
Wiadomości
- 27 grudnia 2025
- wyświetleń: 2875
Sport w cieniu zaniedbań - stadion w Wapienicy czeka na decyzje
Stan sportowej infrastruktury potrafi powiedzieć wiele o kondycji miasta i jego planach na przyszłość. W Wapienicy od dłuższego czasu narasta niepokój związany z losem stadionu lekkoatletycznego, który jeszcze niedawno był areną wydarzeń najwyższej rangi. Teraz sprawa trafiła na biurka władz miasta za sprawą interpelacji radnego Konrada Łosia, który domaga się jasnych informacji o dalszych działaniach i realnych terminach zmian.

Radny Konrad Łoś w swojej interpelacji zwrócił uwagę na fakt, że stadion lekkoatletyczny w Wapienicy od niemal roku funkcjonuje bez aktualnego świadectwa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Przyczyną jest zły stan techniczny nawierzchni bieżni, która nie przeszła specjalistycznych badań. Skutkiem jest brak możliwości organizowania zawodów rangi mistrzowskiej, co - jak podkreśla radny - jest szczególnie bolesne w kontekście historii tego obiektu.
- Od niemalże roku stadion lekkoatletyczny w Wapienicy funkcjonuje bez aktualnego świadectwa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki - napisał radny Konrad Łoś.
Przypomniał również, że jeszcze niedawno na wapienickim stadionie rywalizowali medaliści olimpijscy, tacy jak Tomasz Majewski czy Piotr Małachowski. Ostatnia homologacja z 2022 roku została wydana jedynie na dwa lata i obwarowana wieloma warunkami. Mimo to nie podjęto działań, choć bieżnia nie była modernizowana od około 25 lat.
Negatywne opinie płyną także ze środowiska sportowego. Klub Sportowy Sprint w mediach społecznościowych napisał, że jedyny stadion w okolicy zamiast być wizytówką, z roku na rok coraz bardziej niszczeje. Radny uznał to za przejaw braku dbałości o zrównoważony rozwój miasta i zaznaczył, że w obecnej sytuacji lekkoatletom pozostaje trenowanie poza granicami kraju, między innymi w Ostrawie.
- Stadion od lat niszczeje na naszych oczach, a o hali lekkoatletycznej nasi lekkoatleci mogą tylko pomarzyć - wskazał radny Konrad Łoś.
Mieszkańcy, jak zaznaczył, coraz częściej pytają, kiedy miasto przystąpi do zapowiadanej od lat gruntownej modernizacji stadionu wraz z trybunami i ich zadaszeniem, tak aby obiekt spełniał wszystkie wymagania PZLA.
Na interpelację odpowiedział Piotr Kucia, zastępca prezydenta Bielska-Białej. W swoim stanowisku podkreślił, że stadion jest regularnie poddawany pracom konserwatorsko-naprawczym, których celem jest powstrzymanie dalszej degradacji obiektu.
- Stadion lekkoatletyczny systematycznie poddawany jest zabiegom konserwatorsko-naprawczym celem powstrzymania dalszej degradacji obiektu - poinformował Piotr Kucia, zastępca prezydenta Bielska-Białej.
Jak zaznaczył, wymieniane są m.in. elementy wieży sędziowskiej, klatki do rzutu młotem, konstrukcje piaskownic do skoku w dal, a także punkty oświetleniowe i elektryczne bieżni. Dużą uwagę przykłada się również do utrzymania murawy, z której intensywnie korzystają kluby piłkarskie. Na okres zimowy zaplanowano prace w szatniach oraz montaż monitoringu.
Zastępca prezydenta wskazał, że mimo utraty licencji PZLA stadion jest nadal intensywnie użytkowany przez kluby lekkoatletyczne, piłkarskie, placówki oświatowe oraz kilka tysięcy amatorów sportu rocznie. Jednocześnie zaznaczył, że wymiana całej nawierzchni bieżni byłaby bardzo kosztowna i w perspektywie planowanej kompleksowej modernizacji nieuzasadniona ekonomicznie.
- Wymiana całej nawierzchni byłaby bardzo kosztowna, a w perspektywie kompleksowej modernizacji takie działanie jest nieuzasadnione ekonomicznie, a wręcz niegospodarne - wyjaśnił Piotr Kucia.
Poinformował również, że dokumentacja projektowa jest w trakcie odbioru, a wcześniejszy termin jej zakończenia uległ przesunięciu z powodu przedłużających się procedur administracyjnych. Szacunkowy koszt całego przedsięwzięcia to około 100 milionów złotych, jednak montaż finansowy nie został jeszcze przygotowany i miasto nie aplikowało dotąd o środki zewnętrzne. Jak dodał, harmonogram prac nie powstał z uwagi na brak możliwości realizacji inwestycji, a parking przy stadionie ma osiągnąć gotowość projektową w drugim kwartale 2026 roku.
ZOBACZ TAKŻE

Spór wokół Placu Wojska Polskiego. Petycja mieszkańców kontra władze miasta

Głos mieszkańców nie milknie - Wapienica walczy o pumptrack

Miliony na opiekę nad najmłodszymi bielszczanami

Gorący temat„NIE”! Dla imprez na Placu Wojska Polskiego. Do władz miasta trafiła petycja

"Chaszcze" na rondzie przy ul. Gościnnej i Kolistej zamiast łąki kwietnej

Zajęcza staje się ruchliwa. Bielszczanie w obawie o bezpieczeństwo
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

