zasady zagospodarowania przestrzennego w mieście i wyznaczać kierunki jego rozwoju. Po uchwaleniu stanie się aktem prawa miejscowego i będzie wpływał między innymi na to, gdzie możliwa będzie budowa domów oraz nowych inwestycji.
Autor petycji wskazuje m.in. na sytuację właścicieli prywatnych działek, które mimo że znajdują się pomiędzy istniejącą zabudową jednorodzinną, od lat nie uzyskują możliwości zabudowy. Zwraca również uwagę, że projekt planu przewiduje przeznaczenie części miejskich gruntów, w tym terenów po Zieleni Miejskiej, pod zabudowę jednorodzinną, a także dopuszcza budowę budynków wielorodzinnych w miejscach, które obecnie są wykorzystywane przez mieszkańców jako tereny rekreacyjne.
W petycji wskazano również inne kwestie budzące wątpliwości mieszkańców, między innymi
- planowanie stref infrastrukturalnych i gospodarczych (stref przemysłowych) w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej, na przykład na północ od ul. Krakowskiej, co zdaniem mieszkańców może prowadzić do konfliktów przestrzennych i pogorszenia jakości życia w tej części miasta,
- możliwość zabudowy wielorodzinnej w rejonie osiedla Langiewicza w miejscu wykorzystywanym obecnie przez mieszkańców jako przestrzeń rekreacyjna,
- ryzyko utraty części większych terenów należących do miasta, które mogłyby w przyszłości pełnić funkcje rekreacyjne i służyć całej społeczności miasta,
- napięcia społeczne wokół inwestycji w innych częściach miasta, czego przykładem jest spór dotyczący zabudowy deweloperskiej na Sarnim Stoku, gdzie projekt inwestycji w sąsiedztwie obszaru przyrodniczego spotkał się ze sprzeciwem mieszkańców.
Autor petycji zwraca także uwagę na - jego zdaniem - niespójność w argumentacji dotyczącej demografii. Podczas konsultacji społecznych wskazywano bowiem na brak demograficznego uzasadnienia dla zwiększania liczby terenów budowlanych na prywatnych działkach. Jednocześnie w projekcie planu wyznaczono nowe obszary inwestycyjne na gruntach należących obecnie do miasta.
- Plan Ogólny to dokument, który będzie wpływał na rozwój miasta przez wiele lat. Dlatego tak ważne jest, aby jego ostateczny kształt powstawał w dialogu z mieszkańcami i z uwzględnieniem ich potrzeb - podkreśla Tomasz Sidorczuk.
W dokumencie przywołano również inne przykłady zgłaszane przez mieszkańców podczas konsultacji społecznych, które zdaniem autora petycji pokazują, że głos mieszkańców nie został dotychczas w wystarczającym stopniu uwzględniony w projekcie planu.
Zbieranie podpisów pod petycją rozpoczęło się w internecie. Po zakończeniu akcji dokument wraz z podpisami mieszkańców ma zostać przekazany do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Osoby zainteresowane szczegółami inicjatywy mogą zapoznać się z jej treścią w internecie, gdzie dostępna jest również możliwość poparcia petycji.
Link do petycji online znajdziecie na petycjeonline.com.
ZOBACZ TAKŻE
Wapienicki Manhattan (nadal!) czeka na rewitalizację
Nie Szwajcaria. To Bielsko-Biała. I historia, która znika na naszych oczach
Miejskie wydatki pod lupą. Papier za ponad sto tysięcy
Nowe lodowisko obok Hali Pod Dębowcem póki co tylko w sferze pomysłów
Wsparcie dla zabytków w Bielsku-Białej. Radni zadecydują
Modernizacja Jagienki wciąż w zawieszeniu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









