Wiadomości

  • 25 lutego 2026
  • wyświetleń: 786

Ciuchochaos w pełni. Walka niczym z wiatrakami

Mieszkańcy Bielska-Białej coraz częściej z niepokojem obserwują, jak wokół kontenerów na używaną odzież powstają dzikie wysypiska. Problem pojawia się zwłaszcza w momencie, gdy obowiązek segregacji tekstyliów stał się normą, a ludzie nie zawsze wiedzą, jak właściwie pozbywać się niepotrzebnych ubrań.

pojemniki na ubrania
fot. Google Maps


Sprawa dzikich wysypisk tworzących się przy kontenerach na używaną odzież co rusz budzi niesmak wśród Bielszczan. O podjęcie zdecydowanych kroków do zlikwidowania problemu zaapelował radny Konrad Łoś. Jak się okazuje, rozwiązanie problemu to niemałe wyzwanie.

Miasto stara się reagować na bieżąco, choć wyzwania są spore.

- Zjawisko porzucania ubrań i innych przedmiotów wokół kontenerów na odzież pogłębiło się po wprowadzeniu obowiązku segregacji odpadów tekstyliów oraz odzieży od 1 stycznia 2025 r. i utrzymuje się na podobnym poziomie w całej Polsce - mówi Igor Kliś, zastępca prezydenta Bielska-Białej.

W przypadku terenów prywatnych miasto kieruje pisma do właścicieli nieruchomości i powiadamia Straż Miejską, natomiast obszary miejskie są sprzątane przez odpowiednie służby, a problematyczne pojemniki mogą być usuwane z terenu.

- Miasto nie posiada żadnych innych instrumentów prawnych mających na celu wyegzekwowanie od właścicieli pojemników posadowionych na gruntach prywatnych konieczności utrzymania porządku - dodaje Kliś.

Dla mieszkańców dostępne są różne alternatywy odbioru tekstyliów.

- Usługa mobilnych zbiórek obejmuje wszystkie dzielnice miasta, a w 2025 roku w ramach akcji zebrano ponad 90 ton odpadów. W 2026 r. sieć lokalizacji zbiórek została poszerzona do 36 w skali miesiąca, a odbiory odbywają się co dwa miesiące w tygodniu i w soboty, co daje mieszkańcom możliwość wyboru dogodnego terminu i miejsca - informuje zastępca prezydenta.

Dodatkowo, odzież można oddawać przez paczkomaty w ramach ECOzwrotów, do Przystani Drugiej Szansy w PSZOK-ach, w punktach usługowych prowadzących zbiórkę, a także bezpośrednio organizacjom społecznym lub poprzez lokalne platformy ogłoszeniowe.

- Wybór takich rozwiązań pozwala uniknąć marnowania tekstyliów i nadać im drugie życie, nawet jeśli w pobliżu nie ma pojemnika lub PSZOK - podkreśla wiceprezydent.

Miasto przyznaje, że kontenery na odzież nie należą do gminnego systemu gospodarki odpadami i są przeznaczone wyłącznie na rzeczy nadające się do ponownego użycia.

- Należy zwrócić uwagę, że wraz z wprowadzeniem obowiązku selektywnej zbiórki odpadów tekstylnych w całej Polsce nie została przeprowadzona ogólnopolska kampania informacyjna i edukacyjna, która zwiększyłaby świadomość mieszkańców - mówi Kliś.

W pierwszym półroczu 2026 roku planowana jest kampania informacyjno-edukacyjna, która ma przybliżyć mieszkańcom zasady właściwego pozbywania się odzieży i odpadów tekstylnych. W razie stwierdzenia dzikich wysypisk na terenach prywatnych należy powiadomić Straż Miejską, która podejmie stosowne działania zgodnie z prawem.

raz / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.