
Wiadomości
- 15 stycznia 2026
- wyświetleń: 1611
Ryzykowali życie, ratując starsze małżeństwo z płonącego domu przy ul. Oświęcimskiej
Tuż przed godziną szóstą rano, 15 stycznia przy ulicy Oświęcimskiej w Bielsku-Białej wybuchł pożar budynku mieszkalnego. W środku znajdowały się osoby, którym groziło bezpośrednie niebezpieczeństwo. Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji policjantów z Komisariatu Policji II udało się ewakuować starsze małżeństwo i zapobiec tragedii.

Jak wynika z relacji Komendy Miejskie Policji w Bielsku-Białej, sierżant sztabowy Adrian Drobik oraz sierżant Rafał Pydych kończyli nocną służbę w Komisariacie Policji II w Bielsku-Białej. Byli właśnie rozliczani przez przełożonego, gdy otrzymali informację o pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Oświęcimskiej. Funkcjonariusze nie wahali się ani chwili i natychmiast ruszyli na miejsce zdarzenia, mając świadomość, że w płonącym domu mogą znajdować się ludzie.
Policjanci dotarli na miejsce jako pierwsi spośród wszystkich służb. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, a wnętrze budynku było silnie zadymione. Mimo realnego zagrożenia, bez chwili zawahania weszli do środka. W domu przebywało starsze małżeństwo. Mężczyzna był osobą z niepełnosprawnością, poruszał się na wózku inwalidzkim i nie miał możliwości samodzielnego opuszczenia budynku.
W warunkach ograniczonej widoczności i przy dużym stężeniu dymu, narażając się na zatrucie toksycznymi gazami, funkcjonariusze wynieśli mężczyznę w bezpieczne miejsce. Dzięki ich szybkiej i zdecydowanej reakcji udało się uratować mu życie i zapobiec tragedii jeszcze przed przyjazdem kolejnych służb ratunkowych.
Chwilę później na ulicę Oświęcimską dotarły zastępy Państwowej Straży Pożarnej, które przystąpiły do działań gaśniczych. Na miejscu pracowali również policjanci z innych wydziałów, w tym funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy zabezpieczali rejon zdarzenia oraz dbali o bezpieczeństwo uczestników ruchu w pobliżu miejsca pożaru.
Postawa sierżanta sztabowego Adriana Drobika oraz sierżanta Rafała Pydycha to przykład prawdziwego bohaterstwa i oddania. Udowodnili oni, że policyjna służba to coś znacznie więcej niż obowiązek, to gotowość do niesienia pomocy nawet z narażeniem własnego zdrowia i życia. W tym zdarzeniu słowa policyjnego motta „Pomagamy i chronimy” nabrały wyjątkowo mocnego i realnego znaczenia.
Sławomir KocurOficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej
ZOBACZ TAKŻE

Gorący temat[FOTO] Pożar opuszczonego młyna w Bielsku-Biała. Osiem zastępów straży pożarnej w akcji

Pożar altany w Jaworzu. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

[FOTO] Pożar poddasza domu jednorodzinnego przy ul. Napędowej w Bielsku-Białej

Gorący tematPożar budynku mieszkalnego w Międzyrzeczu Dolnym. Trwa akcja służb

Ewakuacja 300 osób z hotelu w Szczyrku. Przyczyną pożar papierowych ręczników

[FOTO] Pożar budynku mieszkalnego w Komorowicach. Nie ma osób poszkodowany
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

