Wiadomości
- 7 marca 2026
- wyświetleń: 1146
Rozbudowa SP 39: „Analiza nie ma podstaw”
Bielsko-Biała stoi przed ważną decyzją dotyczącą Szkoły Podstawowej nr 39, placówki kształcącej dzieci niedosłyszące oraz młodzież z zaburzeniami komunikacji, w tym z afazją. Obecna lokalizacja przy ul. Kamienickiej zapewnia spokojne, kameralne otoczenie, które sprzyja nauce i terapii. Radni argumentują, że jakiekolwiek przeniesienie szkoły mogłoby negatywnie wpłynąć na skuteczność edukacji i komfort uczniów.

Każde nieprzemyślane działanie w tej sprawie może odbić się bezpośrednio na jakości nauki i terapii dzieci, dla których środowisko edukacyjne ma również funkcję terapeutyczną.
- Od przeniesienia szkoły byłoby niekorzystne dla uczniów. Obecna lokalizacja daje im spokojne otoczenie, ogranicza hałas i oferuje rozległą przestrzeń zieloną, co sprzyja pracy w małych grupach oraz wyciszeniu - mówią bielscy radni.
I dodają: - Dla dzieci z trudnościami w przetwarzaniu językowym jakość akustyczna sal jest kluczowa. Dobre warunki sprzyjają koncentracji, redukują zmęczenie i poprawiają komunikację - podkreślają.
Radni zaznaczają, że rozległy teren przy ul. Kamienickiej pozwalałby na nowoczesną, etapową rozbudowę szkoły. Mogłyby powstać sale o wysokich parametrach akustycznych, specjalistyczne pracownie logopedyczne i surdologopedyczne, strefy wyciszenia i terapii indywidualnej oraz rozwiązania zgodne z zasadą projektowania uniwersalnego.
- Szkoła mogłaby stać się modelowym ośrodkiem edukacyjno-terapeutycznym, wyznaczającym standardy regionalne, krajowe, a nawet europejskie - argumentują.
I zawnioskowali o analizę możliwości rozbudowy szkoły w obecnej lokalizacji, zabezpieczenie środków na moduł dydaktyczno-terapeutyczny i określenie harmonogramu działań wzmacniających placówkę.
W odpowiedzi Igor Kliś, zastępca prezydenta Bielska-Białej, poinformował, że organ prowadzący nie prowadzi analizy możliwości rozbudowy szkoły, gdyż brak jest racjonalnych przesłanek do podejmowania takich działań.
- Decyzje dotyczące infrastruktury oświatowej muszą uwzględniać zarówno aktualne, jak i prognozowane uwarunkowania, w szczególności postępujący niż demograficzny. W skali miasta liczba dzieci systematycznie maleje, co wymaga odpowiedzialnego dostosowania sieci szkół do realnych potrzeb oraz pełnego wykorzystania istniejącej infrastruktury - mówi Igor Kliś, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
- Wzrost liczby uczniów w Szkole Podstawowej nr 39 wynika ze specyfiki placówki, która kształci dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. Jest to jednak wzrost możliwy do obsłużenia w ramach istniejących zasobów oświatowych miasta - dodaje Igor Kliś.
Zastępca prezydenta podkreśla, że budynek przy ul. Kamienickiej 11A ma istotne ograniczenia techniczne i funkcjonalne oraz że jako obiekt objęty ochroną konserwatorską nie daje możliwości dostosowania go do współczesnych standardów dydaktyczno-terapeutycznych.
- W świetle realiów demograficznych, ograniczeń obecnego obiektu oraz konieczności odpowiedzialnego gospodarowania zasobami lokalowymi, nie istnieją podstawy do rozbudowy szkoły w obecnej lokalizacji- informuje Igor Kliś.
I dodaje, że miasto koncentruje się obecnie na przygotowaniu procesu przeniesienia szkoły do budynku, który zapewni stabilne i bezpieczne warunki funkcjonowania oraz umożliwi rozwój placówki do planowanej liczby oddziałów.
ZOBACZ TAKŻE
Apelują o mniejsze klasy i lepszą jakość nauczania
Bielsko-Biała szuka dyrektorów. Ruszyły konkursy na stanowiska w oświacie
Szkoła nr 39 - rozwój zamiast przenosin. Jest apel radnych
Rodzice i uczniowie SP 9 walczą o swoją szkołę
Szkoły „dwoją się i troją” a i tak decyduje rodzic
Które szkoły i przedszkola wybiorą rodzice dla swych dzieci?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









.jpg)