Wiadomości

  • 10 marca 2026
  • wyświetleń: 583

Które miejsca w Bielsku-Białej są przyjazne dzieciom? Sprawdzili to badacze z Politechniki Śląskiej

Eksperci i studenci z Wydziału Architektury, Katedry Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Politechnika Śląska przeanalizowali, które przestrzenie w Bielsko-Biała są najbardziej przyjazne dzieciom. Pilotażowe badanie objęło 18 dzielnic i 19 miejskich osiedli, m.in. Śródmieście Bielsko, Biała Śródmieście, Lipnik, Wapienicę czy Kamienicę.

Które miejsca w Bielsku-Białej są przyjazne dzieciom? Sprawdzili to badacze z Politechniki Śląskiej
Które miejsca w Bielsku-Białej są przyjazne dzieciom? Sprawdzili to badacze z Politechniki Śląskiej · fot. Paweł Sowa / Wydział Prasowy UMBB


Pilotażowo analiza objęła 18 dzielnic Bielska‑Białej, 19 miejskich osiedli: Śródmieście Bielsko, Biała Śródmieście i Biała Wschód, Biała Północ, Dolne Przedmieście, Górne Przedmieście, Osiedle Słoneczne, Bielsko Południe, Osiedle Grunwaldzkie, Biała Krakowska, Lipnik, Hałcnów, Komorowice Krakowskie, Komorowice Śląskie, Stare Bielsko, Wapienica, Kamienica, Leszczyny, Mikuszowice Krakowskie.

Wyniki badań dotyczących przestrzeni przyjaznych dzieciom zaprezentowano 9 marca w ratuszu w Bielsko-Biała. W spotkaniu uczestniczyło kierownictwo Urzędu Miejskiego, radni z przewodniczącą Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, przedstawiciele rad osiedli oraz pracownicy miejskich wydziałów i jednostek.

Badania przeprowadzili eksperci i studenci Wydziału Architektury Politechnika Śląska. Analizy są jednym z elementów działań miasta zmierzających do uzyskania tytułu Miasto Przyjazne Dzieciom przyznawanego przez UNICEF Polska. Jak podkreślono w zaproszeniu przygotowanym przez Wydział Polityki Społecznej, celem jest tworzenie przestrzeni miejskiej, która odpowiada na potrzeby najmłodszych mieszkańców i sprzyja ich bezpiecznemu rozwojowi.

Pierwszy krok do tytułu miasta przyjaznego dzieciom



Zebranych w sali sesyjnej ratusza powitała naczelniczka Wydziału Polityki Społecznej Ewa Swatek. Podziękowała osobom, które pomagały studentom podczas badań terenowych w bielskich dzielnicach, a następnie oddała głos prezydentowi miasta Jarosław Klimaszewski.

Prezydent podkreślił, że miasto rozpoczyna proces, który ma doprowadzić do uzyskania tytułu miasta przyjaznego dzieciom. - Zaczynamy od diagnozy, aby określić, co działa dobrze, a co wymaga poprawy. Rekomendacje z badań wskażą kierunki dalszych działań. To inwestycja w przyszłe pokolenia. W czasie gdy wiele europejskich miast zmaga się z depopulacją, chcemy tworzyć warunki sprzyjające zakładaniu rodzin i wychowywaniu dzieci w Bielsku-Białej - mówił Jarosław Klimaszewski.

Dlaczego warto projektować miasto z myślą o dzieciach

O metodologii badań opowiedziała Helena Szewiola z Politechniki Śląskiej. Jak zauważyła, w kontekście starzejącego się społeczeństwa często pojawia się pytanie, dlaczego szczególną uwagę poświęcać właśnie dzieciom.

- Dzieci są i zawsze będą częścią społeczeństwa. Jeśli miasto jest przyjazne dla ośmiolatka, będzie również przyjazne dla osiemdziesięciolatka - podkreśliła badaczka. Zaznaczyła też, że potrzeby dzieci nie ograniczają się wyłącznie do zabawy, lecz obejmują także bezpieczne przemieszczanie się i aktywność w przestrzeni publicznej.

Studenci w terenie



Studenci przygotowali własną mapę miejsc ważnych z punktu widzenia dzieci w przestrzeni miejskiej. Zaznaczyli na niej m.in. place zabaw, parki, tereny zielone, boiska, siłownie plenerowe, szkoły i przedszkola. Następnie odwiedzili te miejsca w terenie, dokumentując ich stan i analizując ich dostępność oraz funkcjonalność.

Podczas spotkania omówiono szczegółowo cztery dzielnice miasta. Wyniki badań przedstawili studenci III roku Wydziału Architektury: Michał Zamojski zaprezentował analizę Śródmieścia, Kacper Kucza - Osiedla Słonecznego, a Małgorzata Matusiak - Starego Bielska. Przedstawiono również analizę Mikuszowic Krakowskich.

Co trzeba poprawić w przestrzeni miasta



Badania koncentrowały się na trzech głównych aspektach: bezpieczeństwie, dostępności oraz atrakcyjności przestrzeni dla najmłodszych. Wśród najczęściej pojawiających się wniosków znalazła się potrzeba zwiększenia dostępności infrastruktury sportowej, zwłaszcza boisk i placów zabaw przy szkołach, które mogłyby być udostępniane mieszkańcom poza godzinami pracy placówek oświatowych.

Wskazywano także na konieczność rozwoju infrastruktury rowerowej, zwiększenia liczby terenów zielonych oraz lepszego oświetlenia miejsc, w których przebywają dzieci. Według autorów badań warto również urozmaicać wyposażenie placów zabaw i tworzyć je w większym rozproszeniu w różnych częściach dzielnic.

Zwrócono uwagę na oddolne inicjatywy młodych mieszkańców, takie jak jazda na rowerach czy deskorolkach, dla których przydatna byłaby infrastruktura w postaci pumptracków. Istotne znaczenie mają także elementy małej architektury - ławki, siedziska, kosze na śmieci czy miejsca zapewniające cień - które wpływają na to, czy przestrzeń publiczna sprzyja dłuższemu przebywaniu na zewnątrz.

Szkolne ulice - bezpieczniejsza droga do szkoły



Osobną część prezentacji poświęcono koncepcji tzw. szkolnych ulic, którą przedstawiła Wiktoria Janikowska z Politechniki Śląskiej. Zakłada ona ograniczenie ruchu samochodowego w pobliżu szkół, zwłaszcza w godzinach rozpoczęcia i zakończenia zajęć.

Dzięki temu dzieci mogą bezpieczniej docierać do szkoły pieszo lub rowerem, a okolica placówek edukacyjnych staje się bardziej przyjazną przestrzenią do codziennego funkcjonowania.

Zac / bielsko.info

źródło: UM Bielsko-Biała

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.