
Wiadomości
- 30 października 2025
- wyświetleń: 2481
Miasto wolne od tzw. Szon Patrolów?
Czy w Bielsku-Białej pojawiło się zagrożenie ze strony tzw. Szon Patroli? W ostatnim czasie to pojęcie wzbudza w internecie sporo emocji, dlatego radny Michał Guzdek zwrócił się do władz miasta o wyjaśnienia. Na jego pytania odpowiedział zastępca prezydenta Bielska-Białej, Piotr Kucia, przedstawiając szczegółowe informacje dotyczące działań służb i instytucji miejskich.

Jak poinformowała, Straż Miejska w Bielsku-Białej nie odnotowała żadnego oficjalnego zgłoszenia dotyczącego zjawiska „Szon Patrolu”. Pojawił się jeden sygnał o incydencie tego typu, do którego miało dojść w jednej z bielskich galerii znajdującej się przy ul. Mostowej.
- Dyrektor Podbeskidzkiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej skontaktowała się z Komendantem Straży Miejskiej i zaoferowała ścisłą współpracę w przypadku wystąpienia podobnych przejawów cyberprzemocy w naszym mieście - wyjaśnił w odpowiedzi Piotr Kucia.
Choć oficjalnych przypadków nie stwierdzono, strażnicy miejscy zostali poinformowani o zjawisku i w trakcie codziennych patroli zwracają szczególną uwagę na osoby nagrywające innych w przestrzeni publicznej.
- Patrole kierowane są w miejsca, w których gromadzi się młodzież - do parków oraz galerii handlowych - dodał zastępca prezydenta.
Również szkoły w Bielsku-Białej podejmują działania profilaktyczne. Jak zaznaczył wiceprezydent, temat „Szon Patroli” nie jest jeszcze osobno wyodrębniony w programach wychowawczych, ale mieści się w ramach edukacji o bezpieczeństwie uczniów. W placówkach odbywają się spotkania z policją i strażą miejską, a także warsztaty organizowane przez specjalistów, m.in. z Centrum Innowacyjnej Profilaktyki Epsilon i Centrum Szkoleń Profilaktycznych „Edukator”.
- Szkoły współpracują z MOPS-em, poradnią psychologiczno-pedagogiczną oraz organizacjami społecznymi, by zwiększać świadomość młodzieży i rodziców w zakresie cyberprzemocy - podkreślił Kucia.
Zjawiskiem zajęło się również Towarzystwo Psychoprofilaktyczne w Bielsku-Białej, które w lipcu zorganizowało dwa spotkania dotyczące „Szon Patrolu”.
- Powodem były cztery młode dziewczyny, z których jedna została kilkakrotnie oznaczona na profilu społecznościowym jako tzw. szon - poinformował Kucia.
Dodał przy tym, że streetworkerzy towarzystwa nie spotkali w terenie osób w charakterystycznych kamizelkach z napisem „Szon Patrol”, choć aktywność tego typu obserwowana jest w mediach społecznościowych, takich jak TikTok czy Instagram.
Piotr Kucia zapewnił, że w przypadku ujawnienia działań „Szon Patrolu” straż miejska natychmiast zawiadomi policję, która podejmie odpowiednie kroki.
- Z dostępnych informacji wynika, że zjawisko nie stanowi obecnie alarmującego zagrożenia w naszym mieście. Wystąpiły jedynie incydentalne przypadki, a podjęte działania prewencyjne i edukacyjne tworzą skuteczny system przeciwdziałania - podsumował zastępca prezydenta.
Jak dodał, miasto monitoruje sytuację i pozostaje w stałym kontakcie ze służbami. W razie potrzeby odpowiednie działania zostaną podjęte niezwłocznie.
ZOBACZ TAKŻE

Nowy nieoznakowany radiowóz bielskiej drogówki

Policjanci i ratownicy walczyli o życie 88-letniego mieszkańca Bielska-Białej

[FOTO] Podsumowanie roku 2025 w bielskiej Policji

Ryzykowali życie, ratując starsze małżeństwo z płonącego domu przy ul. Oświęcimskiej

Znieważył strażników miejskich. Interwencja zakończona zatrzymaniem 33-latka

[FOTO] Policjanci na stokach w Beskidach. Trwa sezonowe dbanie o bezpieczeństwo narciarzy
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


