
Wiadomości
- 13 listopada 2025
- wyświetleń: 856
Bielsko-Biała ma nowego stulatka - Józef Adamek kończy 100 lat
Do grona stulatków w Bielsku-Białej dołączył Józef Adamek. Jubileusz 12 listopada w siedzibie Stowarzyszenia Dom Polski był pełen radości - wśród przyjaciół jubilat otrzymał życzenia, świętował przy torcie i wspólnie śpiewał, jak przystało na spotkania w stowarzyszeniu.

Jak podaje Urząd Miejski w Bielsku-Białej, "przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk w imieniu samorządu Bielska-Białej złożyła dostojnemu jubilatowi serdeczne życzenia i gratulacje, wręczyła mu także nagrodę, kwiaty, listy gratulacyjne".
Józef Adamek urodził się 12 listopada 1925 roku, w Pewli Wielkiej. Rodzicami jego byli Wincenty (weteran I wojny światowej) i Maria z domu Ormaniec. Był najstarszym z siedmiorga rodzeństwa: miał dwóch braci - Stanisława i Tadeusza - oraz cztery siostry: Annę, Zofię, Genowefę i Irenę. Do dziś żyje jedynie siostra Irena.
Od najmłodszych lat pomagał w gospodarstwie swojej babci. W 1930 roku jego ojciec, Wincenty Adamek, przeprowadził się do Łodygowic, gdzie zakupił ponad trzy hektary ziemi od barona Ottona von Kłobusa. Na zakupionej ziemi wybudował dom mieszkalny, stajnię i stodołę, w których rodzina zamieszkała na stałe.
Przed wybuchem II wojny światowej Józef uczęszczał do Szkoły Powszechnej Męskiej przy ulicy Mickiewicza w Bielsku (obecnie ul. Staszica), gdzie ukończył siedem klas.
W czasie okupacji hitlerowskiej, 17 maja 1942 roku, Józef Adamek wraz z rodzicami i rodzeństwem został wysiedlony z rodzinnego gospodarstwa w ramach akcji Saybuschaktion. Trafił do Polenlagru nr 32 w Oderbergu-Boguminie, gdzie przebywał do 20 października 1942 roku. Następnie został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, do miejscowości Luben, gdzie przebywał do lutego 1945 roku.
Po zakończeniu wojny Józef kontynuował naukę. Ukończył przyspieszony cykl nauki w gimnazjum w Bielsku, a następnie Liceum Ekonomiczne w tym samym mieście.
W 1950 roku rozpoczął pracę w Zakładach Wytwórczych Sprzętu Mechanicznego w Bielsku-Białej jako księgowy. Z biegiem lat awansował na stanowisko starszego księgowego, a następnie zastępcy głównego księgowego w Fabryce Samochodów Małolitrażowych (FSM) w Bielsku-Białej. Pod koniec lat 80. XX wieku objął stanowisko głównego księgowego tej fabryki, które pełnił aż do przejścia na emeryturę.
W 1963 roku Józef Adamek zawarł związek małżeński z Władysławą z domu Wierońską. Małżeństwo to trwało 61 lat, aż do śmierci żony w 2024 roku po długiej chorobie. W 1964 roku urodził im się syn Andrzej, który tragicznie zginął w 1993 roku. Obecnie pan Józef mieszka sam.
Od najmłodszych lat pomagał w gospodarstwie swojej babci. W 1930 roku jego ojciec, Wincenty Adamek, przeprowadził się do Łodygowic, gdzie zakupił ponad trzy hektary ziemi od barona Ottona von Kłobusa. Na zakupionej ziemi wybudował dom mieszkalny, stajnię i stodołę, w których rodzina zamieszkała na stałe.
Przed wybuchem II wojny światowej Józef uczęszczał do Szkoły Powszechnej Męskiej przy ulicy Mickiewicza w Bielsku (obecnie ul. Staszica), gdzie ukończył siedem klas.
W czasie okupacji hitlerowskiej, 17 maja 1942 roku, Józef Adamek wraz z rodzicami i rodzeństwem został wysiedlony z rodzinnego gospodarstwa w ramach akcji Saybuschaktion. Trafił do Polenlagru nr 32 w Oderbergu-Boguminie, gdzie przebywał do 20 października 1942 roku. Następnie został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, do miejscowości Luben, gdzie przebywał do lutego 1945 roku.
Po zakończeniu wojny Józef kontynuował naukę. Ukończył przyspieszony cykl nauki w gimnazjum w Bielsku, a następnie Liceum Ekonomiczne w tym samym mieście.
W 1950 roku rozpoczął pracę w Zakładach Wytwórczych Sprzętu Mechanicznego w Bielsku-Białej jako księgowy. Z biegiem lat awansował na stanowisko starszego księgowego, a następnie zastępcy głównego księgowego w Fabryce Samochodów Małolitrażowych (FSM) w Bielsku-Białej. Pod koniec lat 80. XX wieku objął stanowisko głównego księgowego tej fabryki, które pełnił aż do przejścia na emeryturę.
W 1963 roku Józef Adamek zawarł związek małżeński z Władysławą z domu Wierońską. Małżeństwo to trwało 61 lat, aż do śmierci żony w 2024 roku po długiej chorobie. W 1964 roku urodził im się syn Andrzej, który tragicznie zginął w 1993 roku. Obecnie pan Józef mieszka sam.
ZOBACZ TAKŻE

[FOTO] "Plastyk" przygotowuje krzesła na jubileuszową akcję WOŚP 2026

Drzewo runęło - radny pyta o bezpieczeństwo

Bielszczanka walczy o życie. Potrzebny milion złotych na leczenie w USA

Bohaterska postawa kierowcy MZK. Uratował życie pasażera autobusu

Edukacja i zdrowie pod presją - co dalej po zmianach w „Feniksie”?

Miasto (nie bez) przeszkód. Czy zwykły spacer musi być wyzwaniem?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


