
Wiadomości
- 14 lutego 2026
- wyświetleń: 965
Mniejsze grupy przedszkolne, więcej żłobków?
Do bielskich samorządowców trafiła petycja dotycząca organizacji wychowania przedszkolnego w mieście. Jej autorzy zwracają uwagę, że zmiany demograficzne, które dziś są wyzwaniem dla systemu edukacji, mogą stać się szansą na poprawę warunków nauki najmłodszych dzieci

Do władz Bielska-Białej trafiła Petycja o zmniejszenie liczebności grup przedszkolnych w przedszkolach publicznych, a tam gdzie to możliwe przekształcenie lokalizacji przeznaczonych do likwidacji w publiczne żłobki w Bielsku-Białej.
Powodem wystąpienia są ostatnie decyzje o zamykaniu i przenoszeniu publicznych placówek przedszkolnych, uzasadniane malejącą liczbą dzieci. W petycji podkreślono jednak, że niż demograficzny daje możliwość rozwiązania od lat wskazywanego problemu zbyt licznych grup, co ma wpływ na jakość opieki, bezpieczeństwo oraz możliwość indywidualnego podejścia do dziecka.
Autorzy pisma wskazują, że odpowiednie wsparcie rozwoju dzieci jest nie tylko pomocą dla rodzin, ale też elementem strategii radzenia sobie z kryzysem demograficznym. Ich zdaniem dobrze wyedukowane młode pokolenie stanowi ważny kapitał społeczny i kulturowy.
W Bielsku-Białej działa porównywalna sieć placówek publicznych i prywatnych, jednak liczba dzieci w przedszkolach prywatnych jest ponad dwukrotnie mniejsza niż w publicznych. Mniejsze grupy, większa liczba opiekunów i pedagogów oraz większe poczucie bezpieczeństwa to - według autorów petycji - powody, dla których rośnie zainteresowanie placówkami prywatnymi.
W piśmie podkreślono, że obowiązkiem samorządu jest zapewnienie dostępu do żłobków i przedszkoli na wysokim poziomie, niezależnie od sytuacji finansowej rodziców. Wnioskodawcy apelują, aby zamiast likwidować oddziały przedszkolne, zmniejszać liczebność grup, a tam, gdzie to możliwe, przekształcać likwidowane lokalizacje w publiczne żłobki.
Zgodnie z rozporządzeniem liczebność grupy przedszkolnej może wynosić maksymalnie 25 dzieci. Z danych Wydziału Edukacji i Sportu wynika, że w latach 2021-2025 spadła liczba dzieci w przedszkolach oraz liczba oddziałów, jednak średnia liczebność grup nie zmieniła się znacząco. W roku szkolnym 2021/2022 wynosiła 23,32 dziecka na oddział, a obecnie 21,8. W petycji zaznaczono, że 22 dzieci przypadające na jedną wychowawczynię to nadal bardzo dużo.
Jako przykład wskazano Osiedle Grunwaldzkie, gdzie przedszkole prywatne notuje wzrost liczby dzieci, natomiast przedszkola nr 14 i 15 spadki na poziomie 20-30 procent i mogą trafić na listę do likwidacji.
Autorzy petycji zwracają też uwagę na skutki likwidacji placówek: konieczność dowożenia dzieci dalej od miejsca zamieszkania, wpływ dostępności i ceny opieki przedszkolnej na decyzje młodych rodzin o miejscu zamieszkania oraz sprzeczność takich działań ze staraniami miasta o tytuł „Miasto przyjazne dzieciom” UNICEF.
Podniesiono również problem dostępności żłobków. W Bielsku-Białej działają trzy publiczne żłobki oferujące 267 miejsc dla miasta liczącego około 160 tysięcy mieszkańców. Dla porównania w Katowicach funkcjonuje 14 placówek z ponad 1100 miejscami przy populacji około 280 tysięcy mieszkańców.
ZOBACZ TAKŻE

Bezpieczeństwo najmłodszych pod lupą - radny chce kontroli w żłobkach

Znamy koszty przedszkoli planowanych do likwidacji

Gorący tematKolejna placówka do likwidacji? Rodzice mówią „NIE!". Petycja w obronie Przedszkola nr 29

Dzieci zniknęły, pomieszczenia po przedszkolach zostały

Petycja o mniejsze grupy w przedszkolach i więcej żłobków trafiła do Rady Miejskiej

Rekrutacja do przedszkoli publicznych w Bielsku-Białej. Zapisy ruszą w marcu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.




