
Wiadomości
- 25 listopada 2025
- wyświetleń: 596
Helena Wierzbicka świętuje 102. urodziny
102. rocznicę urodzin obchodziła 24 listopada bielszczanka Helena Wierzbicka. Z tej okazji przedstawiciele samorządu Bielska-Białej - przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk oraz dyrektor Biura Rady Miejskiej Janusz Kaps - złożyli jubilatce gratulacje, kwiaty, list okolicznościowy i kosz słodyczy.

"Jubilatka przywitała gości w doskonałej formie" - czytamy w relacji udostępnionej przez Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Helena Izabela Wierzbicka z domu Kwiecińska urodziła się 24 listopada 1923 roku w Wieluniu, jej rodzicami byli Teodor i Antonina z domu Nowak.
Była harcerką, działała w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Żeńskiej.
Podczas II wojny światowej jako najstarsza z pięciorga rodzeństwa kontynuowała naukę na tajnych kompletach, jednocześnie pracując i zastępując umierającego ojca w utrzymaniu rodziny.
Wojenne czasy jej nie oszczędzały. Przeżyła aresztowanie przez gestapo (wyrok za działalność polityczną), pobyt w obozie dla kobiet w Rawiczu, a potem ucieczkę i ukrywanie się z 5‑letnim bratem w Warszawie podczas powstania.
Zdarzały się też piękne momenty, m.in. ślub w 1943 roku i przyjście na świat pierwszego dziecka. Jednak radość tę przerwał znowu dramat wojny - śmierć męża.
Po wojnie pani Helena ponownie wyszła za mąż i urodziła troje dzieci.
W 1956 roku los zaprowadził ją do Bielska‑Białej, gdzie pracowała w handlu, spółdzielni ogrodniczej, a później przez 20 lat była oddanym pracownikiem PKP.
Była harcerką, działała w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Żeńskiej.
Podczas II wojny światowej jako najstarsza z pięciorga rodzeństwa kontynuowała naukę na tajnych kompletach, jednocześnie pracując i zastępując umierającego ojca w utrzymaniu rodziny.
Wojenne czasy jej nie oszczędzały. Przeżyła aresztowanie przez gestapo (wyrok za działalność polityczną), pobyt w obozie dla kobiet w Rawiczu, a potem ucieczkę i ukrywanie się z 5‑letnim bratem w Warszawie podczas powstania.
Zdarzały się też piękne momenty, m.in. ślub w 1943 roku i przyjście na świat pierwszego dziecka. Jednak radość tę przerwał znowu dramat wojny - śmierć męża.
Po wojnie pani Helena ponownie wyszła za mąż i urodziła troje dzieci.
W 1956 roku los zaprowadził ją do Bielska‑Białej, gdzie pracowała w handlu, spółdzielni ogrodniczej, a później przez 20 lat była oddanym pracownikiem PKP.
ZOBACZ TAKŻE

[FOTO] "Plastyk" przygotowuje krzesła na jubileuszową akcję WOŚP 2026

Drzewo runęło - radny pyta o bezpieczeństwo

Bielszczanka walczy o życie. Potrzebny milion złotych na leczenie w USA

Bohaterska postawa kierowcy MZK. Uratował życie pasażera autobusu

Edukacja i zdrowie pod presją - co dalej po zmianach w „Feniksie”?

Miasto (nie bez) przeszkód. Czy zwykły spacer musi być wyzwaniem?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


