
Wiadomości
- 22 listopada 2025
- wyświetleń: 1781
Spór o drzewa przy torach - wycinka jedynym rozwiązaniem?
Sytuacje związane z wycinką drzew rosnących wzdłuż linii kolejowych od lat budzą emocje, a szczególnie wtedy, gdy dotyczą tras poddawanych rewitalizacji. To właśnie wtedy - wraz z modernizacją torów - znikają wieloletnie drzewa, które dla wielu mieszkańców są częścią krajobrazu i lokalnej historii. Nic więc dziwnego, że temat wraca na biurka polityków i urzędników, a kolejne interwencje mają pomóc znaleźć rozsądny kompromis.

Do ministra infrastruktury w tej sprawie zwróciła się posłanka z regionu,Małgorzata Pępek. Jak wyjaśnia, „do biura poselskiego zwróciła się mieszkanka mojego regionu, zwracając uwagę na problem dotyczący obowiązujących przepisów określających odległość drzew od nasypów kolejowych”.
O jednym z takich przypadków pisaliśmy w tym artykule.
Przepisy obowiązujące od 2019 roku zakładają, że minimalna odległość drzew od nasypów musi wynosić 6 metrów.
Te pozornie techniczne regulacje prowadzą jednak do bardzo realnych konsekwencji. Posłanka podkreśla, że „w praktyce oznacza to, iż drzewa posadzone przed wieloma laty - często kilkadziesiąt lat temu - znajdują się obecnie w odległości mniejszej niż wymagana”. W efekcie PKP podejmuje decyzje o ich wycince, nawet jeśli rośliny są w dobrej kondycji i pełnią ważne funkcje: przyrodnicze, ochronne i krajobrazowe.
Mieszkanka, która nagłośniła sprawę, zwraca uwagę, że masowe usuwanie drzew to działanie jej zdaniem „nieproporcjonalne i nieuzasadnione”. Wskazuje, że znacznie bardziej racjonalne byłoby ich systematyczne przycinanie i utrzymywanie w bezpiecznym stanie, tak jak robią to np. zarządcy dróg czy firmy energetyczne.
W interpelacji skierowanej do resortu posłanka Pępek pyta więc o trzy kluczowe kwestie. Po pierwsze: czy Ministerstwo Infrastruktury planuje przegląd przepisów regulujących odległość drzew od nasypów, tak by uwzględnić drzewostan istniejący od dziesięcioleci? Po drugie: czy możliwe jest opracowanie bardziej elastycznych zasad pielęgnacji zieleni w pasie kolejowym, w tym wprowadzenie obowiązku przycinania zamiast wycinki? I po trzecie: czy PKP PLK dysponują wytycznymi dotyczącymi postępowania z drzewami historycznymi lub cennymi przyrodniczo, które nie zagrażają bezpieczeństwu ruchu?
Na odpowiedź resortu trzeba jeszcze poczekać. Do tematu wrócimy, gdy ministerstwo przedstawi swoje stanowisko.
ZOBACZ TAKŻE

Ocalony, leciwy jesion z Wapienickiej

Pół miasta, pół nie miasta, a zagrożeni mieszkańcy miasta. Niebezpieczne drzewo przy ul. Poligonowej

Na papierze się zgadza, a w praktyce? Co z terenami zielonymi przy deweloperce

Wapienicki Dom Kultury (wciąż!) czeka na modernizację

Mieszkańcy nie kryją obaw - miasto nie odkrywa kart. Co z terenami Zieleni Miejskiej

Gorący tematRemont zgodnie z zasadami - ale mieszkańcy w strachu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


