
Wiadomości
- 14 grudnia 2025
- wyświetleń: 1331
Chcą ratować, ale mają problem z wyjazdem
Już od lat powtarzamy, że strażacy są zawsze tam, gdzie dzieje się coś niebezpiecznego. Ale rzadko myślimy o tym, że ich gotowość do pomocy zaczyna się… od możliwości wyjazdu z remizy czy bezpiecznego przejazdu drogą przeciwpożarową. Gdy ktoś zastawi wjazd, pomoc może nie dotrzeć na czas. I dokładnie z takim problemem mierzą się mieszkańcy oraz służby przy ul. Kazimierza Wielkiego 24 w Bielsku-Białej.

Sprawa trafiła do władz miasta za sprawą radnego Rafała Leśkówa, do którego zgłosili się mieszkańcy skarżący się na nagminne zastawianie drogi przeciwpożarowej i wjazdu do posesji. Jak podkreśla radny, problem nie jest nowy, a dokumentacja zdjęciowa oraz interwencje Rady Osiedla potwierdzają, że sytuacja powtarza się regularnie.
- Zwracam się z prośbą o podjęcie działań mających na celu rozwiązanie powtarzającego się problemu blokowania wjazdu do budynku przy ul. Kazimierza Wielkiego 24 oraz drogi przeciwpożarowej przebiegającej wzdłuż tej nieruchomości. Parkujące tam pojazdy uniemożliwiają swobodny wjazd i wyjazd mieszkańców, a jednocześnie blokują przejazd służb ratunkowych, co stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa - informuje radny Rafał Leśków.
W odpowiedzi na zgłoszenia mieszkańców działania podjął również Miejski Zarząd Dróg, który zasięgnął opinii Wydziału Komunikacji. Ten uznał, że obecne oznakowanie jest prawidłowe, a przypadki łamania przepisów powinny być zgłaszane do odpowiednich służb. Jednak według mieszkańców to nie rozwiązuje problemu, bo kierowcy wciąż ignorują obowiązujące zakazy.
Do sprawy odniósł się zastępca prezydenta Bielska-Białej, Przemysław Kamiński. Wskazał, że przepisy dotyczące zakazu postoju w obrębie wjazdu wynikają wprost z Prawa o ruchu drogowym. Jego zdaniem sytuacja nie wymaga dodatkowego oznakowania, lecz skuteczniejszej egzekucji istniejących regulacji.
- Podkreślić należy, że obecnie zakaz postoju w obrębie zjazdu na posesję wynika bezpośrednio z zapisów ustawy. W mojej opinii głównym problemem jest ignorowanie przez kierujących ogólnych przepisów w zakresie postoju. Dlatego też polecam Straży Miejskiej zwrócenie szczególnej uwagi na przypadki nieprzestrzegania tych przepisów - wyjaśnia zastępca prezydenta Przemysław Kamiński.
ZOBACZ TAKŻE

Pożar samochodu dostawczego na S-1 w rejonie Wilkowic. Szykują się poważne utrudnienia

Ryzykowali życie, ratując starsze małżeństwo z płonącego domu przy ul. Oświęcimskiej

Znieważył strażników miejskich. Interwencja zakończona zatrzymaniem 33-latka

Pożar altany w Jaworzu. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

Co zrobić, gdy załamie się lód? Strażacy przypominają zasady, które ratują życie

Strażacy podsumowali 2025 rok. Uczestniczyli łącznie w 5 102 interwencjach
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
